I trochę bardziej optymistyczne migawki z Kaszubskich Piasków.
Popadało i od razu ruszyła wegetacja. Zazieleniła się rabata półcienista. Uwielbiam taką świeżą zieleń. I startujące konwalie, hosty i epimedia... Tutaj potrzebny byłby lepszy fotograf niż ja aby ująć subtelne piękno epimedium na tle wyrastających konwalii.
Pamiętacie moje kompulsywne i nie przemyślane zakupy bylin do cienia? Melduję, że kokoryczka daje radę w suchym półcieniu i co roku wypuszcza jeden pęd więcej, serduszka Alba też sobie radzi znośnie natomiast brunera wegetuje na moich piaskach.
Jeśli to będą drzewa na karłowych podkładkach to nawet gęściej możesz sadzić bo raz, ze szybko nie rosną dwa nie rosną duże, a i tak przycinać trzeba co sezon. Jak w rzędzie sadzone to w rzędzie daj gęściej, a między rzędami te 4 metry to aż nadto. Jak jadę do babci mijam kilometry sadów na karłowych podkładkach. Tam są jabłonki sadzone chyba gęściej niż 2 metry od siebie i między rzędami miejsce na ciągnik, ale nie ten nowoczesny wielki tyko taki jak dawniej były. Sad w sad tak samo. Możesz też zrobić tak, ze między rzędami dać te 4 metry, ale środkiem np pas porzeczki lub agrestu. Wtedy jedno drugiemu nie wadzi.
Gosiu, znasz może nazwę tego rodka? Bardzo mi się spodobał. I ogólnie zachwyca mnie kolorystyka kwiatów u Ciebie, to właśnie paleta, którą lubię.
Czytałam o Twoich rozkminkach co do odczynu gleby dla ostróżek, ale widzę u Ciebie piękne tulipany, to chyba nie masz kwaśno? Chyba że ostróżki na innym stanowisku, z inną ziemią, sadziłaś?