Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "Tess"

W Gąszczu u Tess 20:20, 09 lut 2014


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12483
Do góry
Magda70 napisał(a)
a myśłisz , ze ja pamiętam???
Chyba wysokie na 1 m a reszta dopasowana do donicy, którą kupiłaś...



No przyznam że myślałam, że pamiętasz
W Gąszczu u Tess 20:20, 09 lut 2014


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12483
Do góry
A to czwarta budka:

Zawisła na tui, tej na tle której wisi karmnik.







Budki nie są malowane - ale to jest celowe i zamierzone.
Nie chcieliśmy, żeby jakaś chemia albo zapach zniechęciły ptaki.

Ogród niby nowoczesny ale... 20:14, 09 lut 2014


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12483
Do góry
Hejka, Długonoga
O wymiary donic miałam Cię zapytać. Chyba już pytałam, ale zapomniałam
W Gąszczu u Tess 20:13, 09 lut 2014


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12483
Do góry
Bogda napisał(a)
jAK ŚLICZNIEMI TEŻ SIĘ MARZĄ TAKIECHCĘ PTASZKÓW W OGRODZIE

Dziękuję w imieniu eMa Masz rację, że chcesz ptaszków w ogrodzie. Ogród żyje, gdy są w nim ptaki. Przekonałam się o tym tej zimy.

bociek napisał(a)
Ale swietne budki. Ja od lat namawiam zona na budki, ale z drugiej strony nie chce hodowac ofiar dla mojego futra, wiec dopoki jest kot dopoty budek legowych nie bedzie. Bo jak zaczna sie mlode uczyc latac to taki latwy lup
Ja tez boje sie, ze zima nie powiedziala ostatniego slowa Ale zobacz co sie dzieje u Irenki z Milkowa

Po pierwsze, dziękuję w imieniu eMa
Ja też mam koty, ale one gapowate strasznie są. Nie to, co Twoje łowne Futro.
Ponadto tak myślę, że nawet, jeśli jakieś młode zginą (zakładając, że jednak jakieś straty w lęgu będą, i to niekoniecznie przez moje koty), to jednak część przeżyje i będzie nas cieszyć śpiewem.

Byłam u Irenki. Nieprawdopodobne, co się u niej dzieje.

Magda70 napisał(a)
eM się nie obija...a to najważniejsze....
Zrobił budki to teraz weźmie się za donice
To ja.... długonoga

Hej, Długonoga Dobrze, że wpadłaś, bo właśnie o wymiary donic miałam Cię zapytać. Chyba już pytałam, ale zapomniałam
Kwiatowy ogródek Monteverde 20:04, 09 lut 2014


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12483
Do góry
Podziwiam wiedzę astrologiczną.
Od tej strony Cię jeszcze nia znałam, Aniu
Miłkowo - moje miejsce na Ziemi. cz.II 19:46, 09 lut 2014


Dołączył: 23 sty 2012
Posty: 69457
Do góry
Tess napisał(a)
O matulu! Przecież to nawet nie połowa lutego, a u Ciebie pełna wegetacja wiosenna!
No tak, ale u Was w zasadzie wcale zimy nie było dotąd...


Mieliśmy jeden mroźny tydzień, raz śnieg, a tak faktycznie było cały czas ciepło, najwyżej deszcz padał; juz zaczyna kwitnąc forsycja, to zaraz róże muszę ciąć, nie straciły liści, juz ruszają, zatem tylko ciepło musi być; prognozy cały tydzień na plusie zapowiadają, wszędzie
Miłkowo - moje miejsce na Ziemi. cz.II 19:43, 09 lut 2014


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12483
Do góry
O matulu! Przecież to nawet nie połowa lutego, a u Ciebie pełna wegetacja wiosenna!
No tak, ale u Was w zasadzie wcale zimy nie było dotąd...
W Gąszczu u Tess 19:38, 09 lut 2014


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12483
Do góry
cdn...
bo lecę do Irenki z Miłkowa
W Gąszczu u Tess 19:37, 09 lut 2014


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12483
Do góry
Trzecia też jest na (drugim) murze. Wyżej zawisła, niż poprzednie.





W Gąszczu u Tess 19:31, 09 lut 2014


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12483
Do góry
Drugą powiesiliśmy na murze, przy pnączu (kiwi). Otwór średni - dla bogatki. Albo dla wróblowatych.



Zbliżenie


W Gąszczu u Tess 19:27, 09 lut 2014


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12483
Do góry
Zapomniałam że miałam pokazać, dlaczego eM nie robi skrzyń.
Bo robił....

budki lęgowe

Te jeszcze przed powieszeniem.



W środę miałam dzień wolny i powiesiliśmy je w ogrodzie.

Pierwsza zawisła na pęduli (z małym otworem, jak dla modraszki).





W Gąszczu u Tess 19:20, 09 lut 2014


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12483
Do góry
Marzena2007 napisał(a)
Co to stokrotki u ciebie przygotowują się do kwitnienia?

Ano Mam nawet pomysł, jak je do domu przeflancować, żeby wiosnę w domu mieć.

bociek napisał(a)
Tesiu,
Niezly kipisz ptaszki zrobily, ale u mnie dokladnie to samo, czesc wyzbieralam, ale chyba mimo wszystko bedzie pielenia

Kwiatulki kwitna u Ciebie, niesamowite, ze wiosna sie zahibernowala na chwile Wszystko ladnie sobie radzi

No radzą sobie, ale ja i tak się martwię.
Bo spod pierzynki już wyszły (i nie mają okrycia) i ciepło na razie jest.
Ale jakoś nie wierzę, że już będzie ciepło.

A ptaszydła rozrabiają że hej.
W przyszłą zimę pod karmnikami rozłożę taką nylonową firankę (tylko na razie nie wiem, skąd taką wezmę). Ziarno i łupiny spadną na firankę, nie na glebę.

Rajski ogród Ani 2... niekończące się marzenie... 19:13, 09 lut 2014


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12483
Do góry
Piękne stadko ptaków.
Ranników nigdy nie miałam. A to takie wdzięczne kwiaty.

Jak pokazałaś zdjęcie na wyspie na różance, chciałam zadać dokładnie to samo pytanie, co Ania Monte: a po co się tam wspinałaś?
Żywopłotki cisowe. 18:30, 09 lut 2014


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12483
Do góry
Piękne kwiaty pokazałaś. Hortki ogrodowe cudne, ale bukietowe im w niczym nie ustępują.
A rabatka zacytowana przez Pszczółkę - mistrzostwo.
Buziaki zostawiam
Madżenie ogrodnika... Kiedyś tu.... 18:27, 09 lut 2014


Dołączył: 22 sty 2012
Posty: 57998
Do góry
Tess napisał(a)
No co Ty. Pozytywnie zazdraszczam. Nie zawistnie.

I tak profilaktycznie buksik otrzyma czerowną muszkę
Boćkowe perypetie ogrodkowe 18:24, 09 lut 2014


Dołączył: 05 paź 2011
Posty: 7991
Do góry
Tess napisał(a)
Kasiu, podziwiam znajomość traw (Skula).
Avatar rozbrajający.
Odwołuję pochwałę avatara, bo to Twój goryl ponoć, a ja siem bojam.
Ekran oplułam czytając o Ewce pięciolatce w podkolanówkach, ale przy prezencie dla Magdy już leżałam...

Wracam czytać dalej.
Doczytałam.

Żaden goryl. Żon prywatny. E, to takie prozaiczne...


E tam, jaka to znajomosc. Mam troszke trawek u siebie po prostu, to wszystko
Wszystko o moim Zonie mozna powiedziec, ale na ewno nie to, ze goryl On szczuplutki i spokojniutki
Ogród do kwadratu 17:59, 09 lut 2014


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12483
Do góry
gusiarz napisał(a)


Tesiu - ja muszę się teraz hamować z wypowiadaniem życzeń ogrodowych... bo eM szybciej je realizuje niż moja wyobraźnia potrafi przetrawić


Super.
Ogród w budowie - nieustającej 17:54, 09 lut 2014


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12483
Do góry
Piękne róże zamówiłaś, Gabrysiu.
Uciekam, bo mi się chciejstwa włączają
A miało być tak pięknie.... 17:46, 09 lut 2014


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12483
Do góry
Zielone w wiaderku zwiastuje wiosnę.
Dziś wygrzewałam się na słoneczku
Pozdrawiam ciepło
Rododendronowy ogród II. 17:42, 09 lut 2014


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12483
Do góry
Bożenko, pozytywne fluidy ślę.
Oby wszystko wróciło do normy.
Buziaki

Gabrysine zdjęcia przecudne.
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies