Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "Magnolia"

Anna i Ogród 12:59, 06 cze 2016


Dołączył: 09 lis 2015
Posty: 8961
Do góry
Makao_J napisał(a)

Dzięki, ale to trudna rabata bo prawie cały dzień w słońcu i w przeciągu. Częściowo ją dom osłania od wiatru więc tam rośnie magnolia. Poza tym jest szeroka więc podzieliłam ją na trzy mniejsze rabaty pomiędzy którymi będzie można chodzić. Może nawet uda mi się białą ławeczkę tam wcisnąć.


Biała ławeczka pięknie by grała
"W kolorze blue" 11:35, 06 cze 2016


Dołączył: 20 sty 2015
Posty: 19017
Do góry
magnolia napisał(a)
dziewczyny, u Gosi nie da się na powaznie. nawet z kremacji u niej trzeba lać.
Ensatko miła a nie żółkną Ci już te badyle tulipkowe?- może juz je można urżnąć jak żółte?


Rolnik szuka żony...- rozmarzyłam się... mnie by sie żona przydała ( nie, żebym męża nie lubiła mieć. Ale wiecie- obiad na stole, uprane, kibel umyty, deska opuszczona, marchewka opielona)




Jak same nie wychodzą a żółte już są to można ciąć?
Anulajda w raju 06:36, 06 cze 2016


Dołączył: 17 sty 2016
Posty: 3781
Do góry
zszywka napisał(a)
Aniu a czy ta róża Gartentraume pachnie? Robi wrażenie

Pięknie u ciebie Wiąsną tulipany i magnolia, teraz róże- magia

Moja bidulka Soul coraz ładniejsza, a Bonica wypuściła pierwszy pączek! Bardzo się cieszę z tego powodu



Pachnie pięknie
Makowo na Kociewiu 06:25, 06 cze 2016


Dołączył: 26 lip 2014
Posty: 20314
Do góry
Ja poproszę o tłumaczenie - co to jest OW i HT?
Kasiu, najlepiej by było, żebyś przyjechała do mnie i zobaczyła na żywo moją Genie. Moja też ma jasne listki, ale druga magnolia też, więc wydaje mi się, że wszystko jest w porządku. Niepotrzebnie się zamartwiasz.
Wczoraj zobaczyłam na Gienie dwa otwierające się pąki kwiatowe Jakieś spóźnialskie
Anulajda w raju 00:32, 06 cze 2016


Dołączył: 02 cze 2015
Posty: 1212
Do góry
Aniu a czy ta róża Gartentraume pachnie? Robi wrażenie

Pięknie u ciebie Wiąsną tulipany i magnolia, teraz róże- magia

Moja bidulka Soul coraz ładniejsza, a Bonica wypuściła pierwszy pączek! Bardzo się cieszę z tego powodu
Lek na całe zło czyli mój ogród 23:54, 05 cze 2016


Dołączył: 09 lis 2011
Posty: 1841
Do góry
Zakwitła magnolia sieboldi - drugi ra z w ciągu siedmiu lat.


Ogród tworzę nowoczesny czyli wewnętrzna walka jak nie zostać kokoszką :) 14:22, 05 cze 2016

Dołączył: 28 kwi 2014
Posty: 280
Do góry
magnolia napisał(a)

te drewienka na chwilę bo M podlewał wcześniej, więc położył chłopakom, żeby nie stratowali trawy


Marta,

masz piękny ogród, zakątek z hamakiem miodzio zazdroszczę

grab rewelacja , chyba sobie taki sprawię
Nasz przydomowy ogródek 19:56, 03 cze 2016


Dołączył: 02 paź 2010
Posty: 11262
Do góry
Haniu trzeba się cieszyć bo u nas będzie minimum tydzień bez deszczu.

Violu no to czekam na wieści co tam zwojowałaś.

Mirko nie wywalaj jej. Krzewiaste piwonie podobno żyją 500 lat! Niech chociaż przetrwa jedno pokolenie.

Irenko padła ci magnolia?

Gosiu dzięki. Chyba będzie miły bo zapowiadają pogodę.

Wszyscy się chwalą - pochwalę się i ja. Wykluły się pierwsze egzemplarze.




Ogród tworzę nowoczesny czyli wewnętrzna walka jak nie zostać kokoszką :) 16:03, 03 cze 2016


Dołączył: 03 sty 2014
Posty: 5269
Do góry
magnolia napisał(a)

a przeciez masz cudny ogród.
dzięki


Jeszcze nie mam, ale mam nadzieję, że kiedyś będzie tak i u mnie Na razie dużo podglądam...
Ogród tworzę nowoczesny czyli wewnętrzna walka jak nie zostać kokoszką :) 15:48, 03 cze 2016


Dołączył: 29 maj 2015
Posty: 1914
Do góry
magnolia napisał(a)
dziewczyny -dowlokłam się do swego krzesełka przed kompem po kolejnym poranku w akademii medycznej z Ziółkiem moim i jego szczeną , po drodze zeżarła mnie frustracja dotyczącą koloru włosów ( znacie to?- dywagacje myślowe przed fryzjerem- zaufać jemu czy sobie... każda opcja niebezpieczna).
A tu czeka mnie tyle miłych wpisów, tyle ciepłych słów.
Bardzo Wam dziękuję, za każde westchnienie i spojrzenie.



myślę, że jednak sobie lepiej zaufać i najwyżej mieć potem pretensje do siebie niż do fryzjera
Ogród tworzę nowoczesny czyli wewnętrzna walka jak nie zostać kokoszką :) 15:30, 03 cze 2016


Dołączył: 05 lip 2012
Posty: 20088
Do góry
magnolia napisał(a)


tak, on ma mocno artystyczną duszę. Wczoraj, jak się kładłam to zanim zasnełam musiałam podziwiać jak pięknie świeci zielonymi falami oscylator podłączony do wieży grającej.
Nie wiem po co mu oscylator, ale kupił na pchlim targu, bo zauroczył go na maksa.

Moje dzieci w liczbie dwa też są takie. A trzci-środkowy mruczy, że on to by chciał mieć zwykły dom ze zwykłymi meblami w kolorze brązowym. Biedaczek malutki




może Ci tego biedaczka w szpitalu podmienili
Ogród tworzę nowoczesny czyli wewnętrzna walka jak nie zostać kokoszką :) 15:11, 03 cze 2016


Dołączył: 17 lut 2015
Posty: 3093
Do góry
Marta Magnolia - już od kilku chwil gapię się w ten Twój raj... nawet nie wyobrażam sobie jaki onbedzie jak go skończysz.
Tówj ogród tak bardzo się różni o Kokosinego ale oba je podziwiam (i jeszcze wiele innych żeby nie było żem wazeliniara)
Mieć taki ogród.....
Nasz przydomowy ogródek 15:02, 03 cze 2016


Dołączył: 23 sty 2012
Posty: 69457
Do góry
zbigniew_gazda napisał(a)
Haniu tylko dlaczego tak jest? Przecież prawie nie było zimy.

Irenko magnolia męczyła się po posadzeniu ale lanie woda chyba pomogło. Liście zaczyna mieć zdrowe i zielone. Wcześniej też 2 kwiaty straciła. Przykro mi że Twoja nie zakwitła.

Elu to kogut sąsiada i nas informuje pianiem dookoła że zbliża się deszcz. Coś w tym jest. Do nas wkrada się na chwilę jak pies jest w domu i leży na balkonie w czasie upałów. Dziękuję i niestety już czerwiec i będzie czas na róże.


Moja totalnie padła, nie wiem czemu, ale mimo to przesadziłam do rodków i dałam jej szansę, może od korzenia nowy badyl puści
Ogród tworzę nowoczesny czyli wewnętrzna walka jak nie zostać kokoszką :) 14:12, 03 cze 2016
Do góry
magnolia napisał(a)

to akurat jest biokovo, St Ola jest bardziej biała- widac to czasem na przekwitających płatkach czy pączkach, bo sam kwiat chyba taki sam.
One świetnie rosną i szybko, tylko z dzieleniem warto szybko postępować, tzn nie trzymać kępek podzielonych, od razu do ziemi wsadzać.


bodziszki mnie zachwycaja od zeszłego roku mam faze

aktualnie mam plennum którego cokolwiek widac ...reszta mikra ...ale jest nadzieja dla mnie ..2-3 sezony i juz
Ogród tworzę nowoczesny czyli wewnętrzna walka jak nie zostać kokoszką :) 13:35, 03 cze 2016


Dołączył: 22 lip 2011
Posty: 5625
Do góry
lojalna_ napisał(a)
No toście narobiły obie siedze i gapie sie na ogrod magnolii na bezdechu juz od pol godziny , zamarłam z zachwytu magnolia cudnie masz pozdrów świnkę pomarancz pieknie sie z grafitem komponuje ))))



Malculka buziolki stęsknione soczyscie u Ciebie i różana kiecka of corse ze z płatków róży nigdy nie widziałam inaczej ) smokowej zabawy udanej /)))


dzięki.
świnkę pozdrowię
Ogród tworzę nowoczesny czyli wewnętrzna walka jak nie zostać kokoszką :) 13:34, 03 cze 2016


Dołączył: 22 lip 2011
Posty: 5625
Do góry
ren133 napisał(a)


No to coraz bardziej mi się on podoba
A czy da radę w półcieniu czy koniecznie w pełnym słońcu trzeba go sadzić?
Pokażesz jak wygląda po przekwitnięciu?


pokażę niebawem
W półcieniu tak, w cieniu mocnym nie
Ogród tworzę nowoczesny czyli wewnętrzna walka jak nie zostać kokoszką :) 13:27, 03 cze 2016


Dołączył: 20 sty 2015
Posty: 19017
Do góry
magnolia napisał(a)


dość długo- ze 3 tygodnie chyba. liście ma ładne podczas kwitnienia, zaraz będą brzydnąć. Nawet po kwitnieniu jest piękny.



No to coraz bardziej mi się on podoba
A czy da radę w półcieniu czy koniecznie w pełnym słońcu trzeba go sadzić?
Pokażesz jak wygląda po przekwitnięciu?
Ogród tworzę nowoczesny czyli wewnętrzna walka jak nie zostać kokoszką :) 13:23, 03 cze 2016


Dołączył: 29 lip 2014
Posty: 19078
Do góry
No toście narobiły obie siedze i gapie sie na ogrod magnolii na bezdechu juz od pol godziny , zamarłam z zachwytu magnolia cudnie masz pozdrów świnkę pomarancz pieknie sie z grafitem komponuje ))))



Malculka buziolki stęsknione soczyscie u Ciebie i różana kiecka of corse ze z płatków róży nigdy nie widziałam inaczej ) smokowej zabawy udanej /)))
Kolorowy zawrót głowy czyli porządkowanie wiejskiego misz maszu :) 13:18, 03 cze 2016


Dołączył: 01 cze 2016
Posty: 3
Do góry
Dziękuję Ci bardzo Danusiu za odpowiedź Pocieszyłaś mnie, że da się z tego wybrnąć i mieć miły kąt przy domu.

Rośliny oczywiście będą przycięte, czekam do jesieni (może niepotrzebnie?). Trawy i chwasty będą usunięte (sukcesywnie to już robię).

Plan ogrodu zrobiłam, przedstawia się tak, kierunek południowy góra lekko w lewo:


Rośliny, które udało mi się zidentyfikować (nie wiem, czy będzie dobrze widać, ale zaraz powrzucam też zdjęcia poszczególnych fragmentów):
1 - bez biały i niebieski
2 - dereń biały
3 - jałowiec (?) płożący
4 - berberys odm. zielona
5 - cis
6 - cyprysik groszkowy boulevard
7 - ostrokrzew
8 - podobno bambus
9 - dereń czerwony
10 - juka karolińska
11 - milin
12 - azalia odm żółta
13 - azalia odm pomarańczowa
14 - jałowiec łuskowaty odm niebieska
15 - cyprysik?
16 - jałowiec odm żółta
17 - cyprysik?
18 - kosodrzewina
19 - jałowiec blue arrow
20 - tawuła japońska goldflame
21 - tuja europe gold
22 - berberys czerwony
23 - tamaryszek
24 - pigwowiec
25 - złotokap
26 - ostrokrzew
27 - magnolia krzew (kwiaty ciemny róż)
28 - cyprysik lawsona
29 - orzech włoski
30 - jabłoń ozdobna?
31 - sosna?
32 - winorośl
33 - ognik szkarłatny
34 - grusza
35 - metasekwoja chińska

W rabacie z kosodrzewiną rośnie jeszcze suchodrzew chiński, żurawka, funkia, dwie odmiany trzmieliny płożącej i coś, co miało być pierisem japońskim, ale nie ma obrzeżonych biało liści - wszystko do przełożenia, bo im tam za ciasno. Ta rabata nie może być mocno poszerzona, bo musi być przejazd samochodem dostawczym na tył domu (3-4 razy do roku, ale jednak).
Przy ogniku też jest funkia, na skalniaku są 2 funkie i jakieś drobiazgi iglaczki, ale to będzie likwidowane przez remont schodów (trzeba skalniak rozebrać). Funkie mogę przenieść, iglaki do wyrzucenia.

Cyprysiki lawsona są kompletnie uschnięte, nie wiem, co mogę dać w zamian, co mi zasłoni sąsiada (ma tam kompostownik i śmietnik typu stare blachy, wanna itp). Myślałam o 2,5m kratach i zimozielonym bluszczu (kolchidzki?), coś co da radę żyć w bliskości orzecha i rośnie w miarę szybko, przed nim paprocie i funkie, może tarczownica dla klimatu.
Górny lewy narożnik - tam też coś muszę dać wyższego, bo mam widoki na domy, drogę, chcę to zasłonić.
Widok z tarasu:


Przed domem bzy do usunięcia, nie przepadam za nimi, są posadzone prawie na płocie a ten też jest do remontu. Na tym miejscu chcę posadzić weigelę, złocień japoński i tawułę norweską - te krzewy świeżo kupiłam i posadziłam na rabacie nad zbiornikiem, ale teraz myślę, że tam będzie za dużo wszystkiego i muszą znaleźć nowe miejsce.
(nie wiem, dlaczego zdjęcie się dodaje bokiem?)

Cyprysik gorszkowy też już zrobił się brązowy mocno, przy kopaniu studzienki kanalizacyjnej chyba został uszkodzony. Ponieważ studzienka jest w miejscu, które wcześniej było ścieżką teraz jest bardzo niewygodne przejście w stronę garażu, więc te rośliny chcę stąd usunąć. Dla derenia, berberysa i cisa znaleźć inne miejsce i zrobić przejście bliżej płotu.


Chciałabym, żeby ogród nabrał jednolitego klimatu, podobają mi się ogrody inspirowane naturą, wiejskie, rustykalne. Na dodatek mąż, który zajmuje się koszeniem trawnika nie jest fanem tej czynności, chętnie odda mi zakamarki przy roślinach na rabaty, żeby nie musieć omijać krzewów i manewrować kosiarką. Stąd pomysł, by miejsca między krzewami obsadzić trawami i bylinami kwitnącymi tak, by cały sezon było kolorowo. Im więcej owadów przyleci tym lepiej

Niedawno zaczęłam robić rabatę przy boku domu, początkowo chciałam posadzić weigelę, złocień i tawułę, ale jak już wspominałam obecnie myślę, że lepiej będą wyglądały w miejscu bzów a tu chciałabym dać głównie byliny i trawy (wybaczcie bałagan, kostka i papa oczywiście zniknął niebawem)




Po lewej stronie mogą rosnąć tylko niskie roślinki z płytkimi korzeniami, bo zbiornik przykryty jest płytami i tam ziemi jest tyle, co kot napłakał. Chcę przysłonić właz do zbiornika jednocześnie nie przysłaniać okien do piwnicy. Na razie posadziłam z dwóch stron włazu tułacza a przed nim 5 hebe. Reszta czeka na decyzję. Prawa strona - jukę chcę wyrzucić, nie pasuje mi ani trochę. Zastanawiam się nad milinem - nie jest piękny na rynnie, a na dodatek okropnie inwazyjny. Dereń też mi się niezbyt podoba, bardzo mocno zdziczał zagłuszony przez milin, zeszłej jesieni musiałam go bardzo mocno poobcinać.
Ogromnie mi się spodobało połączenie ostnicy z krwawnikiem i jeżówkami, chciałabym te rośliny tu wkomponować zamiast posadzonych niedawno krzewów. Goździki i zawciąg przed nimi mogłyby chyba zostać? Oczywiście będzie ich więcej sztuk, zostały po 1 w szkółce więc na razie tyle wzięłam (uroki niedużych miejscowości...). Przed azaliami planowałam dać berberysy czerwone niskie otoczone białymi goździkami, pod azalie może jasne hosty?

Do zagospodarowania jest także górka przy oczku, choć może lepiej oba zlikwidować?

Wszelkie sugestie (nawet wywrócenia wszystkiego do góry nogami ) mile widziane. Sama zupełnie nie mam spójnej koncepcji na to wszystko, chciałabym byliny takie jak szałwia omszona, krwawnik, jeżówki, , werbena, miodunka, do tego trawy ozdobne, paprocie, hosty. Lubię też berberysy, ale chyba niezbyt będą pasowały do tego towarzystwa?
Ogród tworzę nowoczesny czyli wewnętrzna walka jak nie zostać kokoszką :) 13:03, 03 cze 2016


Dołączył: 22 lip 2011
Posty: 5625
Do góry
Konieczki napisał(a)


Gosiu ale my od serca - ona mało ogrodowa, a poza tym to przecie mi chodziło o Twoje zdolności...

Usta masz od tej laski ładniejsze ....

Ups.. mam nadzieję że nie podpadła - może koniczynę CI powyrywać za karę

Edit: A Ty widzisz te nieudane kompozycje w donicach i za mało zieleni - nie to nie Ty


ja Gosie na żywo widziałam - Malkul jest cała ładniejsza. Ona ma naprawdę śliczną buzię i mega czarne oczy.
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies