Ktoś mnie tu zaraził metalowymi mebelkami, bylinami, pięknymi kadrami
Agani są niebieskości, u mnie szałwiowa zieleń
Brakuje mi twoich kadrów Agatko... ale domyślam się jak to jest, gdy zostaje się Babcią takich Pięknotek!!!
Pozdrawiam cieplutko w te zimne ostatnio dni i trochę zaległego słoneczka przesyłam
Już niedługo Aga i u ciebie będzie busz Sadź po kilka takich samych roślin koło siebie, masz dużo miejsca, super będzie je widać
Kwiaty, trawy są takie fotogeniczne, dużą frajdę sprawia mi podglądanie ich przez obiektyw.
Teraz też hortensji czas, kiedyś policzyłam, na pewno ponad 70 sztuk ich mam, jak nie więcej
Doszłyśmy do etapu, że chyba już wiemy, jakie rośliny chcemy. Super, że te same nam się sprawdzają.
U ciebie fajnie przygotowujesz ziemię, ściółkujesz, to procentuje.
Sama widzę, jak po swoim, nawet jeszcze nie przerobionym kompoście, rośliny lepiej rosną. Tyle lat zmarnowałam nie robiąc kompostu...
Zerknęłam i ja na wiosenną rabatę, no jest różnica
Kuszą mnie te wykrzykniki cioswe zamiast brzóz... Zima na myślenie.
Ciekawa jestem, jak w przyszłym sezonie sprawdzi się kocimiętka. Posadziłam ją, żeby zakrywała zasychające liście tulipanów. One aż do czerwca tam były (po prawej stronie od kulek).
Kupiłam odmianę Purssian blue, na fotce jeszcze nie mam wsadzonej. Długo myślałam, czy ten niebieski wprowadzać, zobaczymy za rok albo nawet szybciej czy będzie ładnie