Dziś kolejna szybka akcja po pracy. Najpierw wyznaczyłam sobie linię rabata-trawnik po obustronach ścieżki, tzn pociągnełam linię z tylnej częśći na ta bliżej mnie robiącej zdjęcie.
a później zaczełam przesadzać cisy.
Przeniosłam 4 kulki + 2 kule na patyku. Oczwiście kule to idealne jeszcze nie są, ale w bardziej równomiernie doświetlonej przestrzeni powinny się rozrosnąć. Wszystko z własnego wyprowadzenia.
w tym roku tutaj będę chciała mieć jednoroczne kwitnące,takie poletko eksperymentalne. Może i trawnik zrobię mniejszy,.... bo poszalałam z tymi nasionami. a wczoraj jeszzce dokupiłam jaskrów.
W sumie pracując codzinnie trochę nie czuję się aż tak zmęczona. .