The Pilgrim imponująca, mam ją wiele lat i cały czas skromna u mnie, nie może się rozpędzić, pewnie cos jej nie pasuje. W tym roku dwa długie pędy przygięłam nisko, będzie miała na nich mnóstwo kwiecia.
Dość wysoko przycięłaś swoje, zawsze tak tniesz?
Ewo co to za drzewko owocowe na zdjęciu?
Możesz mi polecić jakieś drzewko owocowe które masz a które nie choruje?
Widziałam też że śliwe prowadzisz wąsko i wysoko, zbieracie śliwki z drabiny?
A czereśnia też zdrowa na poprzednich zdjęciach, u mnie czereśnia zawsze zaatakowana przez mszyce, co robisz że Twoja taka piękna bez mszyc?
Stojak utkwił w róży a potem będę musiała kombinować jak ją pookręcać żeby wyglądała .
Trawnik lekko skoszony ale rośnie bardzo nierówno mimo że dosypywałam nawozu.
Powojniki powinnam sobie odpuścić ale jestem uparciuch i próbuję dalej z nimi. Marnie kwitną oprócz jednego. Ale zastartowały.
No i te niebieskie klimaty.
Jak dobrze pójdzie to jeszcze 2 dni roboty i będe miala ogród bez tego szajsu.
Nie mam kondycji i robota nie idzie szybko ale powoli do celu .
Mam już budlejową i bukową całkiem czyste.
Jutro skończę na platanowej pod tujami, natomiast zostanie jeszcze kawalek po srodku rabaty gdzie nie ma roślin. Ten fragmęt wyjme przed sadzeniem hortek i traw.
Jeszcze mam troche szmaty na rodkowej i też wyjme.
Miałam nie kupować rododendronów a kupiłam w markecie B. Cena niewielka, trudno było oprzeć się pokusie.
Nawet nie mam jeszcze dla niego miejsca, więc posadziłam w donicy. Ponieważ nie mam ręki do rodków, więc zobaczę, jak będzie tym razem. Ważne jest to, że rododendron Cunninghams White. Rośnie też w słońcu i kwitnie wcześnie i powtarza kwitnienie, oczywiście mniej obficie.
Jest coraz bardziej kolorowo, wiosną nie przeszkadza mi żaden kolor, nawet taki mix Tutaj jest najcieplej i dużo słońca więc już są kwiaty. EE na innej rabacie ale też się pokazały. Czekam na resztę szaleństwa