Miro, ma sitko, to konewka do szklarni, do siewek, delikatny ma deszczyk i wylewka długa żeby swobodnie sięgnąć na drugi brzeg parapetu. Anglicy jednak wymyślili wiele udogodnień. W Polsce takich nie ma i długo nie będzie.
Dopiero co szpadelki do kantów zaczęli produkować, jak się dowiedzieli z Ogrodowiska co to za sprzęt.