Uwielbiam tę hortensję, chyba dlatego że latem przesycha bardzo często, tak pięknie potem się wybarwia, chodzi mi teraz o jej liście
a może zamiast tej kosodrzewiny posadzić tam hakonkę?
Tylko wtedy wiosną będzie tam długo pusto. Myślę
i ta sama na innym stanowisku, tej raczej nigdy nie brakuje wody, rośnie w dość zacienionym miejscu, co ciekawe, zima była dla niej mniej łaskawa, znacznie słabiej kwitnie niż ta ciągle narażona na suszę. Może to jest wskazówka dla lepszego przetrwania zimy?
witajcie w niedzielne przedpołudnie.
Za oknem pochmurnie, oglądam zdjęcia z lipca dla poprawy nastroju, ale tu wrzucam jeszcze pażdziernikowe, jeszcze kwiecia trochę jest
Super podzialalas! Wymiana rozplenic na cisy na plus w tym miejscu.
Ale to zdjęcie mnie zaintrygowalo. Rzadko spotyka się rabaty prostopadłe do ściany domu. Ciekawa jestem jak to wygląda z dalszej perspektywy, co jest obok
Pierwszego i ja nie jeżdżę. Ogarniamy sprawy teraz. A znicze palimy dzień wcześniej.
Spotykamy się za to rodzinnie, kto jak może. wszyscy razem, albo stopniowo u każdego choć na kilka minut z kawą.
Miłych dni z bliskimi, bo w innym terminie, jakoś nie daje się odbyć spokojnych spotkań.
Moje ulubione zakątki u Ciebie, piękne o każdej porze roku... Tęsknię za pogaduchami w saloniku, mamy zaległości od lata Nadrobimy jak się odrobimy Pozdrawiam Kasiu