W ogródku Martki
17:57, 31 paź 2021
Aguś, jeszcze tylko dwa kloniki mają liście i swoje pięć minut, Pixie i Skeeters Broom. Bardzo mnie ich widok cieszy
Asiu Roocika, pierwsza tak kolorowa jesień, nabrałam jeszcze ochoty na parocję, ale czy znajdę miejsce?...
Maglesko Madziu, dziękuję za zachwyty
u mnie zestawy widokowe dość powtarzalne jeszcze, mam nadzieję, że kolejne sezony je zróżnicują.
Nicol21 Ewelino, przebarwienia klonów są spektakularne, u mnie pierwszy sezon i kloniki wcześniej zrzucały liście, Orange Dream i Atropurpureum - tu w ogóle prawie nie doczekałam się przebarwień. Czytałam, że tak zdarza się często w pierwszym roku po posadzeniu. Mój Skeeters Broom już mocno się rozjaśnił.
Tu porównanie dziś i jeszcze 2 tygodnie temu:

Haniu Gruszko

bardzo miło, że oglądasz i że lubisz 
EluFranka, masz rację, trochę marudzę, ale przesuszone były, a nie powinny
Trochę ponarzekać trzeba. Mnie się niestety nie wszystkie ich trawki przyjęły, Phoenix Green przyszły w maju beznadziejne i bryła sucha jak pieprz, część z nich nie ruszyła. Ale wiem, że wiele osób jest bardzo zadowolona.
Asiu Roocika, pierwsza tak kolorowa jesień, nabrałam jeszcze ochoty na parocję, ale czy znajdę miejsce?...
Maglesko Madziu, dziękuję za zachwyty
Nicol21 Ewelino, przebarwienia klonów są spektakularne, u mnie pierwszy sezon i kloniki wcześniej zrzucały liście, Orange Dream i Atropurpureum - tu w ogóle prawie nie doczekałam się przebarwień. Czytałam, że tak zdarza się często w pierwszym roku po posadzeniu. Mój Skeeters Broom już mocno się rozjaśnił.
Tu porównanie dziś i jeszcze 2 tygodnie temu:

Haniu Gruszko
EluFranka, masz rację, trochę marudzę, ale przesuszone były, a nie powinny