Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "Tess"

W Gąszczu u Tess 00:01, 15 cze 2013


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
baraga1904 napisał(a)
...czytam o żurawkach... trochę nie fajnie reagują na te deszcze...mam też citronellki w projekcie ale w sumie to chyba wszystkie rośliny mają jakieś , mniejsze lub większe, objawy przedeszczowienia... ja zresztą też mam...

No, niefajnie wyglądają. Ale ja nadal nie jestem pewna, czy to jedynie z powodu zadmiernej ilości deszczu i słońca. Przecież rabatę założyłam w lipcu ub. roku, w pełni lata (deszczowego lata)i takich objawów nie było.
Carexy dla Ciebie, Agnieszko Bardzo ładnie sobie radzą.

W Gąszczu u Tess 23:49, 14 cze 2013


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Syla napisał(a)
zobacz u mnie ... jest podobnie .... mam je już u siebie dwa lata .... wystarczy oberwać listki .... Citronella jest bardzo delikatna ... mocne deszcze uszkadzają jej listki , przyświeci słońce i tak się dzieje ... może pleśń może nie ... ja ich nie pryskam bo żurawki są bardzo odporne na choroby ....

Citronella zdecydowanie z naciskiem do cienia tam będzie jej dobrze żółte żurawki Lime Marmalade sprawdzają się u mnie na stanowisku słonecznym


No ale ja te listki obrywam już codziennie, one wkrótce łyse zostaną! Żurawki są odporne na choroby, ale właśnie najmniej odporne są z zielonymi liścmi (oczywiście nie mówimy o krwistej).
No właśnie, byłam już u Ciebie poszukać jak wyglądają u Ciebie. Znalazłam w wizytówce. No, kiepsko to wygląda. Zatem jeśli ro faktycznie od słońca (do czego ja nadal nie mam przekonania), to trzeba będzie przesadzić. Dzięki, zapamiętałam - LM

W podzięce żurawka Earth Angel.

Co z tym ogródeczkiem począć 23:40, 14 cze 2013


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
ewa004 napisał(a)
No i trzmielinki przesunięte ,limki z jednej strony posadzone

Posadziłam kawałek od trzmieliny dwie w jeden dołek żeby miały troszkę miejsca,a z drugiej strony przymiarka
Dalej nie mogę przesunąć bo nie ma miejsca ,weszły 4 sztuki ,jeżeli okaże się że za bardzo wyłżą na drogę przesadzę ,będzie gdzie


Nie będa miały za mało miejsca ?



Hosty z pod kaliny przesadzę ,limki maja tam prawie 2 metry


Ależ szybko działasz, Agentko Wczoraj pomysł, dziś wykonanie.

Przyznam, że (według mnie) trzmielinki teraz wyglądają lepiej.
A dlaczego - skoro przesadzasz hosty, nie dasz jeszcze jednej limki w to miejsce? Wówczas po drugiej stronie byłoby o jedną mniej, i byłaby większa szansa, że eM. ciężkim sprzętem nie uszkodzi.
ogrodoweimpresjejolki 23:33, 14 cze 2013


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Wpadłam w odpowiednim momencie, aby dowiedzieć się, co to za pomarańczowe cudo rośnie w ogródku Babci Danusi - tojeść bulwiasta. Szkoda, że mi kolorystycznie nie pasuje...
Pozdrawiam, Jolu
Mój mały raj na ziemi :) 23:22, 14 cze 2013


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Rany, jak masz pięknie. I jakie bujne są u Ciebie roślinki. Cudnie
Anulka, taras na legarach, a legary na palach, dobrze widzę?
Drewnianych palach, czy poniżej gruntu jest beton?
Mój zielony świat malowany roślinami... 22:16, 14 cze 2013


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
waska napisał(a)
Dzis w planach o ile pogoda nie zrobi psikusa - sesja dla Tess

No i cały dzień czekam. I nic
W Gąszczu u Tess 19:04, 14 cze 2013


Dołączył: 22 sty 2012
Posty: 57998
Do góry
Tess ja się na citrolenlach nie znam. Mam jakieś lime ale jakie nie mam bladego (zielonego) pojęcia jaka to odmiana....
Ale obserwuję, że te zielone w przeciwieństwie do bordowych nie lubią palącego słońca po deszczu. Podobnie jest z podelwaniem po liściach w trakcie upałów. Zatem obstawiam, że po deszczu było ostre słońce i listki ucierpiały. Profilaktycznie Topsin nie zaszkodzi...
I jeszcze cofnęłam sie kilka stron wstecz. Tuj nie wycinaj..... Hosty lub rodgersja (u mnie do zobaczenia) lub trzmielina np strzyżona w półkule zasłoni nózki, jeśli tam jest cień(????)
Ogród niby nowoczesny ale... 16:50, 14 cze 2013


Dołączył: 05 lip 2012
Posty: 20088
Do góry
Gabisia napisał(a)
Pięknie ta dróżka z płyt wygląda!
Zioła z warzywniaczka muszą pięknie pachnieć u Was.
No i hacone - wypasiona


Dzięki Gabi

irena_milek napisał(a)
hakone świetna! łowy udane, a światła wymiatają, klimacik jak w kinie


Mówisz Irenko???

bociek napisał(a)
Noooooooo, moja droga.... Jak nie pokazujesz to nie pokazujesz i ani prosba, ani grozba, ani laskotkami, ale jak juz pokazesz to klekajcie narody. Dalas do pieca po calosci. Pojechalas jak piorun. No niesamowicie to wszystko wyglada, ale warzywnik to juz Kochana masz full tunning Madzia, jest swietnie


Bociuś...nie klęcz..wstań już
Marzena2007 napisał(a)


Też tak mam
Ogród zachwyca. Najbardziej jednak mnie powaliły na kolana białe donice z trawami i czymś białym Co to za roślinka? Gożdziki?


A nie goździki...to zwykłe margaretki No może nie zwykłe tylko takie pełno białe

ewa004 napisał(a)
Cud ,miód ,malinka


I orzeszki
irena_milek napisał(a)
Skubnij piwonie u kogoś, te zazwyczaj są najlepsze


Irenko ja mam piwonie...ale przesadzałam w zeszłym roku i nic nie kwitnie...ale Tess pisała u mnie, że za głeboko posadzone..wiec już podniosłam do góry ale na kwiatki i tak poczekam kolejny rok...niestety. Więc zachwycam się piwoniami innych
Mój zielony świat malowany roślinami... 13:16, 14 cze 2013


Dołączył: 04 lut 2012
Posty: 1812
Do góry
Dzis w planach o ile pogoda nie zrobi psikusa - sesja dla Tess
No i musze wybrac sie po cos mocniejszego bo oprysk z gnojowki nie daje rady róże maja mszyce aż na łodygach, inna ma juz kilka żóltych liści pora działac


Pozdrawiam
W Gąszczu u Tess 12:34, 14 cze 2013


Dołączył: 25 sie 2011
Posty: 1201
Do góry
Tess, ale pięknie u Ciebie! Zmiany zmiany...

Dużo roślin choruje po deszczach. U mnie maliny złąpały białą plamistość liści a trawa żółtą plamistość liści...wrrrr......
Jak dużo tego na tych żurawkach to ja bym prysnęła ewentualnie Amistarem. On długo działa a nie zostawia plam na liściach roślin, jak Topsin. I usunąć chore liście oczywiście warto by było.
BB 23:24, 13 cze 2013


Dołączył: 07 maj 2012
Posty: 4059
Do góry
Mili moi goście Cieszę się, że zaglądacie i zostawiacie ślady Pogoda nie sprzyjała ostatnio, więc zdjęć niewiele... ale coś tam wybiorę

Borbetka napisał(a)
Piękny zdjęcia i nie dziwię się, że wszyscy chcą jeszcze. Mnie dzisiaj przywitało nareszcie słońce. Mam nadzieję, że Ciebie też. U mnie też sporo bieli w ogrodzie. Tylko przy domku dzieciaków zawsze różowe pelargonie kupię ... nie wiem, co mnie zawsze napaduje na te różowe. Pięknie u Ciebie. Będę zaglądać.

Dziękuję Borbetko Zaglądaj, bardzo się cieszę z każdego wpisu A co do pelargonii... hmmm.... kupiłam białe angielskie, zabiedzone bardzo, może odżyją... ale do tego dobrałam purpurowe i powiem Ci, że pelargonie jednak ładniejsze są ciemniejsze ... różowe są po prostu słodkie
nl_kinia napisał(a)
u sąsiadów jest surmia i na pewno nie wyższa niż 3m - ale nana, cięta w kulkę, i nie widziałam na niej nigdy kwiatów... nawet nie wiedziałam, że kwitnie, ale jak poczytałam więcej, to zauważam, że zdania odnośnie przyjemności zapachu jej kwiatków są mocno podzielone i dość skrajne

no i nie wiem czy to reguła, ale to drzewko, które obserwuję dość późno się budzi wiosną.

Nana chyba nie kwitnie... i surmie faktycznie późno się budzą.. jak dla mnie to jest duży minus... Mają swój urok, ale ja już chyba jednak nie mam miejsca na nowe "chciejstwo". Mam jedną wierzbę płaczącą i chyba dokupię jeszcze jedną - wyżej szczepioną. .. No lubię wierzby... chociaż to takie mało oryginalne drzewko.. a może właśnie dlatego je lubię
grupa_trzymajaca_grabie napisał(a)
Pytanie techniczne mam, czemu kfiotków nie wstawiamy? Coś przeoczyłam?

odpowiedź praktyczna: ze wzrokiem wszystko ok Kfiatków z powodu dżdżu nie miałam jak obfocić...
bociek napisał(a)
Przyszlam na nowe fotki i muszem siem obejsc smakiem. Foch
Macham skrzydelkiem

Podmuch skrzydełka odebrany... razem z fochiem.. foszkiem? Mówiłam, że apetyt i miara jedzenia.. i tak dalej.. to się porobiło.... z rozmów ponadprogowych na pismo obrazkowe się przestawiamy
AgnieszkaW napisał(a)
Ja też byłam i oczu nie pocieszyłam fotkami. Mus zmienić ten stan Evchen. Pozdrawiam

Skoro fotki oczy cieszą, to faktycznie mus to zmienić U mnie takiego bogactwa kfiatków jak w Twoim pięknym ogrodzie nie ma... ale .. podobno ogród uczy cierpliwości
Tess napisał(a)
Ev, byłam. Ja żądam zdjęć!

I Ty Brutusie....? Do Twojego człowieka na swoim miejscu....?
Marzena2007 napisał(a)
Ja juz petycję piszę w sprawie zdjęć!

A autografik będzie?...
nl_kinia napisał(a)
a ja podpisuję!

Kinia.. przekonałyście mnie
paniprzyroda napisał(a)
W swoim ogrodzie mam katalpę około 20-letnią. Nie wiem, jaki to gatunek. Jest dużym drzewem, dość wysokim. Na pierwszy rzut oka kwiatostany przypominają akację, tyle że o wzniesionym pokroju. Pojednyncze kwiatki są dość duże, pachną przyjemnie, słodkawo-miodnie. Drzewo w tym okresie jest bardzo atrakcyjne. Potem zawiązuje długie, zielone strąki, które przebarwiaja się na brązowo i utrzymują się do następnego sezonu. Była lekko formowana: po bokach, od dołu, nic się nie działo. Problemem mogą być strąki, wręcz nimi śmieci, wysypują się z nich nasiona. Liście gubi prawie jednorazowo, po większym przymrozku. Z tego co zauważyłam, nie lubią jej komary i inne owady. Bardzo dobra jako drzewo soliterowe, z miejscem na ławeczkę lub stolik.

Witaj Przyrodo Pięknie opisałaś swoją surmię To na pewno odmiana bigoniowa, którą ma Ania ASC Bardzo Ci dziękuję za opinię i uwagi, są dla mnie cenne Nie sądziłam, że surmia jest takim dużym drzewem, dotychczas utożsamiałam ją raczej z drzewkami szczepionymi spotykanymi najczęściej na miejskich skwerkach - ale to odmiany nana.
agata19762 napisał(a)


pozdrawiam słonecznie !!!

Agatko, słoneczne pozdrowienia zawsze mile widziane
irena_milek napisał(a)
i ja petycję składam w sprawie zdjęć jak z decyzją w sprawie drzewka, wybrane?

Irenko, ja coś czułam, że się więcej osób podpisze ... drzewkiem będzie wierzba, zwykła płacząca
Kindzia napisał(a)
Macham

Kasiu, odmachowywuję
irena_milek napisał(a)
Dla ciebie róża Madame Plantier
pąki sa takie, a potem kwiat taki

Irenko, przecudna... uwielbiam te pąki bordowe Czy ona rośnie wysoka?
W Gąszczu u Tess 22:13, 13 cze 2013


Dołączył: 08 cze 2011
Posty: 7829
Do góry
Tess, żurawki chyba przypalone przez słońce....one jednak wolą cień, półcień
naparstnice cudne ! zresztą cała rabata misz-masz'owa
a czosnki....obłęd !
Mój ogródek pod Gdańskiem 20:24, 13 cze 2013


Dołączył: 04 gru 2010
Posty: 2777
Do góry
Tess napisał(a)
Piękne te Twoje powojniki.
I tak zdrowo rosną. Co robisz że są takie zdrowe?
Moje białe już - w czerwcu! - mają uwiąd. Jak nic zamienię je na inne, odporniejsze.
Świetny pomysł z przechowywaniem w onicach. Tzn. ja też zimuję rośliny w pomieszczeniu, ale tylko te, które rosną w donicach. Na to, żeby wykopać z gruntu i wsadzić do donicy - nie wpadłam.

Witaj Tess
W sumie to nic takiego nie robię ... Czasem odżywke do powojników podsypie i pilnuje żeby nie wyschły ... Suche liście obrywam a na grzyba podlewam jak wszystko inne tzn psikam jakby było bardzo mokro to pewnie by chorowały .
A szałwie pierwszy raz próbowałam przechować bo była piękna i szkoda mi było jej - nie zawsze można taka znaleść - w tym roku w sklepach jeszcze jej nie widziałam . Pozdrawiam M
Mój mały raj na ziemi :) 19:45, 13 cze 2013


Dołączył: 08 cze 2011
Posty: 7829
Do góry
Tess napisał(a)
Anulka, super relacja, dziękuję Obejrzałam z przyjemnością.


Tess
cieszę się, że podobała Ci się relacja mała zmiana klimatu i otoczenia
Ogród w lesie 17:47, 13 cze 2013

Dołączył: 20 sty 2012
Posty: 2764
Do góry
A to dla stałych, miłych podczytywaczy (ze specjalną dedykacją dla Tess).
Tess, już będzie wiedziała o co chodzi...





Boćki 07:25, 13 cze 2013


Dołączył: 12 cze 2013
Posty: 45
Do góry
Tess - ujęcie 1, 3 i 7 fantastyczne. Półmroczne gniazdo w tle z ksieżycem wygląda iście Alfredowsko


Dorzucę do kolekcji jedno moje zdjęcie tych przepięknych ptaków.
Dla odmiany czas na zmiany... 23:11, 12 cze 2013


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
A dlaczego Ty chcesz żywopłot z pęcherznicy?
A grabowy nie może być? Grabowe żywopłoty takie cudne są.
Jak zalezy Ci na bordo, to bukowy. Ale grab odporniejszy od buka.
Madżenka na liściasty żywopłot z buka.

Jeśli już koniecznie chcesz pęcherznicę, to zrób jeden kolor.
ogrodoweimpresjejolki 23:05, 12 cze 2013


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Mówicie, żeby czosnki ciąć. No to trzeba jutro ściąć. Szuberta zostawię jeszcze, bo kwitnie, ale fioletowe i białe mus skrócić o głowę.
Jolu, nie jestem pewna, czy wiem, co Ty robiłaś całe popołudnie
Warmińskie dylematy 23:04, 12 cze 2013


Dołączył: 14 lip 2012
Posty: 900
Do góry
Moniko, ten powojnik u mnie też bez kwiatów na razie, sam liść.

Ewelinko, widziamy się, już czekam niecerpliwie.

Gosiu, szkółki ubogie, ale mam wrażenie, że różnego dziadostwa to jest akurat dużo albo wyłącznie to, co się sprzedaje ( a sprzedaje się właśnie dziadostwo , z reguły u nas fajne rośliny są drogie, a jak drogie to nie ma zbytu, więc sprzedawcy wolą nie ryzykować, że zostaną z towarem. I koło się zamyka

Tess, ja mam 2 stożki-samoróbki, tylko że za rozczochrańce to ja 10 zł dałam w zeszłym roku w Olsztynie. Z litoście je wzięłam, tak mi ich żal było Ale ostatnio widziałam zdrowe okazy cisa Aurea po 18 zł ( wysokość 40- 50 cm) i tak sobie dumam, czy by z nich sobie dużych kostek i kulek nie zrobić ?
Na kostkę 4 sztuki na kulkę 3 by wystarczyły, mierzyłam je do siebie i oczyma wyobraźni widziałam już gotowe, ale mąż stwierdził, że ja fantazyjna kobieta jestem i żebym wrzuciła na luz ale nadal sobie o nich śnię , tylko muszę najpierw Danusi podpytać, czy to się da zrobić - tzn. czy ten cis się nie będzie rozkładał albo inaczej deformował ?

I jeszcze widziałam ostatnio fajne bukszpany - rozczochrańce, nieformowane, ale bardzo gęste po 26 zł, z których dałoby się wyrzeźbić stożki wysokości tak do kolana, więc mam nad czym myśleć
Mój ogródek pod Gdańskiem 22:59, 12 cze 2013


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Piękne te Twoje powojniki.
I tak zdrowo rosną. Co robisz że są takie zdrowe?
Moje białe już - w czerwcu! - mają uwiąd. Jak nic zamienię je na inne, odporniejsze.
Świetny pomysł z przechowywaniem w onicach. Tzn. ja też zimuję rośliny w pomieszczeniu, ale tylko te, które rosną w donicach. Na to, żeby wykopać z gruntu i wsadzić do donicy - nie wpadłam.
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies