Może trzeba by założyć wątek Domki dla jeży? Łatwiej ludzie zauważą temat, i podzielą się wiedzą i doświadczeniem, jeśli je mają.
Ja mam domek dopiero w planach.
Dobra, zrozumiałam - o fotki wózka nie marudzić.
Ale mi żal, że ich niet, bo choć to rzeczywiście zagadnienie nieogrodowe jest, to, kurde, trzeba się porządnie wyedukować w tym zakresie.
Bo projekt: "zakup wózka dla wnuczka" to jeden z ważniejszych sprawdzianów dla dziadków
Może napisz chociaż, co taki wózek musi mieć?
A ile młodzi mają jeszcze czasu na naukę obsługi?
Pszczółko, awatar oryginalny i klimatyczny.
Tak, wiem - doczytałam - to foremka pierniczkowa.
Aż mnie kusi, by ruszyć na Kotlinę zimą, w pierniczkowy czas trafić
A ledwie wczoraj ustaliłam z mężem, że dni za krótkie (a my szwendacze som), więc wyjazd w Pszczółkowe strony do wiosny mus przełożyć.
Napisałam w odpowiedzi dla Pszczółki, że staram się, żeby rosły tu dobre rośliny, takie, co sobie same dadzą radę.
Chyba muszę sprostować - takie mam postanowienie, ale z jego realizacją jestem nieco na bakier.
Na rabatę z bergenią i naparstnicą dosadziłam trawki Evergold. Czy dadzą radę?
Rozsadziłam moją kępę rozchodnika. Będzie rabata niebiesko-bordowa (rozchodnik Matrona, miskant, perowskia, juka i dąbrówka.
W jedną stronę i w drugą:
Beatko, miałam w tym roku białe i różowe. W miejskim chciałabym mieć tylko białe, a tu wszystkie pasują
Sieją się jak gooopie, to pewnie dochowasz się własnych. Ale pewnie w przyszłym roku będę miała dużo sadzonek, jak Twoje nie dopiszą, upomnij się
Witam Natalio (gdzie_idziesz) w moim ogrodzie
Halinko, dzięki za instrukcję ukorzeniania cisów Bardzo przejrzysta.
Z przykrością przeczytaam o problemach zdrowotnych.
A obrazem się nie przejmuj wcale, ale to wcale.
No tak, samoobsługowy i z dobrymi roślinami - przez co należy rozumieć rośliny, które same dadzą sobie radę Na razie praktykuję, zobaczymy, jak wyjdzie
O suchości nie pomyślałam, przyznam szczerze. No cóż, zobaczymy. Jeśli nie dadzą rady - mała strata, wszystko made in Tess
Miło Aniu, że znalazłaś czas, by odwiedzić Rozlewisko
Witaj, Basiu Bardzo się cieszę, że trafiłaś nad Rozlewisko. Jestem u Ciebie stałym bywalcem, ale dotąd chyba tylko incognito
Pierwsza randka... w takich pięknych klimatach nadbużańskich? Zazdroszczę.
Aniu, no nie wiedziałam - gratuluję!
No, siedem zdjęć to jest coś!
Piękne zdjęcia robisz.
Mnie się podobają te, które wybrało jury. Naprawdę.
Mają w sobie jakąś tajemniczość, działają na emocje.
Jeśli jeszcze trwa ranking na radę, co zrobić z maleństwami hortensjowymi, to ja jestem w grupie dołującej