Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "Tess"

Nasze hortensje urzekające kwiatami przez długi okres :) 23:52, 07 lip 2018

Dołączył: 07 lip 2018
Posty: 3
Do góry
Witam miłośników hortensji i bardzo proszę o pomoc w ocenie co dolega moim roślinom.
Na zdjęciach liście posadzonych w ubiegłym roku hortensji Vanille-Fraise. Za chwile mi bidulki wyłysieją...
Czy to jest efekt przypalenia słońcem czy jednak coś innego?
Ogródek dopiero powstaje, nasadzenia są młode i na razie mają rzeczywiście "patelnię". Podlewanie kropelkowe jest, wiem że one lubią dużo wilgoci ale ile to jest tak realnie, jak często i obficie podlewać zwłaszcza jesli od kilku tygodni deszczu brak? Wiosna w tym roku była u nas koszmarnie sucha (Wrocław) więc może podlewaliśmy ciągle za mało...
Mam też Limelight i z nimi jest dużo lepiej choć też coś się chyba z liśćmi zaczyna dziać. Wiem, ze one lepiej znoszą takie warunki stąd myśl, ze Vanilki cierpią od słońca. Ale czy tylko? Może ktoś pomoże?

Ogród pod lasem 22:08, 06 lip 2018


Dołączył: 20 lut 2016
Posty: 13770
Do góry
Czy Tess bierze obie Colette? Jakby nie brała, to wiesz... Wyjście awaryjne masz
Ogród pod lasem 10:31, 06 lip 2018


Dołączył: 27 paź 2016
Posty: 14291
Do góry
UrsaMaior napisał(a)
Hahaha no zobaczymy W każdym razie fajnie jest nie mieć miliona doniczek do podlewania.

A propos - APEL do TESS - 3 róże w doniczkach czekają i błagają o litość

Mnie osobiście doniczki czekające na wsadzenie stresują...mam teraz trochę materiału do wsadzenia, weekend wyjazdowy i mnie trafia, że to stoi i czeka na mnie
Ogród pod lasem 21:52, 05 lip 2018


Dołączył: 24 maj 2014
Posty: 9512
Do góry
Hahaha no zobaczymy W każdym razie fajnie jest nie mieć miliona doniczek do podlewania.

A propos - APEL do TESS - 3 róże w doniczkach czekają i błagają o litość
Ogród pod lasem 20:30, 03 lip 2018


Dołączył: 24 maj 2014
Posty: 9512
Do góry
Tess napisał(a)
Chcesz (Ty albo Kwartecik) ścinki trzmieliny biało-zielonej? Właśnie wystrzygłam mój trzmielinowy żywopłocik.


U mnie to zaraz pieprzone kocury rozpirzą. Kwartecik to nie wiem, niech się opowie sam
Na huśtawce miło płynie czas... 19:41, 03 lip 2018


Dołączył: 07 lut 2016
Posty: 3143
Do góry
Tess napisał(a)

Cudna! Czy usuwasz przekwitłe kwiaty? Jeżeli tak, to w jakim momencie? Bo płatki same się nie obsypują chyba. (mam pashminę pierwszy rok i zupełnie nie wiem, jak się z nią obchodzić).

U mnie kwiaty były chyba z miesiąc. Obcięłam je w zeszłym tygodniu kiedy były już po prostu podsuszone. Nic im nie szkodziło, ani ostre słońce, ani deszcz. Ich kolor był już w środku zielony. Chciałam zrobić jej zdjęcie, że Pahmina nawet pięknie się starzeje, ale jakoś ostatnio nie miałam weny na fotki. Teraz sobie odpoczywa, będzie miała chyba dłuższą przerwę, choć gdzieniegdzie już widzę małe bordowe młode listki. Jeszcze w tym sezonie zaszaleje ponownie
Ogród pod lasem 14:40, 03 lip 2018


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Chcesz (Ty albo Kwartecik) ścinki trzmieliny biało-zielonej? Właśnie wystrzygłam mój trzmielinowy żywopłocik.
Ogródek Iwony II 11:36, 02 lip 2018


Dołączył: 26 maj 2014
Posty: 21022
Do góry
Tess napisał(a)

Taki?
https://www.ogrodowisko.pl/watek/2075-ogrod-nad-rozlewiskiem?page=104
Ja siałam z nasion. Kupionych w sklepie. Ale jakby nie były dostępne, będę miała nasiona jesienią.


Ja mam jedną sadzonkę, ale chyba inną. Nie jest wysoki. Lekko za kolana ...Próbowałam siać, ale nic nie wzeszło. Może nasionka zbierałam niewłaściwie...


Tak wyglądał w sierpniu rok temu...


Tak w ogóle oglądam fotki zeszłoroczne - ogród był bardziej soczysty. Więcej deszczu było ...
Bawarka 11:00, 02 lip 2018


Dołączył: 03 mar 2012
Posty: 14770
Do góry
Tess napisał(a)
Dlaczego pozbywasz się roślin? Zmieniasz styl ogrodu?


Tess, yess
Żywopłotki cisowe. 23:56, 01 lip 2018


Dołączył: 28 sie 2012
Posty: 4962
Do góry
Tess napisał(a)
To fakt, że nie brak chętnych do tego rodzaju prac (choć ogólnie wszyscy poszukują pracowników).
Mnie kręgosłup boli, ale kolana jeszcze dają radę, więc głównie na kolanach robię - inaczej nie daję rady.

Oszczędzaj się, Haniu.
Ja własnie postanowiłam, że wprowadzam plan naprawczy - czyli ogród jak najmniej obsługowy. Bo czasu i siły już nie styka.


Czeka mnie jeszcze cięcie dużych półkul bukszpanów i cały liguster
jak tu wprowadzić naprawczy plan.

zacięłam się z czyszczeniem kostki i nie wytrzymałam.
Pewnie przyjdzie czas, zacznę patrzeć inaczej.
Żywopłotki cisowe. 22:07, 01 lip 2018


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Anabell napisał(a)




Tess! nie miałam wyjścia nikt mi nie pomoże, a pracownika znaleźć nie można.
(...)

Dziś nie mogłam wstać, ubrałam sie i położyłam jeszcze bo kręgosłup i kolana zesztywniały.

bola palce u ręki od pielenia w kostce.

dopracowanie kostki było tragiczniejsze i wiele godzin zgięta w pół.

Jak byłam mała dziwiłam się jak te stare baby mogą w polu robić z motyką.

Teraz ja stara baba też jestem zgięta, kolon nie ugnę.


To fakt, że nie brak chętnych do tego rodzaju prac (choć ogólnie wszyscy poszukują pracowników).
Mnie kręgosłup boli, ale kolana jeszcze dają radę, więc głównie na kolanach robię - inaczej nie daję rady.

Oszczędzaj się, Haniu.
Ja własnie postanowiłam, że wprowadzam plan naprawczy - czyli ogród jak najmniej obsługowy. Bo czasu i siły już nie styka.
Anna i Ogród 20:05, 01 lip 2018


Dołączył: 06 cze 2015
Posty: 12810
Do góry
Tess napisał(a)

No i co ja mam na to odpowiedzieć? Kupiłam nasiona, wysiałam nasiona, wyrósł przegorzan
Moim zdaniem gdyby nie powtarzały, to nie sprzedawano by nasion. A ja na 10000% kupiłam je w ogrodniczym (Plantico Bronisze).

Nic Teresko. Nic. Zdziwiło mnie to ale zapytałam co myślisz.
Anna i Ogród 19:49, 01 lip 2018


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Makao_J napisał(a)

Dziś czytałam w necie że niby nasiona nie powtarzają cech rośliny macierzystej. I że powinno się dzielić sadzonki.
To prawda?

No i co ja mam na to odpowiedzieć? Kupiłam nasiona, wysiałam nasiona, wyrósł przegorzan
Moim zdaniem gdyby nie powtarzały, to nie sprzedawano by nasion. A ja na 10000% kupiłam je w ogrodniczym (Plantico Bronisze).
Anna i Ogród 19:26, 01 lip 2018


Dołączył: 06 cze 2015
Posty: 12810
Do góry
Tess napisał(a)
Aniu, ja w temacie przegorzana. Oczywiście, służę nasionkami trochę później. Powiem szczerze, że mam mnóstwo siewek. Ale one mają palowy korzeń (bardzo mało rozgałęziony), więc istnieje duża obawa, czy przeżyją wysyłkę.

Dziś czytałam w necie że niby nasiona nie powtarzają cech rośliny macierzystej. I że powinno się dzielić sadzonki.
To prawda?
Anna i Ogród 18:49, 01 lip 2018


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Aniu, ja w temacie przegorzana. Oczywiście, służę nasionkami trochę później. Powiem szczerze, że mam mnóstwo siewek. Ale one mają palowy korzeń (bardzo mało rozgałęziony), więc istnieje duża obawa, czy przeżyją wysyłkę.
Żywopłotki cisowe. 14:41, 01 lip 2018


Dołączył: 28 sie 2012
Posty: 4962
Do góry
Tess napisał(a)
Sama wycięłaś te 30 m??? Geroj z Ciebie. Ja bym umarła chyba (mój kręgosłup nie chce współpracować).




Tess! nie miałam wyjścia nikt mi nie pomoże, a pracownika znaleźć nie można.
Wycięłam tydzień wcześniej 5 krzaków.
Wczoraj przed 16 zaczęłam i po wycięciu dwóch następnych zwątpiłam nie dam rady.To dla chłopa, albo przez lato będę cięła.

Gorzej było gałęziami machać by je wyjąć, położyć długie wiotkie.
Leżą teraz w rzędzie.
Cięłam sekatorem ręcznym dżwigniowym.

Dziś nie mogłam wstać, ubrałam sie i położyłam jeszcze bo kręgosłup i kolana zesztywniały.

bola palce u ręki od pielenia w kostce.

dopracowanie kostki było tragiczniejsze i wiele godzin zgięta w pół.

Jak byłam mała dziwiłam się jak te stare baby mogą w polu robić z motyką.

Teraz ja stara baba też jestem zgięta, kolon nie ugnę.

Jeżówka Aloha czeka dalej w kolejce na posadzenie.




W Gąszczu u Tess 23:08, 30 cze 2018


Dołączył: 06 cze 2015
Posty: 12810
Do góry
Tess poszukam przegorzanów u siebie. Jeśli nie dostanę to jesienią odezwę się do Ciebie, okej?
Żywopłotki cisowe. 22:44, 30 cze 2018


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Sama wycięłaś te 30 m??? Geroj z Ciebie. Ja bym umarła chyba (mój kręgosłup nie chce współpracować).
Żywopłotki cisowe. 22:44, 30 cze 2018


Dołączył: 28 sie 2012
Posty: 4962
Do góry
Tess napisał(a)
Haniu, sto lat u Ciebie nie byłam, a po przyjściu szczękę zbieram z podłogi.
Ilość roślin i ich różnorodność mnie powaliła. 288 jeżówek??? Piwonie masz cudne, i tak ładnie zakomponowane. Łan Anabelek cudowny i lilie...
Kobieto, jak Ty dajesz radę to wszystko obrobić?
Kopytnika sadz koniecznie, świetnie zadarnia i żaden chwast się nie przeciśnie.


Nie zacytowałam Ciebie ze zmęczenia.
Kopytnik rozrósł mi się za tymi tawułami i stamtąd miałam przenieść.
Teraz powinnam i tam rozsadzić, miejsca będzie dużo wolnego.
Anna i Ogród 22:41, 30 cze 2018


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Aniu, nasiona przegorzana kupiłam w ogrodniczym.

donice super!
Ściankę muszę wyszukać.
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies