No no to działąsz z przesadzaniem roślin na większych obrotach.
Ja jeszcze muszę poczekać, z kręgosłupem problem.
Ale już poszykowane, to syn z mężem to zrobią.
A cebulowe to jakoś posadzę.
Oj wrzesień, wrzesień ale piękny ciepły. fajnie. Ja bardzo lubię jak u mnie jest długo i kolorowo.
Ale zarazem już czekają tulipany, szafirki , iryski do posadzenia aby i na wiosnę by kolorowo i ładnie
Na 1 hibiskusie mam 2 kolory. Był kupiony jak półpełny niebieski . A z czasem jedna gazetka zaczęła kwitnąć na biało. zostawiałam. Wygląda fajnie. Może był szczepiony na białym ?
I tak mam 2 w jednym
Ojjj, może się jednak okaże, że to tylko u mnie jej nie podpasowało. Po podsypaniu kompostem teraz jest tak:
Ręka czarna od grzebania w ziemi, potrzebowałam czegoś dla skali Sadzonkę miałam dorodną jak Twoja, tej wiosny zostało z niej parę mikrych listków, kompost dodał jej wigoru, zobaczymy co będzie dalej.
Oj ja lubię różnorodność. I znowu w planach mam kilka roślin albo kilkanaście do przesadzenia bo coś się w głowie narai inaczej zrobić.
Znacie to też ?
Iwonko, przepiękny ogród, cudny każdy zakątek. Zawilce u Ciebie szaleją, bardzo je lubię, ale u mnie rosną średnio, Twoje zachwycające.
Ogromnie żałuję, że nie mogłam zobaczyć ogrodu w realu, wybierałam się razem z Gosią i dziewczynami z Lublina, ale nie udało się niestety.
Pozdrawiam.
U mnie w tym roku wszystko ma mokro. Po deszczowym weekendzie już widać oznaki zarazy w szklarni.
Zebrałam właśnie pomidory, całe budowlane wiadro o pojemności 16 litrów i jeszcze trochę w misce