W Kruklandii
19:57, 06 cze 2015
Nastraszyłaś mnie z tymi brzozami. No ale trudno...już za późno
A z Youngii jak zrobić parasol bez cięcia???
Teraz ogrodnica.
Podobno to cholerstwo mieszka w lesie i przylatuje tylko na pola, do ogrodów składać jaja w trawie, a przy okazji sobie podje rarytasów
Z moich trzyletnich obserwacji wynika, że:
Przylatują całe chmary w godzinach od 8 do 11. Później już jakieś pojedyncze sztuki. Jak jest cień na trawniku to niechętnie tam się pojawiają. Najwięcej ich jest na patelni.
Jedzą wszystko, ale u mnie najbardziej upodobały sobie brzozy D. i hortensje.
Na rozplenicach też często siadały, chyba myliły je z trawą
Pierwsze zauważyłam w środę i od środy do wczoraj zabijałam po 60 do 100 dziennie. Wczoraj i dzisiaj po 300. Czekam kiedy będzie ich mniej. Mam nadzieję, że to już końcówka.
W tamtym roku pryskałam prawie wszystko Mospilanem i szczerze....to dziur miałam na roślinach mniej, za to sąsiadce zjadły całą borówkę!!!
W tym roku jeszcze nic nie pryskałam Mospilanem, ale mam czas rano, żeby ubijać te cholery
I chyba tyle.
