Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "Tess"

W Gąszczu u Tess 06:58, 19 lis 2013


Dołączył: 12 lut 2013
Posty: 12575
Do góry
Miłego dnia Tess
Pszczelarnia 05:22, 19 lis 2013


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12483
Do góry
Też nie bardzo lubię tawuły u siebie (u innych mi się podobają), choć też nie umiem się z nimi rozstać definitywnie.
Kompost cudna sprawa, też jeszcze rozrzuciłam na rabaty, wykorzystując fakt, że eM. chciał w ogrodzie pomóc.
Co z tym ogródeczkiem począć 05:17, 19 lis 2013


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12483
Do góry
ewa004 napisał(a)


Szkoda że go nie zdążyłam skończyć ,boje się że do wiosny jeszcze coś wymyślę
Żartuję ...................... chyba



Wysoce prawdopodobne że nie żartujesz, choć sama jeszcze o tym nie wiesz.
Miłkowo - moje miejsce na Ziemi. cz.II 05:14, 19 lis 2013


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12483
Do góry
Irenko, pamiętałaś o nazwie tulipków?
Miłego dnia
W Gąszczu u Tess 05:13, 19 lis 2013


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12483
Do góry
Grabulki, przesada z tym podziwem.
Ot, wsadzam kawałek roślinki do doniczki i już.
To raczej trzeba leczyć
Bo to nie jest normalne, ze wsadzam każdy kawałeczek, niezależnie od tego, czy mi potrzebny, czy nie?
A z kulkami - czy raczej ich brakiem - niech tak zostanie jak najdłużej
W sadzarkę warto zainwestować, odpowiedziałam u Ciebie.
Buziaki

Joanno - no pewnie lepiej byłby się z przechowaniem werbeny nie męczyć.
Ale nie dochowałam się nasion, bo moja bardzo długo nie chciała wzejść, potem marnie rosła.
Spróbuję, a co tam. Na dwoje babka wróżyła

Haniu (Anabell) - no jesteśmy zakręcono ogrodowo Ale kto tu nie jest?
Współczuć to ja sobie nie współczuję - ale zastanawiam się, czy nie czas na leczenie.
Bo czy to normalne, że choć niedawno jeszcze martwiłam się, czy zdążę posadzić wszystkie cebule przed zimą, to jak już je jakimś cudem posadziłam - już chcę kupować następne?

Irenko - nornice to kolejna plaga nie do ogarnięcia... Wspieram Cię duchowo, bo inaczej nijak nie potrafię...
A tulipki sprawdż, jestm bardzo ciekawa, czy to one.

Renatko - werbeny w garażu albo na zimnej klatce schodowej. Jeszcze nie wiem. Stoją nadal na dworze.

Agentko - znalazłam buziole pod grackiem.
Na przyszłość zaznacz jakoś, że to od Ciebie

Pszczółko - Już jest dobrze - obrobiłam się z grubsza.

Magda dobrze prawi - sadzarka niezastąpiona do dużych cebul.

Tesisiam wszystkich zaglądających
W Gąszczu u Tess 04:46, 19 lis 2013


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12483
Do góry
Dziewczyny - Ewa, Beatko - miło, że zaglądacie
Viola - witam Cię serdecznie.

Tylko.... co Wy z tym meldowaniem?
Zaczynam mieć nieodparte wrażenie, że wizyta w moim ogrodzie to jakiś obowiązek jest, a absencja zagrożona karą dyscyplinarną

Irenko, już wiem, że mróz nie narobił takich szkód, o jakich pisałaś. Uffff....
A werbenki Twoje widziałam - w świetnej kondycji są.

Dla odmiany czas na zmiany... 04:38, 19 lis 2013


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12483
Do góry
Magda70 napisał(a)
Ta...już widzę jak się tu Ewki doczekamy...haha...


Agentko, pokaż im, jak bardzo się mylą
A miało być tak pięknie.... 04:36, 19 lis 2013


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12483
Do góry
Jeszcze nie wiem, gdzie przechowam werbenkę.
Garaż albo zimna klatka schodowa.
A Magnoliowej rabaty jestem bardzo ciekawa.
Ogród w lesie 04:32, 19 lis 2013


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12483
Do góry
Grabulki, lecę z odpowiedzią
Sadzarka niezastąpiona przy sadzeniu dużych cebul.
Przy pozostałych - bardzo przydatna.
Polecam.

Ogród wywrócony do góry nogami?
Brzmi intrygująco.
Buziaki
Madżenie ogrodnika... Kiedyś tu.... 19:59, 18 lis 2013


Dołączył: 22 sty 2012
Posty: 57998
Do góry
Tess napisał(a)


Och, chwalić Was będę po wszystkich odpustach
Wieloszkę za przeliczenie, a Ciebie, Madżen - za wyżebranie u Wieloszki i podzielenie się z nami tą wiedzą
Za groma nie wiedziałam, jak te procenty przeliczyć.

Wkleję u siebie, bo jak zapomnę, to tutaj na pewno nie znajdę.
Buziaki

Trzeba mnie widzieć w sobotę z łyżką nad rozpylaczem w oczekiwaniu na sms od Wieloszki.....
Ogród niby nowoczesny ale... 15:57, 18 lis 2013


Dołączył: 05 lip 2012
Posty: 20088
Do góry
Tess napisał(a)
No, nareszcie fotki. I to jakie!
Donice bardzo pomysłowe, nic, tylko zgapiać

Trawki masz bardzo ładne.
A skrzyń zazdroszczę zarówno w sezonie warzywniczym, jak i teraz - przechowalnik by mi się przydał.


Oj, cieszę się ja z tych skrzyń i ciekawa jestem jak przezimują...

Marzena2007 napisał(a)
Superowe twoje - magnoliowe selserie
Wreszcie sie doczekałam zdjeć !! melduje że skrzynki po warzywach wykorzystałam do zakopania donic z cebulowymi.


i bardzo dobrze zrobiłaś...

kaisog1 napisał(a)
Magda u Ciebie jest "nieprzyzwoicie" czyściutko, że nie wiem..... nawet w warzywniko-przechowalniku ślicznie Swoja drogą to niezły pomysł Trawy cudowne!


Nieprzyzwoicie?? Przepraszam Gosiaczku ale brudzić nie mam zamiaru hehe
W Gąszczu u Tess 12:41, 18 lis 2013


Dołączył: 04 maj 2011
Posty: 29267
Do góry
Anabell napisał(a)
Tess-- my takie zwariowane z tym sadzeniem przerabianiem. w ubiegłym roku wsadziłam 2000 tulip. i już nie pamiętam 500 czy 800 krokusów. w tym roku miałam nic nie kupić ale oprzeć się nie mogłam ok. 1000 różnych jeszcze kupiłam. Powinnyśmy same sobie współczuć.

Podziwiam Cię z tym przedszkolem, ale to made- in tak cieszy. Przesyłam same serdeczności.


To ja Wam też współczuję.
Ogrodowy spektakl trwa ... 12:20, 18 lis 2013


Dołączył: 13 lut 2012
Posty: 15041
Do góry
Rench napisał(a)
Miro,co myślisz o wykopaniu werbeny i przechowaniu jej ? Wyczytałam o tym u Tess.
Pozdrawiam


ja mam werbenę pierwszy rok - i miałam 1 sadzonkę dostaną w sierpniu i ją schowałam na zimę ale też wysiewałam nasiona w domu w lutym

teraz już zrobiłam duże dwie sadzonki do donic i idą zimować do garażu - nie trzeba wiele podlewać na minimum - ściąć - pokazywałm na O na wiosnę moją wyglądała fatalnie - kazali mi trzymać i rzeczywiście odbiła od korzenia i wyrósł wielki krzak więc jak masz więcej to wykop jedną na wszelki wypadek a resztę zostaw bo podobno super rozsiewa się z nasion sama i tylko nie wolno jej wyplewić wiosną
ja jeszcze nie doświadczyłam procesu rozsiania ale będę uważać wiosną bo werbena jest rewelacyjna na rabaty bylinowe i nie tylko - teraz jest jeszcze ozdobą rabaty bylinowej


W Gąszczu u Tess 10:56, 18 lis 2013


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12483
Do góry
Wklejam wiedzę, zdobytą u Madżenki.

Dawkowanie siarczanu potasu.

musi być krystaliczny (Kalisop lub Kalisol yara) inne są granulowane i się nie rozpuszczają, natomiast krystaliczne w 3 sekundy rozpuszczają się w zimnej wodzie. Pryska się stęzeniem 2,5% czyli 2,5 g na 1 litr.
Madżenie ogrodnika... Kiedyś tu.... 10:50, 18 lis 2013


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12483
Do góry
Marzena2007 napisał(a)


Aniu dokładnie tak - musi być krystaliczny - uświadomiła mnie Wieloszka. Ja wyżebrałam od Wieloszki
Kalisop lub Kalisol yara inne są granulowane i się nie rozpuszczają, natomiast krystaliczne w 3 sekundy rozpuszczają się w zimnej wodzie.


Och, chwalić Was będę po wszystkich odpustach
Wieloszkę za przeliczenie, a Ciebie, Madżen - za wyżebranie u Wieloszki i podzielenie się z nami tą wiedzą
Za groma nie wiedziałam, jak te procenty przeliczyć.

Wkleję u siebie, bo jak zapomnę, to tutaj na pewno nie znajdę.
Buziaki
Ogrodowy spektakl trwa ... 01:17, 18 lis 2013


Dołączył: 02 wrz 2012
Posty: 9086
Do góry
Miro,co myślisz o wykopaniu werbeny i przechowaniu jej ? Wyczytałam o tym u Tess.
Pozdrawiam
Dla odmiany czas na zmiany... 21:47, 17 lis 2013


Dołączył: 05 kwi 2012
Posty: 12953
Do góry
Anitko...ja też lubię morze bez tłumów...dlatego chętnie przyjeżdżamy nad nie wiosną lub właśnie jesienią......byłam u Ciebie...trzymam kciuki za wygraną walkę z choróbskiem....pozdr

Gosiu...przepisik jutro...zamieszczę na kuchni O.

Madziu...mam ta książkę...ale dla Ciebie znalazłam Marinę

Tess...no nie żartuj.....tosz to wcale, a wcale kalorii nie ma....dziś dla odmiany widoczki zamiast żarełka

witaj Konrad...cieszę się, że zdjęcia się podobają...uwielbiam morze...ale po górach też bym pochodziła....to prawda, że natura przepięknie komponuje....pozdrawiam
Miłkowo - moje miejsce na Ziemi. cz.II 11:26, 16 lis 2013


Dołączył: 23 sty 2012
Posty: 69457
Do góry
Tess napisał(a)


Rany, Irenko, czy pamiętasz ich nazwę? Czy to Elegant Lady?
Cudne są, i mam nadzieję, że to właśnie takie posadziłam w tym roku.



Tess, tak to chyba one, ale do końca nie jestem pewna, w domowym kompie mam nazwy, to odszukam w wolnej chwili
W Gąszczu u Tess 23:39, 15 lis 2013


Dołączył: 28 sie 2012
Posty: 4962
Do góry
Tess-- my takie zwariowane z tym sadzeniem przerabianiem. w ubiegłym roku wsadziłam 2000 tulip. i już nie pamiętam 500 czy 800 krokusów. w tym roku miałam nic nie kupić ale oprzeć się nie mogłam ok. 1000 różnych jeszcze kupiłam. Powinnyśmy same sobie współczuć.

Podziwiam Cię z tym przedszkolem, ale to made- in tak cieszy. Przesyłam same serdeczności.
W Gąszczu u Tess 22:48, 15 lis 2013


Dołączył: 12 lut 2013
Posty: 12575
Do góry
Tess, a nie lepiej nasiona werbeny wysiać wiosną. U mnie wysiana na początku marca wyrosła jak głupia, chyba ze 2 metry wysoka była. Ja zbiorę nasiona i wysieję. Brak już miejsca na donice w garażu.
pozdrowionka zostawiam
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies