Koniecznie zainwestuj w hak i przyczepkę, w tych realiach na pewno się przyda.
Cokolwiek, worek z czymś, ziemię, nawozy itp. a przede wszystkim - rośliny
U nas we wsi nikt nie chce sprzedać obornika, bo sami mają za mało. Mało kto teraz trzyma krowy czy świnie.
Ja też podzielam zdanie o tym, że kundelki są warte naszego serca Co rok biorę jednego, zawsze wczesną wiosną - tak już 3 lata minęły. Kolejny to już będzie w nowym ogrodzie. Tutaj już nie mam miejsca
Ja mam te kupione dopiero co, wsadzone i trzymam w namiocie. Ale juz kły podmarzły niestety. Ja bym się z tym nie spieszyła. Trzymac do 15 maja. Chyba że upały będą, w tym roku wszystko wcześniej o miesiac.
Tutaj o nowym domowniku Witek niestety dowiedział się po fakcie. "Fakt dokonany" się to nazywa. Nie było go w domu, kiedy przybyła. Zdjęcia piesków - w bukszpanowym
Dzień dobry, mój ogród jest w podobnym rozmiarze i również na etapie tworzenia.
Bardzo spodobał mi sie Pani wstępny projekt, zwłaszcza wiśniowy akcent, który bedzie takim Jokerem ogrodu, skupiającym uwagę....
Mam pewną słabość do jarzębiny i hortensji. Czy sadzi Pani, że takie zestawienie plus cisy, trawy, berberysy itp będzie cieszyć oko cały rok???Może są jakieś krzewy, które szczególnie warto wkomponować i nie sa zbyt uciążliwe w pielegnacji???