Mieliśmy jeden mroźny tydzień, raz śnieg, a tak faktycznie było cały czas ciepło, najwyżej deszcz padał; juz zaczyna kwitnąc forsycja, to zaraz róże muszę ciąć, nie straciły liści, juz ruszają, zatem tylko ciepło musi być; prognozy cały tydzień na plusie zapowiadają, wszędzie
Ano Mam nawet pomysł, jak je do domu przeflancować, żeby wiosnę w domu mieć.
No radzą sobie, ale ja i tak się martwię.
Bo spod pierzynki już wyszły (i nie mają okrycia) i ciepło na razie jest.
Ale jakoś nie wierzę, że już będzie ciepło.
A ptaszydła rozrabiają że hej.
W przyszłą zimę pod karmnikami rozłożę taką nylonową firankę (tylko na razie nie wiem, skąd taką wezmę). Ziarno i łupiny spadną na firankę, nie na glebę.
Piękne kwiaty pokazałaś. Hortki ogrodowe cudne, ale bukietowe im w niczym nie ustępują.
A rabatka zacytowana przez Pszczółkę - mistrzostwo.
Buziaki zostawiam
E tam, jaka to znajomosc. Mam troszke trawek u siebie po prostu, to wszystko
Wszystko o moim Zonie mozna powiedziec, ale na ewno nie to, ze goryl On szczuplutki i spokojniutki