Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "polinka"

Ogrodowy powrót do dzieciństwa. 20:35, 27 sty 2020


Dołączył: 04 maj 2013
Posty: 20181
Do góry
polinka napisał(a)


Olik, dobrze rozumiem, że z jednego nasionka jest jeden krzaczek?

Tak ale jak sieje do dolka wrzucam kolka nasionek bo nie zawsze wychodza

Salata w pomidorach u mnie co rok inaczej przestrzen by sie marnowala na drugi wysiew rzodkiewka tez sie udaje.
Ogrodowy powrót do dzieciństwa. 13:55, 27 sty 2020

Dołączył: 23 sty 2012
Posty: 2283
Do góry
polinka napisał(a)

Co do jarmużu to czy możliwe jest przechowywanie przez kilka dni tych listów w lodówce lub w chłodnym miejscu? Zimą rzadzej jestem w drugim ogrodzie...


Mozesz tez zamrozić, przemrozony jest smaczniejszy U mnie część po oskubaniu została porwana i zamrozona w torebkach - wyjmuje po troszku do koktajli. A część nadal rosnie. W doniczkach. Teraz te młodsze liscie i po nocnych przymrozkach są super

Na kompostowniku rosna też cukinie. Ja niestety nie mam powierzchni na porządny warzywnik ale cukinie hoduję i to własnie na kompostowniu lub w donicach (troche gorzej, ale w tym roku kupiłam jakies odmiany kuliste podobno rosnące w formie krzaczków i nadające sie do donic).
Ogrodowy powrót do dzieciństwa. 13:30, 27 sty 2020


Dołączył: 25 mar 2015
Posty: 3203
Do góry
polinka napisał(a)




Przypomniałam sobie, że jeszcze miałam się pytać, czym ściółkujesz warzywnik? Skoszona trawa będzie dobra?

Co do pory, to chciałabym bardzo ale nie wiem jak to z tym podsypywaniem?

Jeszcze się zastanawaiam czy cukinie mogłabym puścić na kompostownik?



Ad.1 Skoszona, ale przesuszona wcześniej trawa.

Ad.2 Nie popadam w przesadę Przy sadzeniu robię wzdłuż rowek, potem stopniowo w trakcie wegetacji go zasypuję, pod koniec trochę podsypuję i tyle. Nie zależy mi na mega wielkiej części białej. Do tej pory mam pory na zupę i surówki

Ad.3 Cukinia i kabaczki tworzą w miarę zwarte duże "krzaczki". Nie rozłażą się, jak ogórki, dynie, melony i arbuzy. Ładna sztuka zajmuje pewnie około 1 metra kwadratowego ziemi. Ja sadzę gniazdowo, trzy pestki do ziemi, potem delikatnie pozbywam się niepotrzebnych i zostawiam jedną sadzonkę.

Jeśli chodzi o czosnek, nigdy nie sadziłam wiosennego, ale widziałam, że sprzedają go w sklepach ogrodniczych. Kojarzy mi się np.jakiś "Jankiel". Nie powinno się sadzić czosnku w pierwszym roku po oborniku, więc nie wiem jak z towarzystwem pomidorów.

Ogrodowy powrót do dzieciństwa. 13:08, 27 sty 2020


Dołączył: 05 sie 2019
Posty: 10915
Do góry
polinka napisał(a)


Asiu, w sensie, ze ten czosnek sadzisz jesienią czy jego nazwa to jesienny?

Aż wstyd mi za te pytania Głupia jeszcze jestem w warzywnictwie...

Jego nazwa jesienny bo sadzimy jesienią Jest też wiosenny, ale tu już nie pomogę z odmianami, bo nie znam
O widzisz, Ania pisze, że między pomidorami można / należy. Ja mam tylko wątpliwości takie - czy nie utrudni to komunikacji "pomidorowej" (podlewanie, podwiązywanie, obrywanie liści) i jak kwestia nawożenia: pomidory są żarłoki, czosnek niekoniecznie. Moje pomidory dostają w sezonie pokrzywę, a potem żywokost albo odżywkę z potasem.
Ja po prostu wygospodarowałam dla czosnku kawałek grządki i nie muszę o tym myśleć
Ogrodowy powrót do dzieciństwa. 12:46, 27 sty 2020


Dołączył: 27 mar 2017
Posty: 4769
Do góry
polinka napisał(a)


Dziękuję Brzozowa Agatko Z tą pracowitościa to chyba się kończę...eM przez cały weekend wynajdował 1000 argumentów aby mnie przekonać do zmiany decyzji, odnośnie rewolucji w drugim ogrodzie...i najgorsze, że sama zaczynam rozmyślać czy nie porywam się z motyką na słońce;(

Co do jarmużu to czy możliwe jest przechowywanie przez kilka dni tych listów w lodówce lub w chłodnym miejscu? Zimą rzadzej jestem w drugim ogrodzie...

Spokojnie do tygodnia wytrzyma w lodówce, mam przetestowane Ja nawet w tym roku zamierzam wpleść jarmuż w rabaty z bylinami, jest dekoracyjny, a u mnie w mieście na zimę zrobiono w centrum rabatę z bordowolistną odmianą. Pięknie wygląda, ale ile raz przejeżdżam, to chwyta mnie żal ile wartości marnuje się na tym skrawku ziemi Normalnie urwałabym trochę, gdyby nie te sunące samochody dymiące spalinami
Mój M. zawsze patrzy na mnie z lekkim przerażeniem, gdy zaczynam z entuzjazmem opowiadać o planach ogrodowych, czuję, że jego rola jest kluczowa Ta, że w sumie może taki opornik też jest ok. Hamuje nas przed szaleństwem
Tajemniczy Ogród 12:40, 27 sty 2020


Dołączył: 05 maj 2013
Posty: 17627
Do góry
Pół zimy spędziłam na poszukiwaniu zamiennika za SS i niestety nic nie wymyśliłam...
Ogrodowy powrót do dzieciństwa. 12:37, 27 sty 2020


Dołączył: 24 sty 2012
Posty: 5340
Do góry
polinka napisał(a)
Mogę go posadzić między pomidorami czy potrzebuje osobnej grządki?
Jak najbardziej, nawet wskazane. https://www.target.com.pl/porady-i-inspiracje/poradniki/jakie-warzywa-sadzic-obok-siebie/
Ogród w remoncie 12:36, 27 sty 2020


Dołączył: 12 lip 2016
Posty: 14898
Do góry
polinka napisał(a)
Asiu, a nie myślałaś aby altanę pomalować w kolorze w jakim masz inne elementy architektury w ogrodzie? Tak aby nie wprowadzać nowego koloru.


W zasadzie to trudno mówić u mnie o architekturze w ogrodzie. Ta altana, ławki, ciurkadełko to takie pierwsze elementy.Elewacja domu się zmieni, budynki gospodarcze też. W zasadzie mam tylko chodniki z kostki betonowej. Trochę mi świta co bym chciała
Moja codzienność - ogród Oli 12:35, 27 sty 2020


Dołączył: 05 maj 2013
Posty: 17627
Do góry
Olik, jak dobrze pamiętam to stosowałaś HT i PW na pomidory? Używałaś tych preparatów też do innych warzyw?
Ogrodowy powrót do dzieciństwa. 12:33, 27 sty 2020


Dołączył: 05 maj 2013
Posty: 17627
Do góry
galgAsia napisał(a)

Czosnek nie ze sklepu, lepiej kupić specjalny. Ja sadzę jesienny - najchętniej Harnaś - jest wtedy szybciej. I chyba raczej nie między pomidorami...


Asiu, w sensie, ze ten czosnek sadzisz jesienią czy jego nazwa to jesienny?

Aż wstyd mi za te pytania Głupia jeszcze jestem w warzywnictwie...
Ogród bez reguł 12:30, 27 sty 2020


Dołączył: 05 sie 2019
Posty: 10915
Do góry
polinka napisał(a)


Dziękuje Asiu. Dobrze wiedzę, że mimo podpór, ogórki i tak idą gdzie chcą?

One są jak takie ośmiornice - rozgałęziają się na wszystkie strony. Jak nie trafią na podporę, to idą po swojemu. Ale łodygi są miękkie i giętkie, bez problemu je namówisz na właściwy kierunek
Malutki pod lasem 12:28, 27 sty 2020


Dołączył: 05 maj 2013
Posty: 17627
Do góry
Piękne wspomnienia i zimowe, i te słoneczne Bliżej mi do górskich podróży i tylko możecie się cieszyć, że mieliście szczęście ze śniegiem W Karkonoszach, w tym roku totalna tragedia z zimą...
Ogrodowy powrót do dzieciństwa. 12:27, 27 sty 2020


Dołączył: 05 sie 2019
Posty: 10915
Do góry
polinka napisał(a)
To jeszcze mam takie pytanie. I proszę się nie śmiać

Czosnek sadzić taki zwykły ze sklepu czy jakiś specjalny się kupuje? Mogę go posadzić między pomidorami czy potrzebuje osobnej grządki?

Czosnek nie ze sklepu, lepiej kupić specjalny. Ja sadzę jesienny - najchętniej Harnaś - jest wtedy szybciej. I chyba raczej nie między pomidorami...
Ogród bez reguł 12:26, 27 sty 2020


Dołączył: 05 maj 2013
Posty: 17627
Do góry
galgAsia napisał(a)
Wstawiam zdjęcia stelaża do ogórków dla Polinki



Dziękuje Asiu. Dobrze wiedzę, że mimo podpór, ogórki i tak idą gdzie chcą?
Ogród w remoncie 12:23, 27 sty 2020


Dołączył: 05 maj 2013
Posty: 17627
Do góry
Asiu, a nie myślałaś aby altanę pomalować w kolorze w jakim masz inne elementy architektury w ogrodzie? Tak aby nie wprowadzać nowego koloru.
Ogrodowy powrót do dzieciństwa. 12:19, 27 sty 2020


Dołączył: 05 maj 2013
Posty: 17627
Do góry
Brzozowadziewczyna napisał(a)
Namawiałabym na jarmuż, jeśli lubisz pić zdrowe koktajle. Mam dosłownie kilka krzaczków i do tej pory kilka razy w tygodniu zrywam po parę liści do koktajli. Na zimę jak znalazł
Piękne sprawozdanie. Wzorcowo prowadzony ogród. Podziwiam za pracowitość i konsekwencję. Niezmiennie


Dziękuję Brzozowa Agatko Z tą pracowitościa to chyba się kończę...eM przez cały weekend wynajdował 1000 argumentów aby mnie przekonać do zmiany decyzji, odnośnie rewolucji w drugim ogrodzie...i najgorsze, że sama zaczynam rozmyślać czy nie porywam się z motyką na słońce;(

Co do jarmużu to czy możliwe jest przechowywanie przez kilka dni tych listów w lodówce lub w chłodnym miejscu? Zimą rzadzej jestem w drugim ogrodzie...
Ogrodowy powrót do dzieciństwa. 12:13, 27 sty 2020


Dołączył: 05 maj 2013
Posty: 17627
Do góry
To jeszcze mam takie pytanie. I proszę się nie śmiać

Czosnek sadzić taki zwykły ze sklepu czy jakiś specjalny się kupuje? Mogę go posadzić między pomidorami czy potrzebuje osobnej grządki?
Ogrodowy powrót do dzieciństwa. 12:09, 27 sty 2020


Dołączył: 05 maj 2013
Posty: 17627
Do góry
Pszczelarnia napisał(a)
Poli, jaki obszar będzie zajmował nowy warzywnik?

U mnie zajmuje 20 m x 8 m + skrzynie (2 szt. 1,20 x 2,0 m) a i tak miejsca mało na wszystko. Zielnik to osobna powierzchnia. Cukinie i dynie też inne kwatery. Papryka i pomidory w szklarni. Fasola na 3 wigwamach.

Dużych zapasów na zimę nie da się z moich warzyw zrobić.





Pszczółko, mój warzywnik w porównaniu z Twoim to mikro ogródek Mam tylko 6x6m Dlatego tak mi zależy do właściwym dobraniu warzyw. Mam świadomość, że zapasów dużych nie zrobię ale jak już będę miała paczki warzyw na chociaż kilkanaście zup plus trochę warzyw w słoikach to będzie dobrze.
Ogrodowy powrót do dzieciństwa. 12:04, 27 sty 2020


Dołączył: 05 maj 2013
Posty: 17627
Do góry
Kokesz napisał(a)
Polecam zamiast szpinaku burak ilościowy, inna nazwa to mangold lub burak ozdobny. Znosi lekkie przymrozki, można go miec całą zimę i obrywać liście na bieżące potrzeby. Ja robię jak szpinak z czosnkiem i wg mnie w smaku się nie różni. Wycinam tylko gruby nerw liściowy.

Z ziół kolendrę, o ile lubisz. Lepiej rośnie w chłodzie bo latem szybko zakwita. Moja posiana późnym latem cały czas ma świeże listki. Zbieram na bieżąco


Nigdy nie słyszałam o tym buraku...muszę pomyśleć ale coś czuję, że już miejsca zabraknie Kolendrę posieję w skrzyni. Dzięki!
Ogrodowy powrót do dzieciństwa. 11:57, 27 sty 2020


Dołączył: 05 maj 2013
Posty: 17627
Do góry
Wendy79 napisał(a)
Polinko, co jeszcze?
Wychodzę z założenia, że to, co lubicie jeść, co często wykorzystujecie w kuchni lub to, co jest bardzo drogie np. w tym roku mega cena za pietruszkę. Ja w sezonie nie kupuję warzyw w ogóle (no nie, ziemniaki niestety muszę kupić), owoców prawie też nie, ale to dzięki rodzicom, bo oni mają u siebie dorosłe drzewa owocowe. Taki stan mnie zadowala. Co roku też eksperymentuję i szukam nowych warzyw i smaków, i sprawdzam czy się polubimy.

Faktycznie brakuje mi na tej liście cukinii. Jeżeli miałabyś miejsce na przynajmniej dwa krzaki, to polecam jeden krzak cukinii, jeden kabaczka, bo uważam, że młode kabaczki są boskie i bardziej je cenię od cukinii.

My bardzo lubimy bakłażany i od dwóch sezonów mamy je u siebie. Również bez szklarni/foliaka. Lubisz chilli lub inne ostre papryki? Jeden krzaczek nie zajmuje dużo miejsca, a jako przyprawa na pewno wystarczy.

Dodałabym również pory. U mnie mało kłopotliwe, łatwo kupić rozsadę, dopełniają zestaw warzyw na bulion itp.,itd. Sałaty, ale różne, szpinak.

Temat rzeka, no przynajmniej dla mnie . Przedplony, poplony. Czy chciałabyś coś zrywać tak jak ja teraz w styczniu, kiedy człowiek jest tak spragniony zielonego.

Ogórki prowadziłam pierwszy raz po kracie, która była oparta pod kątem między dwoma palikami. One, podobnie jak dynie, same się udają na różne wędrówki np. po ogrodzeniu, więc z prowadzeniem nie będziesz mieć na pewno problemu. Przykłady...

https://pl.pinterest.com/pin/360639882658531736/
https://pl.pinterest.com/pin/671177150691629397/
https://pl.pinterest.com/pin/558657528780352913/




Zazdroszczę tej samowystarczalności! W dzisiejszych czasach to naprawdę świetna sprawa. Nie mówiąc już o cenach warzyw ale o ich jakości. I dlatego w tym drugim ogrodzie chciałabym warzywa, które będę mogła zamrozić czy przetworzyć, tak jak piszesz- czy do rosołu/zupy czy na sałatki. Takie na co dzień warzywa i zioła mam pod ręką w skrzyniach. Myślę, że na przedplony i poplony przyjdzie jeszcze czas Na razie chciałabym skoncentrować się na głównych upraw i poznaniu tamtej gleby bo tam jeszcze nigdy nic nie było uprawiane i nie wiem jak będą rosły warzywa. Póki co na jesień posiałam gorczycę i dodałam obornik. Teraz na przedwiośniu dodam kompostu i będę siać

Przypomniałam sobie, że jeszcze miałam się pytać, czym ściółkujesz warzywnik? Skoszona trawa będzie dobra?

Co do pory, to chciałabym bardzo ale nie wiem jak to z tym podsypywaniem?

Jeszcze się zastanawaiam czy cukinie mogłabym puścić na kompostownik?

Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies