Marta! Bardzo dziękuję, cieszę się, że Ci się podoba. Tu powinny kwitnąć hortensje ogrodowe.
W tym roku poszły w liście, nie wiem dlaczego??? Są tylko pojedyncze kwiaty .
Wrzucam fotkę poglądową z modyfikacją układu (linia 1, 2) tj. komplety gatunkowe. Uważam ,że już wygląda to dużo lepiej. Dziękuję!
PS. Sosen faktycznie wcale miało nie być ale zakochałam się w nich od pierwszego wejrzenia w ogrodniczym i plan uległ zmianie. Zapewne ma Pani rację, że nie powinno ich tu być.
Dziękuję wszystkim serdecznie! Zdam relację z efektów po przesadzeniu ale mi już się podoba. Tego brakowało!
Dziękuję
Kiedy ją sobie wymyśliłam nie mieliśmy jeszcze drugiej części ogrodu. Po jej przedłużeniu zaczęłam się zastanawiać, czy taki pas startowy to dobry pomysł, bałam się ciągów wietrznych hulających przez ogród. Dopiero jak odwiedziłam ogród Danusi utwierdziłam się w przekonaniu, że to jednak fajne założenie
Wydaje mi się, czy Ty też kupiłaś w zeszłym roku gruszę azjatycką?
Haha
Mężaty mi wczoraj powiedział, że najbardziej lubi nasz ogród pod koniec sierpnia i we wrześniu, kiedy jest taki zarośnięte, lekko dziki. A ja mu na to, że właśnie dlatego wolę ogród czerwcowy i lipcowy
Pióropuszniki juz puściły jesienne pióropusze, zaraz będą tracić zielone odcienie...
Rdest NN ma się dobrze i umila towarzystwo Limelight.
Kwitnie po raz drugi szałwia Caradonna. Towarzystwo Edith Dudszus.
Zostałam fanką molinii, faworytką jest Heidebraut.
Pierwszy raz widzę naocznie kokon pajęczy (Yenno, zamykaj oczy
Gaury. Te to mogą... Cały czas!
Nasienniki penstemonów Husker Red zachwycają.
W warzywniku wciąż króluje dynia samosiejka Hokkaido.
Graby na froncie mają się dobrze, hakonechloa też. Mimo pełnego słońca.
Tak dużo różnych roślinek dostałam i starałam się nie zmarnować Przy okazji każdą rozmnożyłam cieszę się że czasem wpadasz. U mnie najpiękniejszy czas ogrodu gdy kwitną hortensje. Długo na nie czekam po drodze są róże.
Obok tarasu - turzyca palmowa rośnie jak szalona...
Kwaśnolubne też mają się dobrze w przygotowanej tu glebie. Kiścień drgnął.
Hortensje Bobo obok siebie a różne stadia... jedna już w lekkim różu.
Anemon Pink Saucer w pąkach.
Poranny obchód praktykowany regularnie to jest to
Rabata vis a vis tarasu.
Chopin
Trawnik po deszczach i w rosie (spadło 100 l na m2 w ostatnim tygodniu...)
Rabata z Limelight