Dorotko Ty nic u siebie nie zmieniaj, bo gdzie ja będę na ławeczce wśród bzów przysiadać
Też mi się podobają kolorowe i pachnące ogrody właśnie takie jak Twój, tylko ja zbyt upierdliwa chyba jestem żeby dać roślinom swobodnie rosnąć. Ty osiągnęłaś mistrzostwo cały sezon u ciebie kwitnąco i pachnąco ja nie potrafiłabym tak łączyć roślin.
Ja ciągle rozmnażam ale trawy w planach mam nowe rabaty
Basiu to jakieś carexy najprawdopodobniej Turzyca frosted curls ale pewności nie mam. Trawki kupiłam kiedyś u jakiegoś sprzedawcy na giełdzie, etykiety nie było.
Normalnie w sezonie bardziej się wykładają ale tutaj są zaraz po wiosennym przycięciu, dlatego wyglądają jakby miały bardziej wzniosły pokrój.
W tym roku dużo suchego mają chyba należy je odmłodzić.
W przyszłości myślę wymienić je na zwykłą haconkę ale nie mogę nigdzie dostać.
Buziaki również przesyłam.
Kami coś pogoda w tym roku bardzo dziwna. U nas dzisiaj było bardzo ładnie, dziś miałam wolne więc troszku nadrobiłam, liczba doniczek do wsadzenia drastycznie spadła
Dziś poczyniłam nowy zakup: gillenia trójlistna, dwie sadzonki
Doszły też do mnie begonie Big Red Bronze Leaf. Kupiłam podobne jak w zeszłym roku, bo podobały mi się w tych dniczkach, dorzucę im jeszcze komarzycę, tylko muszę kupić nową.