Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "Tess"

Od domowniczki do ogrodniczki ;-) 13:58, 09 lis 2021


Dołączył: 27 paź 2016
Posty: 14291
Do góry
Tess napisał(a)

Ewa, jak się sprawuje ten dąb? Ma jakieś wady?

Tess, nie zauważyłam żadnych wad. Jest bezobsługowy, w dodatku zupełnie (naprawdę!) nie podlewany. Chyba tylko podczas największych upałów dwa lata temu i z raz w zeszłym roku był podlewany. W tym ani razu, tyle co deszcz z nieba. Nie choruje (tfu tfu), pięknie się wybarwia jesienią (niczym kamelon) a wiosną i latem ma cudne błyszczące zielone zdrowe liście. Aha i długo jesienią trzyma liście.

Ale zareklamowałam go hahaha
Od domowniczki do ogrodniczki ;-) 13:43, 09 lis 2021


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
effka napisał(a)
A teraz czas na czerwienie w ogrodzie

Derenie, Berberysy, Dąb Green Pillar

Ewa, jak się sprawuje ten dąb? Ma jakieś wady?
Moja "przyziemna" :) pasja 09:56, 09 lis 2021


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Jagodaa napisał(a)








O rany, zbieram szczękę z podłogi. Pierwszy raz widzę ten Twój kącik. Jest uroczy. No, super jest. Już kombinuję, gdzie u siebie taki ("w podobie") zrobić.
I rabata z berberysami cudna (czytam od końca, jak widać).
Ogród do kwadratu 22:42, 04 wrz 2021


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
gusiarz napisał(a)
Dziewczyny jak tylko ogarnę ogród powakacyjnie... będą fotki. Macham


Długo coś to ogarnianie trwa O szałwię pytam - nadal taka ładna? o mi się chciejstwa włączyły po wizycie w ogrodach pałacowych w Nieborowie.
Milunia w ogrodzie - z widokiem na rozlewisko 14:52, 04 sie 2021


Dołączył: 29 lip 2020
Posty: 3498
Do góry
Ewa moim skromnym zdaniem żadna trawa nie lubi zalewania wodą. Kilka carexów tak załatwiłam i jeszcze dodatkowo sadziłam je w dołkach, ale to były moje początki z trawami. Tess mnie w ich sadzeniu przeszkoliła - pozdrawiam Cię Tess jeśli zaglądasz.

Asia masz rację - nie jesteśmy w stanie przewidzieć dlatego trzeba próbować, ale nie upierać się jeśli z jakiegoś powodu nie daje rady i wegetuje.
Moja stipa rosła w wszystkich możliwych warunkach. W kamieniach też się ładnie wysiewała.

Mirka widziałam. Lubię się dzielić dobrymi, sprawdzonymi radami W przyszłym roku też Ci przypomnę o podsypaniu nawozem

Agata śpi coś długo. Pojedyńcze pędy z pąkami. Wszystkie równocześnie nie zakwitną, ale wiem, że będą kwitły do późnej jesieni

Aneta z 1,5 metra
Początkującego ogrodnika kawałek trawnika ;) Ogródek Kasi 23:42, 12 maj 2021


Dołączył: 07 maj 2016
Posty: 10454
Do góry
Tess napisał(a)
Doczytałam, gratulacje wielkie, Kasiu
Z czego masz te zasłony w altanie? Szukam czegoś do siebie i nie mogę się zdecydować.


Witaj Tess! Dziękuję pięknie!
Co do zasłon-u mnie są to zwykłe woalowe firany, wręcz najtańsze z all, które sama szyłam. Tkanina nie jest jakaś cudownych lotów, ale i też nie oszczędzaliśmy tych firan -2 zimy jakoś nie było komu ich zdjąć i tak wisiały czy słońce, śnieg i deszcz, mróz.. poza zabrudzeniem, które się wżarło przy takim traktowaniu to mają się nienajgorzej.

ewsyg napisał(a)
Kasiu, Twój ogród jest taki......delikatny. Miło się na niego patrzy. Tulipanki pięknie i na bogato zakwitły, nawet magnolia nie poskąpiła kwiecia.
Pozdrawiam

Miło mi, że tak go odbierasz Ewo koi mnie... A magnolia kupiona ledwo co- jakieś 2 tyg temu- z pąkami kwiatowymi, więc mnie zwyczajnie tym też do siebie przekonała

Johanka77 napisał(a)
Tulipanowo masz przecudnie!


Dzięki Asiu!!
Początkującego ogrodnika kawałek trawnika ;) Ogródek Kasi 15:13, 12 maj 2021


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Doczytałam, gratulacje wielkie, Kasiu
Z czego masz te zasłony w altanie? Szukam czegoś do siebie i nie mogę się zdecydować.
Co z tym ogródeczkiem począć 14:11, 12 maj 2021


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Kogo moje oczy widzą!!!
Ewcia! Ciągnie wilka do lasu jednak, prawda?
Zielone drzwi w Kruklandii 20:50, 10 maj 2021


Dołączył: 09 gru 2011
Posty: 42739
Do góry
Tess napisał(a)


Na jaką wysokość powinny być ułożone obrzeża z kostki? Równo z glebą?
Muszę coś zrobić u siebie, bo kancikowanie o kant .... - na okrągło trzeba robić albo patrzeć na niechlujne krawędzie.

No, Juzek, szacun! Ty robokop normalnie jesteś
Będzie pięknie, tego jestem pewna.


O jaka miła niespodzianka!

Przy trawniku najlepiej żeby poziom kostki był taki, że jak kółkiem kosiarki jedziesz po kostce to masz idealnie przycięty trawniczek
Jak miałam trawnik to wolałam kancikować, bo mi perz i tak przez kostkę by wyłaził
A teraz kładę kostkę na wyrównanym w miarę terenie i do tego będę sypać żwir, albo korę.

Robokop z odciskami i bolącymi paznokciami
Ale idę do przodu!


Buziak!


Zielone drzwi w Kruklandii 12:51, 10 maj 2021


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Juzia napisał(a)
Aktualizacja postępu prac.

Wyrównałam 1/4 frontu i ułożyłam trochę kostki. Trampoliny nie przesuwałam do fotki, bo wielkimi kamulcami przykuta żeby wiatr nie powiał



Na jaką wysokość powinny być ułożone obrzeża z kostki? Równo z glebą?
Muszę coś zrobić u siebie, bo kancikowanie o kant .... - na okrągło trzeba robić albo patrzeć na niechlujne krawędzie.

No, Juzek, szacun! Ty robokop normalnie jesteś
Będzie pięknie, tego jestem pewna.
Ogród z uśmiechem 20:10, 03 mar 2021


Dołączył: 08 sie 2015
Posty: 16509
Do góry
Tess napisał(a)
Jolu, cudne zdjęcia. I pora świetna na ich prezentację.
W tym roku kwiczoł mnie nie odwiedził, choć wcześniej były co roku. Nie widziałam ani jednego gila. Choć też bywały w moim ogrodzie.
Jest bardzo mało sikorek, dzwońców...


Też mam takie wrażenie. Jest za to bardzo mało ptaków, choć dokarmiam je przez całą zimę. W mojej okolicy jest pełno wron szarych, sójek i srok. Sądzę, że to one polują na małe ptaki. Sroki już kilka dni temu wyprowadziły w świat kolejnego potomka.
Zna ktoś sposób na ograniczenie populacji tych ptasich rozbójników?

Tess kochana, fajnie, że jesteś
Bardzo dziękuję za miłe słowa

Widzę, że potwierdzasz moje obserwacje tylko u mnie aż tyle drapieżników nie ma. Ani srok ani wron. Sójki tak, ale zimą one nie polują na te mniejsze ptaki, czekają na wiosnę i świeże gniazda z jajkami i pisklętami.
Ja sójki często po prostu przeganiam
Ogród z uśmiechem 10:07, 03 mar 2021


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Jolu, cudne zdjęcia. I pora świetna na ich prezentację.
W tym roku kwiczoł mnie nie odwiedził, choć wcześniej były co roku. Nie widziałam ani jednego gila. Choć też bywały w moim ogrodzie.
Jest bardzo mało sikorek, dzwońców...

jolanka napisał(a)

Wiesz co Sylwia? ja w ogóle mam takie wrażenie, że ptaków jest mniej. Grubodzioby u mnie były praktycznie cały czas, w tym roku widziałam chyba 2 razy, gila w tym roku nie widziałam wcale

Też mam takie wrażenie. Jest za to bardzo mało ptaków, choć dokarmiam je przez całą zimę. W mojej okolicy jest pełno wron szarych, sójek i srok. Sądzę, że to one polują na małe ptaki. Sroki już kilka dni temu wyprowadziły w świat kolejnego potomka.
Zna ktoś sposób na ograniczenie populacji tych ptasich rozbójników?
Ogród nad Rozlewiskiem 15:42, 28 lut 2021


Dołączył: 27 mar 2015
Posty: 3807
Do góry
Nie umiem poradzić, Tess.

Bardzo współczuję. Szkoda by było takiego spokojnego miejsca.
Ogród nad Rozlewiskiem 11:54, 26 lut 2021


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Hej, Dziewczyny! Wiem, że dawno mnie tu nie było, ale jakoś mi od pewnego czasu komplikuje się wiele spraw.
Teraz jestem, by się wyżalić. Może ktoś umie mi pomóc?
W moim pięknym, nadbużańskim zakątku trzech rolników (w tym jeden z nich to radny)przeforsowali pomysł zmiany planu zagospodarowania przestrzennego. Chcą, by było możliwe budowanie obór i chlewni o średniorocznej obsadzie do 209 DJP (tzw. dużych jednostek przeliczeniowych).
Plan jeszcze nie zmieniony.
Takie cudowne miejsce, ten klimat, ten spokój.... diabli wezmą.

Co można zrobić, żeby temu zapobiec? Help!

Buziam wszystkich
RRR - różane rozmaitości Renaty i nie tylko różane :) 16:43, 05 lut 2021


Dołączył: 07 gru 2012
Posty: 12208
Do góry
Rench napisał(a)

Dorota123- Ja też u Vivy siedziałam z kartką i spisywałam
Tess niestety nie mam, kiedyś była niedostępna w szkółkach, a teraz już miejsca nie mam
Nadal jest niedostępna, ale zamówiłam inne.
RRR - różane rozmaitości Renaty i nie tylko różane :) 14:44, 01 lut 2021


Dołączył: 02 wrz 2012
Posty: 9086
Do góry
antracyt- Tak, te roże potrzebują miejsca, aby je odpowiednio wyeksponować.
Ale warto znaleźć miejsce.
Dorota123- Ja też u Vivy siedziałam z kartką i spisywałam
Tess niestety nie mam, kiedyś była niedostępna w szkółkach, a teraz już miejsca nie mam
RRR - różane rozmaitości Renaty i nie tylko różane :) 13:57, 01 lut 2021


Dołączył: 07 gru 2012
Posty: 12208
Do góry
Witaj piękne różane wspomnienia. Ja trzeci dzień siedzę w ogrodzie Vivy.

Masz może różę Tess of the d urberviles? jeśli tak to napisz coś o niej.
Osiedlowy ogródek 23:45, 15 sty 2021


Dołączył: 20 paź 2015
Posty: 6900
Do góry
Mary napisał(a)

To są zwykłe czy orientalne?

Mam tylko zwykłe. Nigdy ich nie okrywam. Część mam od Tess. 4 sztuki kupiłam kilka lat temu w drugiej połowie stycznia w Biedronce. Z tego co pamiętam stały całą zimę w małych doniczkach na dworze bez okrycia.
Samej mi trudno w to uwierzyć, ale z ogrodniczych zapisków wynika, że te cztery sztuki jeszcze w czasie tamtej zimy, 2 lutego, podzieliłam i zrobiłam z tego 8...

No chyba, że Twoje są orientalne. One są chyba bardziej wrażliwe.


To Ciemiernik (Helleborus × sahinii) 'Winter Bells', kupiłam je na wyprzedaży w tym roku jesienią. Zwykłe też mam. Jutro je okryję dużymi donicami albo kartonami, szkoda by mi ich było
I laura jutro przenoszę do domu bo -15 pewnie nie wytrzyma.
Pani Figa też już w domu, na parę dni zamieszka w pokojudziś zajrzałam do środka, pod włókninę i koc...żyje
Osiedlowy ogródek 23:36, 15 sty 2021


Dołączył: 27 mar 2015
Posty: 3807
Do góry
Kokesz napisał(a)

To są zwykłe czy orientalne?

Mam tylko zwykłe. Nigdy ich nie okrywam. Część mam od Tess. 4 sztuki kupiłam kilka lat temu w drugiej połowie stycznia w Biedronce. Z tego co pamiętam stały całą zimę w małych doniczkach na dworze bez okrycia.
Samej mi trudno w to uwierzyć, ale z ogrodniczych zapisków wynika, że te cztery sztuki jeszcze w czasie tamtej zimy, 2 lutego, podzieliłam i zrobiłam z tego 8...

No chyba, że Twoje są orientalne. One są chyba bardziej wrażliwe.
Dla odmiany czas na zmiany... 10:31, 09 paź 2020


Dołączył: 05 kwi 2012
Posty: 12953
Do góry
Juzia napisał(a)


Hahaha!
I długo i lasko

Cześć i czołem Tess!


Hehe , no tak
Bo Ona Laska jest o dluuuugich nogach
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies