Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "Tess"

Boćkowe perypetie ogrodkowe 17:15, 09 lut 2014


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Kasiu, podziwiam znajomość traw (Skula).
Avatar rozbrajający.
Odwołuję pochwałę avatara, bo to Twój goryl ponoć, a ja siem bojam.
Ekran oplułam czytając o Ewce pięciolatce w podkolanówkach, ale przy prezencie dla Magdy już leżałam...

Wracam czytać dalej.
Doczytałam.

Żaden goryl. Żon prywatny. E, to takie prozaiczne...
W Gąszczu u Tess 16:49, 09 lut 2014


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
W Gąszczu u Tess 16:45, 09 lut 2014


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Trawy.
Carex Evergold



Pomiędzy trawkami wychodzą już zimowity.



Carex Everest

W Gąszczu u Tess 16:37, 09 lut 2014


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Rododendrony są w niezłej kondycji.


W Gąszczu u Tess 16:35, 09 lut 2014

Dołączył: 01 cze 2013
Posty: 1489
Do góry
Tess ściągnęły mnie tu tęsknota i obrazki wychodzące z pod pierzyny.Wiedziałam kiedy zajrzeć .
Ściskam Cię mocno i pozdrawiam .
martek
W Gąszczu u Tess 16:33, 09 lut 2014


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Wyszłam dziś do ogrodu, ale niewiele można zrobić. Zgrabiłam tylko tony łusek słonecznika zalegających pod karmnikami.
Zrobiłam dziś kilka fotek.
Mój ogród ukrył się na dwa tygodnie pod śniegiem i teraz startuje z tego samego miejsca, w którym przysypał go śnieg. A już wówczas zaczynała się wiosna...



Zobaczcie, jakie chwasty wyrosły z ptasiej karmy. Chciałam wypielić, ale ziemia zbyt zmarznięta.







W Gąszczu u Tess 12:21, 09 lut 2014


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry

Mój ogród po zimie wygląda okropnie. Głównie za sprawą dokarmiania ptaków.
Tak zapaskudzony był śnieg pod karmnikami.



Teraz, kiedy śnieg w tym miejscu stopniał, wygląda to sto razy gorzej.
W Gąszczu u Tess 12:16, 09 lut 2014


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Pszczelarnia napisał(a)
Jeśli róże, to jakie?


No te są piękne Ale na razie róż nie kupuję. Co nie znaczy, że nie planuję

gusiarz napisał(a)
Tesiu dzieki za inspirację piękne ta fotka... kostrzewy z różami - jak i Marzenka mówiła - pięknie nawzajem podkreślają swoją urodę. I owsiczka... no przecudna!!! Dzieki, dzięki, dzieki

Piękne róże Pszczółko.... ach... żeby już maj był...

Kciałaś róże z trawami, pokazałam róże z trawami A o owsiczce już u Ciebie czytałam, dziewczyny odradzają, za sztywna.

JoannA napisał(a)
Szukam wiosny u Ciebie Teresko
Oczy nacieszyłam, buziol

Joanna, wiosnę dzisiaj już ciut, ciut w ogrodzie widać. Może coś obfocę, czas pokazać.

Marzena2007 napisał(a)
Tesia czytalam , że m zrobi donice ?

Zrobi! Ale muszę najpierw skrzynki kupić. Bo to mają być takie donice, jak Długonogiej - bez dna, na skrzynki balkonowe. No i wyczaiłam skrzynki balkonowe o szerokości 25 cm. Takie kupię.

gusiarz napisał(a)
Tesiu co do bylinowych powojników - mam taki jeden egzemplarz, ale rośnie w donicy. Nazywa się Duches of Albany. Powoli urabiam eMa by tam gdzie rośnie wybrać kostkę i założyć rabatę . Najpierw były wielkie oczy... i hasło: jak to wybrać kostkę... oszalałś kobieto??? Ale mam mocny argument... donica z powojnikiem nie musiałaby zalegać w garaż ... chyba się uda...
Mam jeszcze jednen plan, o którym eM nie wie... wybranie kostki koło garażu...tam rosłyby kule buksikowe.

Już czytałam, że eM się zgodził. Fajny plan. Za dużo mamy wokół nas tej kostki. A projekt powojnik w donicy to i ja muszę wdrożyć. To pięknie wygląda.

an_tre napisał(a)

Piękne róże od Pszczółki, szczególnie ta bordowa
Tess miłego dnia


U Tess tak bardzo nic się nie dzieje, że jedni Goście swoje kfiatki wklejają, by inni Goście mogli na czym oko oprzeć Ale to tylko z pozoru tak wygląda Zaraz coś pokażę.

malkul napisał(a)
zaglądam, kukam i lukam

"Im bardziej Prosiaczek zaglądał do środka, tym bardziej Puchatka tam nie było"...

ewa004 napisał(a)
Róże śliczne Tesiulka

Śliczne. Tylko że nie moje

Magda70 napisał(a)
Tessi lata wszędzie tylko nie do siebie.....
Ciekawa jestem donic

No tak. Ukryć się przed Długonogą nic nie da Donic i ja ciekawam

Marzena2007 napisał(a)
Tesia parz kawę, goście przyszli.

Kurde, Goście na kawę wpadli, a gospodyni niet. Owszem, nie było mnie, ale usprawiedliwienie mam.
W teatrze wczoraj byłam.

waska napisał(a)
Tesiu a ja przysżłam ci powiedzieć że nakręciłaś mnie na ogród
co to znaczy ten przegorzan i odetka
szukam dla nich miejsca a raczej już mam tylko musisz mi napisac czy odetka da radę miedzy hostami
a przegorzan powinien pasować w części fioletowej z berberysem i zyrawkami

jak to niewiele potrzeba żeby człowieka napełnić radością i chęcią do czegoś

a tak poza tym to gdzie ty jesteś ?


Joasiu, obiecuję poprawę. Mea culpa, mea maxima culpa.
W Gąszczu u Tess 10:10, 09 lut 2014


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
beta napisał(a)
Tereska zakupowo szaleje ...ja bardzo lubię powojniki i wszelkie pnącza...póki co mam 3 sztuki powojników...dwa ostatnie na jesień kupione, więc w tym roku mam nadzieję zobaczyć je jak kwitną

Będziemy je razem oglądać

Kindziu -
grupa_trzymajaca_grabie napisał(a)
Powojniki bylinowe - nie widziałam nie słyszałam. Teraz wiem. I chcem
I czyja to wina?

Nie wiem.

Agentko - buziam
Marzena2007 napisał(a)
I znów nam Tesia zaginęła w boju. Czyżby znów zamawiała?

Nie, nic nie zamawiam. Na razie
W Gąszczu u Tess 09:58, 09 lut 2014


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Pszczelarnia napisał(a)

Tess, fajnie, że kupiłaś powojniki. Dla mnie one są kłopotliwe pod względem cięcia i prowadzenia na podporach (trzeba mieć jakieś podpory). Uczę się. Mam ich raptem 5 sztuk. Nawet kwitły. Tylko JP2 oporny.

Bylinowe nie wymagają podpór. A pozostałe myślę posadzić przy płocie. Albo przy ogrodzeniu. Myślę jeszcze
Zamierzam zrezygnować z wielkokwiatowego białego, którego mam kilka sztuk w Gąszczu, ze względu na podatność u mnie na uwiąd.

an_tre napisał(a)
Tess podpatrzyłam co zamawiałaś i naszła mnie ochota ale dla mnie jeszcze za wcześnie chociaż marzę o Rubensie

Aniu, ale wysyłka będzie dopiero pod koniec marca/początek kwietnia. Kupuj Rubensa, cudny jest (na zdjęciach)

ewa004 napisał(a)
Ja już zamówiłam Rubesny i zaspokoiłam nagłą potrzebę kupna
Teraz jak mnie złapie zamówię róże

Wiem, że zamówiłaś Za mną też chodzą róże, ale to jeszcze nie w tym roku. Przyjemności trzeba sobie dozować

bociek napisał(a)
Tesiulek, poszlas w powojniki Ja sie jeszcze opieram Rubensowi, bo nie mam gdzie juz go wcisnac, ale z moja slaba silna wola moge w kazdej chwili polec.

Mam nadzieje, ze alergia opanowana. Trzymaj sie Tesia


Lecę zaraz do Ciebie sprawdzić, czy silna wola poległa
Alergia minęła. Zobaczymy, na jak długo

Kindzia napisał(a)
Tesiunia, mam też parę powojników, młode jeszcze, nic powiedzieć specjalnego nie mogę w związku z tym ( no, jak rosną u mnie), ale jedno wiem na pewno...wolę te późno kwitnące, nie zapadają na uwiąd.

No właśnie, ten uwiąd. Ale te, które kupiłam są chyba dość odporne.

AgnieszkaBK napisał(a)
Tesiu, fajne powojniki wybrałaś. Ja mam u siebie tylko jeden, też z tych drobnych Maidwell Hall Ja też tydzień temu małam atak alergii, ale już jest spokojnie. Nie robiłam badań, ale co jakiś czas mam objawy o różnym nasileniu. Na szczęście nauczyłam się już rozróźniać kiedy to alergia, a kiedy infekcja

O, to miałyśmy alergię w tym samym czasie.... Może to samo nas uczula? Tego powojnika nie znam, muszę sprawdzić jak wygląda. Chociaż może lepiej nie...
W Gąszczu u Tess 09:41, 09 lut 2014


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Bogdzia napisał(a)
Pierwsze trzy mam , ostatniego brak. Pozdrawiam.


Bożenko, Paul Farges to inaczej Summer Snow. Wiele osób na O. go ma, od zawsze chciałam go mieć.

kaisog1 napisał(a)
Tessi dałaś się ponieść clematisowej gorączce widze

No. nie dałam rady się oprzeć. A teraz dopiero myślę, gdzie je posadzę

Magda70 napisał(a)

Tess...topole zaczynają pylić...sprawdź to
Poszalałaś zakupowo....ja na razie tylko nasionka


Topole już pylą? Ale u mnie zima, to chyba jednak jeszcze nie...
Nasion żadnych nie kupuję. Nie mam miejsca. Koniec, kropka.

Bogdzia napisał(a)
Rubensa posadziłam w tamtym roku ale wcześniej miałam dwa przy wejściu do domu. Kwitną cudnie , kazdy przechodzacy przystawał popatrzec. Jednak jeden mi podmarzł , wprawdzie wypuścił pędy potrm ale ponieważ po czterech latach tak bardzo się rozrosły ze za bardzo jak na to miejsce zlikwidowaliśmy je.
Recta wyrasta do 1,2 m ma malutkie białe kwiatki które jednym sie podobają a innym wcale. Nie wolno mu dawac zadnych nawozów bo będzie sie wykładał. Jest wygodny bo nie wymarza a uroda to już jak kto lubi. Arabella jest fajna długo i obficie kwitnie ,nie stwarza problemów.


Dzięki, Bożenko Gdzieś widziałam tego Twojego Rubensa, chyba Mała Mi pokazywała. Arabella i Rubens są piękne.

Bogdzia napisał(a)

Recta i Anabella to powjniki bylinowe nie potrzebuja podpór i ścina sie je po zimie do ziemi.


Bylinowe myślę posadzić nad Rozlewiskiem, bo tam dadzą radę (mam na myśli mrozy).

Bogdzia napisał(a)
Wpadło mi w ręce zdjęcie mojej Recty to zobacz.



Cudny Ile liczy wiosen? Nie mogę się doczekać, kiedy u mnie taki będzie.
Tusiala napisał(a)
Cudowne powojniki sobie zakupiłaś Trudno się zdecydować, który najładniejszy

No właśnie z tego powodu kupiłam cztery I tak uważam, że byłam bardzo dzielna, że oparłam się reszcie

Urszulla napisał(a)
Gratuluję nowych zakupów i życzę żeby spełniły Twoje oczekiwania


O tak, mam nadzieję, że mnie nie zawiodą

Marzena2007 napisał(a)
Tesiu szaleństwo klematisowe u ciebie, ja rok temu na nie zachorowałam , w tym roku tylko kusicielka. Bawarka mnie zmotywowała do zakupienia rubensa

Czyli ta sama kusicielka obie nas skusiła
Co z tym ogródeczkiem począć 09:02, 09 lut 2014


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Agentko, dzięki za klik
Madżenie ogrodnika... Kiedyś tu.... 08:55, 09 lut 2014


Dołączył: 22 sty 2012
Posty: 57998
Do góry
Tess napisał(a)
U mnie ciągle zima, choć śnieg miejscami wczoraj topił się dość szybko.
Ale o wiośnie i wiosennych robotach nie ma co myśleć.
Skalę wiosności we Wrocławiu uświadamia mi fakt posadzenia glouterii do ogrodu... U nas ziemia zmrożona, mowy nie ma, by coś wsadzić.

Ogród Marzenki piękny o każdej porze roku...


Tesiu u mnie ziemia w ogóle nie zamarzła. Tyczkę bambusową bez problemu wbijałam w ziemię, bezproblemowo wykopałam dołki pod goultherie a o wykopywaniu chwastów nie wspomnę. Zatem jeśli tylko nie nadejdą niespodziewane mrozy można uznać ,ze u nas już przedwiośnie. Gdy zakwitna u mnie krokusy uznam, że już wiosna Tesiu i z przykrością stwierdzam, źe stolica zawsze w stosunku do Wrocławia ma opóżnienie......... co najmniej 1-2 tygodni.
Ogród do kwadratu 08:45, 09 lut 2014


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
eM zaaprobował?
To teraz już z górki
Madżenie ogrodnika... Kiedyś tu.... 08:39, 09 lut 2014


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
U mnie ciągle zima, choć śnieg miejscami wczoraj topił się dość szybko.
Ale o wiośnie i wiosennych robotach nie ma co myśleć.
Skalę wiosności we Wrocławiu uświadamia mi fakt posadzenia glouterii do ogrodu... U nas ziemia zmrożona, mowy nie ma, by coś wsadzić.

Ogród Marzenki piękny o każdej porze roku...
W Gąszczu u Tess 11:33, 07 lut 2014


Dołączył: 01 lut 2011
Posty: 22456
Do góry
Pszczelarnia napisał(a)
Jeśli róże, to jakie?


Piękne róże od Pszczółki, szczególnie ta bordowa
Tess miłego dnia
pozdrawiam
Ogródkowy chaos u monitki 22:25, 06 lut 2014


Dołączył: 06 mar 2012
Posty: 3918
Do góry
Nikita szybko zleci dzięki za info

Tess
Madżenie ogrodnika... Kiedyś tu.... 22:23, 06 lut 2014


Dołączył: 22 sty 2012
Posty: 57998
Do góry
Tess napisał(a)
Promanal mam, czyli gotowość pełna.
Z mojej strony.
Bo ogród zupełnie niegotowy - cały nadal pod śniegiem.


Ogród jeszcze śpi, a nasze wrocławskie już się obudziły..
Co z tym ogródeczkiem począć 22:18, 06 lut 2014


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Agentko, wszystko nadrobiłam, ale ogrodowo to niewiele tego było
Na emusia nie narzekaj, widzę ogromną zmianę
Ogród Joanny i Andrzeja od podstaw 22:16, 06 lut 2014


Dołączył: 12 lut 2013
Posty: 12508
Do góry
Tess napisał(a)
Wiosnę u mnie już czuć. Choć ogród nadal w całości pod pierzynką.
A jak u Ciebie?

Milin masz piękny, choć młody. Lubię milin, choć śmieciuch z niego straszny

U mnie Teresko podobna sytuacja. Śniegu nadal bardzo dużo ale temperatura dzisiaj w dzień na plusie i zaczyna powoli sie topić i miejscami już widać odkryte roślinki. Dzisiaj nawet wypatrzyłam wychodzące krokusy.
Nie bardzo jednak wierzę żeby zima odpuściła na dobre, jeszcze nam pokaże swoje "pazurki".
Co do milina to masz rację że śmieciuch ale na szczęście opadnięte kwiaty szybko się sprząta.
gorąco pozdrawiam
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies