Zaległe foto z przed paru dni. Pomidory dość wyciągnięte, ale się nie przejmuję.
Dziś dopiero zacznę hartowanie. Bardzo późno, bo nieraz już po 20 kwietnia stały w foliaku.
Tyle spamu kwietniowego
Nie wiem jak klony po wczorajszym przymrozku. Magnolie na pewno zakończyły już pokaz.
Ale po raz pierwszy od lat wszystkie klony są jakieś dziwne.
Niby nie zmarznięte, ale podejrzane
Słońce weekendowe pokaże czy poległy czy to jeszcze tzw "wiosenny niedorozwój"