Umieram z powodu ataku alergii.
Szlag mnie trafia, bo weekend, a ja się nie nadaję do niczego.
Nawet przed kompem siedzieć się długo nie da.
Więc pisać dużo nie dam rady, ale muszę, po prostu muszę napisać, że znalazłam dzisiaj (dopiero, choć jest na forum już blisko rok) wątek Skuly.
Ten facet to złota rączka. Pomysłowy Dobromir i Adam Słodowy w jednym.
Zrobił wgłębnik, wędzarnię i cudną skrzynię na zioła.
I pokazuje łopatologicznie (foto) jak to zrobił.
Beatko u nas dzisiaj mróz -13,5 stC, zawiwa śniegiem... brrrr ja te z marzę o wiośnie... ale straszą jeszcze większymi mrozami z początkiem lutego - nawet - 35!!! Mam nadzieję, że te prognozy się nie sprawdzą...
Madżen - Love song... piekna nazwa - dziękuję za info i lecę poczytać co Tesia naskrobała u Ciebie
Agatko... no niestety z nart nici... nawet jutro Kacper ma mocny katar i boję się go zabrać w taki mróz żeby się nie przeziebił przed feriami. Może ferie będą łaskawsze na spotkanie na stoczku. Dzięki za nazwę roślinki... piekna jest
Madżenka pisała, że to Love song, choć pewności nie ma, może być Percy Wiesseman (czy w podobie")
Kupiony chyba dwie wiosny temu, już w bardzo dorosłej formie.
Ale chorował bardzo ostatniej jesieni, Madżenka pisaża, że to z zalania, i że chyba nie przeżyje.
Teresko galeria z irysami wspaniała, człowiek nawet nie wie jakie to piękności można zdobyć, tylko kasiorki skąd?
a że dziś dzień niebiesko-błękitny to iryski
To ja z moimi poczekam, w Irlandii nie mogłam od nich nosa oderwać, cudownie pachną
Wczoraj o 1 w nocy skończyłam jedną komodę, krzesło i osłonkę, to polerownie wosku nie tak proste, nie wiem czy na fotach widać, pewnie, jak w całości ustawię i pokażę, to coś będzie widać
a tak po cichu, mój mąż mnie z domu wygoni, kawałek kamienie pomalowane na klatce schodowej i trzeba dalej, a tu mus już rusztowanie rozkładać..oj...ta zima za długa, za dużo pomysłów się rodzi
To czekamy do wiosny; koniecznie chcę 2 kulki bukszpanowe na pniu i jeden duży stożek, to mam w planie postawić przed domem i coś potem z jednorocznych dołożę
popryskam lekkim roztworem decisu, może się uda