Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "Tess"

Lawendowy zawrót głowy 21:43, 05 sie 2014


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Witaj, Jolu
Właśnie miałam napisać to, co Olka powyżej:
wszystkie duże świerki są suche od środka. Mam szpaler świerków (25 mb), których nigdy nie przycinałam, więc urosły nawet wyższe, niż Twoje.
Też mają ochojnika.
Za żadne skarby ich nie wytnę z własnej nieprzymuszonej woli.
Dwa lata temu po raz pierwszy przycięłam je z obwodu. Pięknie się zagęściły.

Śmiecą, bo iglaki to generalnie śmieciuchy.
Mam w ogrodzie cyprysika nutkajskiego pendula pewnie już trzydziestoletniego, który śmieci strasznie. Spadają całe małe gałązki.
Ale jest piękny i charakterystyczny.

Nie usuwaj.
Danusia i dziewczyny dobrze radzą.

PS. dlaczego lawenda uschła?
W Gąszczu u Tess 20:34, 05 sie 2014


Dołączył: 04 maj 2013
Posty: 20181
Do góry
Tess napisał(a)





Pięknie w przedogródku !
Moja codzienność - ogród Oli 20:23, 05 sie 2014


Dołączył: 04 maj 2013
Posty: 20181
Do góry
Tess napisał(a)
Łaaał, Ola!
Aż na piewsze strony zajrzalm, żeby spradzic, czy to ten sam ogród, z którym cię dotąd kojarzyłam!
ależ metamorfoza!

Jak dawno Cię nie było ! fajnie, ze wpadłaś
Mały lifting zrobiłam haha
Początki w Kruklandii 15:31, 05 sie 2014


Dołączył: 09 gru 2011
Posty: 42739
Do góry
Tess napisał(a)
Kurde, w różach nie pomogę, sama się miotam, co ewentualnie wybrać.
Z tego miotania dotąd żadnej nie mam

ale jedno wiem - nie kupuj róż w donicach.
Robaczek pisała, że wsadzają do donic róże, które im nie poszły w sezonie wiosennym. Więc wcale nie są lepiej ukorzenione, niż takie z gołym korzeniem. Kup goły korzeń jesienią, najlepiej wówczas się przyjmują.

Rabatka óżana będzie piękna.
Ja głosuję na lariske, jeśli jest jakieś głosowanie

A trawy pod oknem to wcale nie jest złe rozwiazanie.
Chyba że trawy bardzo wysokie, albo okno niskie

Dylamaty kompozycyjne wszyscy mamy, czym tu się przejmować?
Weź taką Madżenkę - projekt miała, a mimo to ciągle, nieustannie go poprawia Ważny jest szablon z trwałych nasadzeń (drzewa), resztę zawsze można zmienić. Nie licz na to, że zrobisz raz i będziesz zadowolona





Myślałam nad Larisską, ale to jednak nie to.
Najpierw spróbuję z The Fairy, a później się zobaczy.
Goły korzeń mówisz? Ale to dopiero w październiku gdzieś??? Czy można wcześniej?
Nie znam się

Trawy ciut niższe, okno wysokie


Niby drzewa już mam w większości ... ale krzaki ciągle przesadzam i przesadzam i dalej mi nie pasuje.
Myślałam, że poszadzę raz...możę ze trzy razy przesadzę i będzie finito...a ja przesadzam po dziesięć razy

Echhhh...
Początki w Kruklandii 14:22, 05 sie 2014


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Kurde, w różach nie pomogę, sama się miotam, co ewentualnie wybrać.
Z tego miotania dotąd żadnej nie mam

ale jedno wiem - nie kupuj róż w donicach.
Robaczek pisała, że wsadzają do donic róże, które im nie poszły w sezonie wiosennym. Więc wcale nie są lepiej ukorzenione, niż takie z gołym korzeniem. Kup goły korzeń jesienią, najlepiej wówczas się przyjmują.

Rabatka óżana będzie piękna.
Ja głosuję na lariske, jeśli jest jakieś głosowanie

A trawy pod oknem to wcale nie jest złe rozwiazanie.
Chyba że trawy bardzo wysokie, albo okno niskie

Dylamaty kompozycyjne wszyscy mamy, czym tu się przejmować?
Weź taką Madżenkę - projekt miała, a mimo to ciągle, nieustannie go poprawia Ważny jest szablon z trwałych nasadzeń (drzewa), resztę zawsze można zmienić. Nie licz na to, że zrobisz raz i będziesz zadowolona



Ogród z łezką 14:14, 05 sie 2014


Dołączył: 04 kwi 2012
Posty: 28042
Do góry
Tess napisał(a)
Kasiu, masz piesia?
Słodki maluszek. Idę czytać dalej.

Mam Tesiunia Dzisiaj mu zdjęcie spróbuję zrobić, mam nadzieję, że mi się uda...to taki owsik Ale już go kochamy bardzo
W Gąszczu u Tess 14:11, 05 sie 2014


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Juzia_G napisał(a)


Ty nie masz pomysłu na hakone...ja nie mam pomysłu na cały mój ogród
Kształty rabat ok...ale rozmieszczenie roślin to już dla mnie czarna magia.
Ja nie wiem jak Wam wszystkim to przychodzi z taką łatwością...


Z łatwością? Żarcik, ale znamy sie na żarcikach
Idę do Ciebie.
W Gąszczu u Tess 14:00, 05 sie 2014


Dołączył: 09 gru 2011
Posty: 42739
Do góry
Tess napisał(a)

Juzia, zlituj się. Toż to kompozytora na oczy nie widziało
Nie mam pomysłu co zrobić z hakone, więc wsadziłam pod rodgersje, ale mi nie pasuje. Zbyt duży kontrast.


No jak nie widziało? A Ty to co?

Ty nie masz pomysłu na hakone...ja nie mam pomysłu na cały mój ogród
Kształty rabat ok...ale rozmieszczenie roślin to już dla mnie czarna magia.
Ja nie wiem jak Wam wszystkim to przychodzi z taką łatwością...
Ogród z łezką 13:22, 05 sie 2014


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Kasiu, masz piesia?
Słodki maluszek. Idę czytać dalej.
W Gąszczu u Tess 13:07, 05 sie 2014


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Sebek napisał(a)
Chciałbym mieć taki groch u siebie, pięknie to wygląda Tak lekko i swobodnie


Lekko i sobodnie? Aż poszłam luknąć, bo nigdy tak o tych moich rabatach nie myślałam.
Może i swobodnie...
Za to na pewno za gęsto
W Gąszczu u Tess 13:06, 05 sie 2014


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Mirka napisał(a)
Tesiu żaden patyczek się nie ukorzenił to spróbuj teraz z sadzonki zielnej ja teraz wlaśnie tak robiłampozdrawiam

O, Mirko, dziękuję za radę Teraz jest dobry moment.
Tylko że ja sobie obiecalam już nic nie sadzonkować.
Znowu doniczki z sadzonkami walają się po całym ogrodzie
Przecież ja nie mam gdzie sadzić.
W Gąszczu u Tess 13:04, 05 sie 2014


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Syla napisał(a)
Dziękuję za opinię .... Przypuszczam podobnie .... Zawiozę listek do analizy - tak będzie najlepiej ... Nie lubię używać niepotrzebnie chemii , choć opryski na grzyba aż się proszą nie koniecznie przy żurawkach ...

Wczoraj zamierzałam zrobić oprysk na grzyba, ale zdązyłam tylko trawnik skosić (i te grzyby) i zaraz przyszła burza.
A bardzo pilne to się już i u mnie zrobiło.
W Gąszczu u Tess 13:02, 05 sie 2014


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Juzia_G napisał(a)
Ładnie skomponowane

Juzia, zlituj się. Toż to kompozytora na oczy nie widziało
Nie mam pomysłu co zrobić z hakone, więc wsadziłam pod rodgersje, ale mi nie pasuje. Zbyt duży kontrast.
W Gąszczu u Tess 13:00, 05 sie 2014


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
makkasia napisał(a)
nareszcie som i ze 4 razy obejrzałam, i zawilce z grackami cód a cała reszta miód, melony
W zawilcach żółkną mi liście i tylko dwa mają pąki


Moje rosną w cieniu, to jest dla nich doskonałe stanowisko. Może Twoje mają zbyt dużo słońca?
No i daję im sporo papu
U Sebka - czyli ogrodowych rewolucji ciąg dalszy :) 12:45, 05 sie 2014


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry

No to jest inny bardzo stary sposób - posażna panna
U Sebka - czyli ogrodowych rewolucji ciąg dalszy :) 12:39, 05 sie 2014


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Sebek napisał(a)

No nie fffiem, bo skąd wziąć te miliony na jego realizację?


Ekonomista i nie wie, skąd się kasę na dom z ogrodem bierze?
Z banku Sebku, z banku

Ostatnio odkryłam, że bardzo opłaca się zostać mlodym rolnikiem - masakasy! Bezzwrotnej.
albo mikroprzedsiębiorcą.

Danusiu, nie zniechęcaj Sebka - jakie dwadzieścia lat???
To tylko nasze pokolenie tyle na własny domek z ogródkiem czekało.
Obecne nie musi czekac.
U Sebka - czyli ogrodowych rewolucji ciąg dalszy :) 12:09, 05 sie 2014


Dołączył: 08 lut 2011
Posty: 50262
Do góry
Tess napisał(a)


A co Ty taki malkontent ostatnio? że emerytury nie doczekasz to jeszcze rozumiem - kto zabroni rządzącym wydłyżyć wiek emerytalny do setki?
Ale nowego ogrodu doczekasz się prędzej, niż myslisz.

No nie fffiem, bo skąd wziąć te miliony na jego realizację?
Ogród Sylwii od początku cz.II 11:46, 05 sie 2014


Dołączył: 18 paź 2010
Posty: 14380
Do góry
Tess napisał(a)
Babcia Danusia (czyli mama mojego eM) kiedyś tak robiła.
Zrywała niedojrzałe pomidory i układala w wyściółce z sianka
Wiekszość dojrzewała.

Jeśli obawiasz się, że za chwilę nic z nich nie będzie, to chyba niwiele masz do stracenia, nawet, jesli sie nie uda.

Jesli będziesz miała diagnozę żurawek, podziel się ze mną, plisss


Ja również pamiętam z domu moich dziadków na wsi jak zrywali niedojrzałe jeszcze pomidory i kładli w nasłonecznione miejsca na parapetach ... Tak mi zaświtało ...

Zobaczę jutro na te liście a może je dzisiaj poucinam ?

Oczywiście podzielę się opinią odnośnie Żurawek
Ogród Sylwii od początku cz.II 11:43, 05 sie 2014


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Babcia Danusia (czyli mama mojego eM) kiedyś tak robiła.
Zrywała niedojrzałe pomidory i układala w wyściółce z sianka
Wiekszość dojrzewała.

Jeśli obawiasz się, że za chwilę nic z nich nie będzie, to chyba niwiele masz do stracenia, nawet, jesli sie nie uda.

Jesli będziesz miała diagnozę żurawek, podziel się ze mną, plisss
Ogród Sylwii od początku cz.II 11:39, 05 sie 2014


Dołączył: 18 paź 2010
Posty: 14380
Do góry
Tess napisał(a)
Sylwio, zaległa odpowiedź w sprawie zurawek.
Mogę się oczywiście mylić, bo zaden ze mnie spec ogrodowy, ale podejrzewam że moje citronelki mają jakąś chorobę grzybową.
Bo nawet wiosna, kiedy slońca nie było tak wiele, też bardzo podsychały.
Na próbę przesadziłam te najmniejsze zeszloroczne sadzoneczki w doniczki i postawiłam w cieniu.
Zobaczę, czy to ograniczy objawy.


Dziękuję za opinię .... Przypuszczam podobnie .... Zawiozę listek do analizy - tak będzie najlepiej ... Nie lubię używać niepotrzebnie chemii , choć opryski na grzyba aż się proszą nie koniecznie przy żurawkach ...

Po wczorajszych ulewach aż mi pomidory powyrywało ... a dziś niestety liście zostały porażone wirusem

Zastanawiam się czy rwać duże pomidory które jeszcze nie mają koloru nawet różowego i na parapecie dojdą ??? obawiam się , że z nich za chwilę nic nie będzie ... Te mniejsze konsumuję na bieżąco ...
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies