Ogród Pierwszy (nie)Wielki - projekt
13:02, 20 cze 2021
No jest co podziwiać i te czochy i te nogi…
Z Oleandrem do mieliśmy przygodę w Chorwacji … dziewczyny narwały kwiatuszków i się bawiły, Leon miał fazę na wkładanie wszystkiego do buzi i coś mnie tknęło, czy to przypadkiem nie trujące jest. Byliśmy ładnie pos… jak Aniela nam powiedziała, ze tych płatków to było chyba więcej. Byliśmy wtedy na Hvarze, porządnego pogotowia tam nawet nie ma…. Koniec końców nie mógł tego zjeść, bo nic mu się nie działo potem, ale oleander do końca życia mi się już będzie z tym kojarzyl.
U nas już trawnik biedny taki… nie wiem czy na wieczor tez nie ustawie zraszacza…


[img size=360x480]
