Mam pytanie odnośnie pasa ziemi koło domu na którym nie wiem co posadzić. Do tej pory rósł tam jakiś krzaczek iglasty, który zjadły mi jakieś małe pajączkowe żarłoki. Miejsce ma wymiary 50cmx500cm, jest zadaszone i przez połowę dnia jest dobrze nasłonecznione. Marzył mi się rozmaryn, który zresztą jest widoczny na zdjęciu ale sąsiad podpowiedział, że system korzeniowy rozmarynu jest duży i nie powinno się go sadzić koło ścian. Co zatem? Doradźcie coś moi mili.
to oszałamiające kwitnienie to krzewuszki czy kolkwicjii? Staw i reszta to z ogrodu Mamy?
Znakomitą robotę wykonałaś malując mur. Takie wyjście do ogrodu i podziwianie rozrośniętych i kwitnących roślin musi być i dla Ciebie miodem na stargane i nerwy i ciało.
Coraz piękniej się robi
Kurcze, jestem sama w robocie, za własnymi kapciami nadążyć nie mogę i chodzę zmęczona jak koń po westernie Pisać nie mam siły ani głowy, to chociaż wstawię parę zdjęć , bo niektórzy czują niedosyt (Tarcia cmok!)