Uwielbiam Ogrodowisko za to,jak poszerza nasze horyzonty ogrodowe.
Lubię oglądać, jak ewoluują nasze wyobrażenia, pragnienia, plany, dążenia.
Wszak najpierw miało byc tylko: co zrobić z tą szopką? Reszta wydawała się OK.
Nie dokuczam Ci, o nie!
Ze mną było identycznie: wszystko było OK, tylko tuje chciałam przyciąć, bo za bardzo się rozrosły
Marzenko, AgnieszkoB, Paulino, Karola, Agnieszko Jurajska, Joasiu (Waska) – dziękuję
Mnie te łany tez się podobają. Córka powiedziała, że jak w Holandii
Renatko, te pełne fioletowe to Black Hero. Takie zamówiłam
Dziękuję wszystkim za odwiedziny i miłe wpisy
Bardzo mnie motywują.
Toż przecież napisałam, że mniej bolesna ta pomyłka Całkiem ładne są, ale jednak przyznać trzeba, że są inne, niż Experiory. Ale dadzą się zagospodarować w przyszłym roku.
Sebek mnie utwierdził, że to jednak pomyłka z Janiny (nie byłam pewna, czy L. czy Janina).
btw. o jakich twoich angielkach piszesz? To masz jakieś? Czemu ich nie pokazujesz, ja się pytam?
Przyznam, że te łany mnie zachwycają. Pomimo tego, że całkowicie zasłaniają to, co rosnie na rabatach I będzie problem będzie jak przekwitną. Kupa podsychających badyli...
A liliokształtne są rewelacyjne. Moje ulubione.
Pełne są fajne, ale po silnym deszczu się położyły i wstać juz nie zechciały.
Gdybym mogła wybierać pomiędzy pomyłkami, wybrałabym fioletowe pełne (podobno moje są Black Hero), zamiast żółtków z czerwienią (nazywają się Washington)
Tez się boję o młode ptaszki przy nauce latania. Ale przecież muszą gdzieś się rozmnażać, więc dlczego im w tym nie pomóc, poprzez wieszanie budek? A koty są wszędzie.
Wieszaj budki, warto. Nie miałam pojęcia, jak ogród ożywa dzięki ptakom.
Ławka na wysokim poziomie rewelacyjna! Ale u mnie nie przejdzie, bo żeby z niej mój szpachetek oglądać, trzeba by pod nogi patrzeć A ogródków sąsiadów podglądać nie chcę