Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "img"

Za drzwiami do ogrodu... 01:52, 20 cze 2025


Dołączył: 11 sty 2018
Posty: 9321
Do góry
Kielichowiec na tle białego żylistka:



I jeszcze anielsko biały jaśmin:
Za drzwiami do ogrodu... 01:44, 20 cze 2025


Dołączył: 11 sty 2018
Posty: 9321
Do góry
Bardzo podoba mi się taka limonkowa zieleń z fioletem




Za drzwiami do ogrodu... 01:37, 20 cze 2025


Dołączył: 11 sty 2018
Posty: 9321
Do góry



Za drzwiami do ogrodu... 01:32, 20 cze 2025


Dołączył: 11 sty 2018
Posty: 9321
Do góry



Za drzwiami do ogrodu... 01:29, 20 cze 2025


Dołączył: 11 sty 2018
Posty: 9321
Do góry




Za drzwiami do ogrodu... 01:25, 20 cze 2025


Dołączył: 11 sty 2018
Posty: 9321
Do góry
Potem kolejne:




Za drzwiami do ogrodu... 01:21, 20 cze 2025


Dołączył: 11 sty 2018
Posty: 9321
Do góry
1 czerwca zakwitła pierwsza róża



A to już 8 czerwca !

Za drzwiami do ogrodu... 01:15, 20 cze 2025


Dołączył: 11 sty 2018
Posty: 9321
Do góry
Na pewno dosadzę więcej czosnków Glbmaster i Ambasador, piękne są te wielkie fioletowe głowy

Zmiast padniętych żurawek posadziłam jakieś mini kępki fioletowych kwiatuszków, podobno bylinka zimująca- zobaczymy. Miałam kilka sezonów taka białą, potem zaginęła po którejś zimie.

Za bordowy żywopłocik berberysowy wcisnęłam dla rozjaśnienia różową lepnicę

Za tawułowy natomiast dałam bordowo listne penstemony.

Za drzwiami do ogrodu... 00:59, 20 cze 2025


Dołączył: 11 sty 2018
Posty: 9321
Do góry
Zaczynając odpoczątku czerwca:


Dosadziłam driakwie do rdestów:

Tu widać jeszcze doniczki z kuklikami i tawułkami , wsadziłam je przy placyku zamiast bruner wokół stolika( przypalało je na mocnym słońcu)

Na tyłach rabaty pod różami pnącymi się na płotku dosadziłam rdest wężowy, będzie kwitł zzanim róże rozpoczną

Za drzwiami do ogrodu... 00:45, 20 cze 2025


Dołączył: 11 sty 2018
Posty: 9321
Do góry
Chociaż wydaje się, że mój ogród pęka w szwach - ciągle coś w nim dosadzam! I nie wiem jak to się dzieje, ale ciągle coś bym zmieniała i to teraz jak wszystko zaczyna kwitnąć i się rozrastać! Ale teraz właśnie widać co mi nie pasuje



Za drzwiami do ogrodu... 00:13, 20 cze 2025


Dołączył: 11 sty 2018
Posty: 9321
Do góry
Kilka fotek z Nałęczowa:


Ogródek Gosi 00:01, 20 cze 2025


Dołączył: 04 mar 2012
Posty: 3061
Do góry
Ogródek Gosi 00:00, 20 cze 2025


Dołączył: 04 mar 2012
Posty: 3061
Do góry
Ogródek Gosi 23:59, 19 cze 2025


Dołączył: 04 mar 2012
Posty: 3061
Do góry
Ogródek Gosi 23:58, 19 cze 2025


Dołączył: 04 mar 2012
Posty: 3061
Do góry
Magara napisał(a)
Jola ma maczki???
Totalnie takiego duetu nie kojarzę


No widzisz, jak to pozory mylą.
Pamiętaj, że Jola zaczynała swoją przygodę z ogrodem od ogrodu różanego

mrokasia napisał(a)
Gosiu, ta kokoryczka od Ciebie nie dość, że rośnie jak wściekła to mi się jeszcze wysiała .


Ta kokorycz bardzo się sieje.
Ja już wywalam na kompost. Jeśli Jola nie weźmie oczywiście
No, albo Ty jeszcze nie zdecydujesz się jej posadzić w innym miejscu

Eupraksja napisał(a)


Ile masz teraz kwiatów!
Chyba u siebie popełniłam błąd, koncentrując się zanadto na tym, co kwitnie wiosną, bo to takie wyczekane... Czas dodać letnich kwiatów. Chociaż u nas to też kwestia cienia, który pojawia się wraz z liśćmi na dębach


Ewa, jeszcze popełnisz więcej błędów. Ja je ciągle popełniam. Najważniejsze, to się nie zrażać.
Dęby masz w całym ogrodzie?
Do cienia można też znaleźć kwitnące rośliny. Oczywiście nie tyle co na słońce, ale zawsze.

ElzbietaFranka napisał(a)



Ja tam mam kostkę od 2011 roku. Piaskowałam normalnym piaskiem później właśnie mielonym granitem i to guzik daje. Nasiona fruwają wszędzie, opadają gdzie się da i kiełkuja. Mam brzozy to dopiero cyrk.
Trzeba się z tym pogodzić i raz czy dwa razy w lecie opryskać octem czy innym środkiem do chwastów.
Bardzo ładne widoczki. Bardzo lubię łubin coś nie może się u mnie zadomowić. W tym roku przesadziłam w inne miejsce i znowu bez kwiatów.


Mam tak samo z łubinem.
Ten, który posadziłam nie kwitnie. Kupiłam łubin z kwiatami. Potem już nie zakwitł. Za to wysiał się w innym miejscu i tylko ten kwitnie. Zostawiłam owocniki. Może znowu się wysieje?
Musze koniecznie spróbowac z tym octem.
Na razie nie było kiedy. Cały czas jestem w niedoczasie

ElzbietaFranka napisał(a)



Rododendrony mam 4 szt i to takie nedze to wyłamuje. U azalii nigdy tego nie robiłam i kwitną ładnie.
Po okwitnieciu azalii może jutro zawsze opryskuje nawozem dolistnym. I za 2-3 tygodnie następny raz. Później zaczynam nawożenie w połowie sierpnia wtedy zaczynają nawiązywać pąki kwiatowe.
Jeszcze pod koniec czerwca podsypie nawozem pod krzaki.
Po takim wysiłku trzeba je odżywić.


Ja już nawiozłam wszystkie rosliny kolejna dawka nawozu. Ja mam przepuszczalna glebę, więc mogłabym częściej to robić, ale jakoś wolę mniej niż więcej.

tulucy napisał(a)
Upolowałam tego Goldbuketta nie powiem, żeby było bardzo trudno.[/quo]
No i super. Będzie Pani zadowolona.
U mnie neistety na jednej z gałązek pokazał się rak. Muszę wyciąć. Mam nadzieje, że nie przejdzie dalej.

Dzisiaj znowu mało popracowałam w ogrodzie. Pocięłam tylko gałęzie orzecha, które wyciął mi sąsiad. Ciął akurat u siebie cos piłą, więc poprosiłam, żeby do mnie przyszedł. Mam zamiar kupić sobie akumulatorową piłę, więc niedługo będę niezalezna od pomocy innych.
Spalinówki nie ogarniam. Nawet mój m. ma problemy z jej odpaleniem.
Poza tym ciągle pielę, I zrywam czereśnie. To teraz jest priorytet. Sporo gnije na drzewie. Walczę z czasem, żeby jak najwięcej zerwać zanim zgniją. A potem robię dżemy. Trochę pomaga mi sąsiad, który wdrapuje się na drzewo i zrywa owoce z czubka.
Po zerwaniu wszystkich owoców mam zamiar radykalnie obciąć drzewo tak, żeby mogła z drabiny zerwać wszystkie owoce.

Całkiem nowy mimo, że stary. Po ogrodowiskowym remoncie (już prawie) 23:33, 19 cze 2025


Dołączył: 14 kwi 2016
Posty: 15144
Do góry
Margerytka40 napisał(a)









Przepięknie. Co to znaczy pomysł. Ostrowiec z sesliera bardzo dobrze wyglądają.
Koniecznie muszę kupić białego ostrogowca mam ciemno różowego.

Przepiękne derenie. Kiedy moje takie będą.

Magary Dramaty z Rabaty 23:31, 19 cze 2025


Dołączył: 27 mar 2018
Posty: 10037
Do góry
Dziewczyny
Pięknie sobie poradziłyście z moimi dylematami czy warto zakładać nową rabatę, jeszcze raz bardzo dziękuję
No ale to było w sumie proste, odpowiedzi do wyboru były dwie: TAK/NIE
Teraz czas na wyższy level

Jak Małżonek przedstawił swoje roszczenia, a ja je łyknęłam, to pierwsza moja myśl była taka, że wow, w końcu będę miała miejsce na Lady of Shalott Pokazałam Małżonkowi fotki - powiedział, że bezwzględnie musi być Szczęśliwie sam żadnej czerwonej nie wynalazł
Jak już LoS została klepnięta, to sobie uzmysłowiłam, że całkiem niedaleko rośnie Pomponella...
I tu mnie trochę zmroziło. LoS kolor ma jaki ma, Pompnella też - róż najbardziej różowy z różowych, kto widział na żywo ten wie.
Zaczęłam się zastanawiać czy nie będą mnie boleć zęby.
Przesadzanie Pomponelli w grę nie wchodzi.

Pomponella rośnie tu (zdjęcie koloru nie oddaje):


Na planie to wygląda tak, mniej więcej:


Żółta nerka - nowa rabata z LoS.
Różowa plama przy tarasie - Pomponella.
Są jeszcze żółte kropki na rabacie skarpowej - to trzy róże Hansestadt Rostock - one mi w kolizję z Pomponella nie wchodziły

I co myślicie???
Będą mnie bolały zęby???
Magary Dramaty z Rabaty 23:04, 19 cze 2025


Dołączył: 27 mar 2018
Posty: 10037
Do góry
Kasia-Pestka - dokładnie, rury wleczone trawnikiem
Mniej więcej tak (ćwiczę rysowanie ):

Po prawej stronie zdjęcia jest widoczne kółeczko, w którym rośnie drzewko. Takich kółeczek jest cztery. Pomiędzy drzewkami zabraniam przeciągania rur, za ciężkie są, a nasz Szambelan do zbyt uważnych i przejmujących się nasadzeniami nie należy
Odległość pomiędzy rabatą podokienną (widoczna po lewej stronie zdjęcia) a wlotami do szamba to niecałe pięć metrów. Biorąc pod uwagę rozmach w ciąganiu rur - rabata tam nie miałaby szans na przetrwanie Może uda się kiedyś, jak wyprowadzimy wloty rur za płot. Plan jest, ale realizacja kuleje z braku czasu
Uprzedzając sugestie - tej wąskiej części rabaty podokiennej nie da się poszerzyć bo musi być dojście do okna od strony ogrodu
Ranczo Szmaragdowa Dolina II 22:11, 19 cze 2025


Dołączył: 20 kwi 2015
Posty: 89088
Do góry





Przywiozłam nasiona świdośliwy olcholistnej. Ktoś ma w ogrodzie ten krzew?
Ranczo Szmaragdowa Dolina II 22:09, 19 cze 2025


Dołączył: 20 kwi 2015
Posty: 89088
Do góry
W niedzielę byliśmy wyjazdowo w Parku Dębnickim
Znam to miejsce od momentu zakładania bo dorastałam w pobliżu. A potem spacerowałam z dziećmi jak były małe



cudna łąka kwietna

Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies