Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy ".img"

Nowe migawki z ogrodu 08:27, 24 lip 2025


Dołączył: 24 mar 2021
Posty: 1535
Do góry
tulucy napisał(a)
Przy okazji tego, że mnie odwiedziła, Iza wymusiła na mnie wizytę w moim lokalnym ogrodniczym, bo umknął jej uwadze, jak do mnie jechała.

A ja już byłam po porannej wizycie w ZP z Anulą - Zaną.


Specjalnie nie wzięłam torebki, tylko kluczyki do auta i telefon. No i cóż, zapłaciłam blikiem.

Za 3 cisy baccata fastigiata. Ale były w tak dziwnej cenie, że grzech nie brać. Zdjęcie cisów będzie jutro, dziś tylko ogólnopoglądowe .



W ZP zakupy zrobiłam średnio małe. Starałam się ograniczać, naprawdę .


Wiesz, tu raczej nie ma się czego wstydzić.
Wszystkie jesteśmy współuzależnione…

Wysłałam wczoraj do mojego Dziecka zrzut ekranu z moim koszykiem wypełnionym nietypowymi różami.
Poprzedziłam go tekstem: „Hej, nazywam się Wioleta…”
Odpowiedz nadeszla błyskawicznie.
Dziecko odpisało: „ …i nie potrzebuję wcale trawnika”
Ogród prawie wymarzony … 08:01, 24 lip 2025


Dołączył: 26 lip 2016
Posty: 21610
Do góry
olciamanolcia napisał(a)




Bosko!!! Te podkrzesane tuje bardzo dobrze wyglądają w tych fioletach i zieleni.
Glina i zielsko 06:47, 24 lip 2025


Dołączył: 11 lis 2019
Posty: 9670
Do góry
LIDKA napisał(a)


Potrzebowałam takiego szalonego dnia. Od miesięcy żyje w permanentnym stresie. Łopaata i ogród to najlepsza terapia.

Zakupki mi się podobają też.

Patrz Aga petite star
Ładne co nie



Sadzenie w sobotę.


Łopata na stres jest najlepszym lekarstwem
A ta hortensja jest śliczna. Mała zgrabna z ładnym kwiatem. Z niskich odmian mam Mojito własnie zakwitła-jest cała w pąkach

nowa rabatę ( grujecznikową) podziwiałam ... Mój grujecznik jest już ogromny a posadziałam go zaledwie dwa lata temu...
Glina i zielsko 01:53, 24 lip 2025


Dołączył: 17 gru 2020
Posty: 16279
Do góry
LIDKA napisał(a)


Potrzebowałam takiego szalonego dnia. Od miesięcy żyje w permanentnym stresie. Łopaata i ogród to najlepsza terapia.

Zakupki mi się podobają też.

Patrz Aga petite star
Ładne co nie



Sadzenie w sobotę.


Śliczne te hortensje ❤️❤️❤️

I doskonale Cię rozumiem, ogród świetnie pomaga w odstresowaniu.
Ostatnio sama opieliłam całość u siebie (w poprzednich latach pomagała mi mama). I nawet szybko mi poszło.
Jeszcze mi tylko taras został (niestety w szczelinach między płytkami mam mnóstwo chwastów i muszę je wydłubywać nożykiem ).
Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka 00:26, 24 lip 2025


Dołączył: 18 wrz 2021
Posty: 8439
Do góry
Judith napisał(a)


Bardzo mi się podoba takie połączenie
TAR napisał(a)
Kto by nie ryknal

No właśnie, dołączyłam
Miskantowa pustynia, w przyszłości tarasowy ogród na skarpie 00:18, 24 lip 2025


Dołączył: 18 wrz 2021
Posty: 8439
Do góry
Miskantowo napisał(a)




Wioletko tych ujęć nie pamiętam, cudnie
Moje małe, zielone miejsce na ziemi... 00:09, 24 lip 2025


Dołączył: 25 gru 2017
Posty: 10978
Do góry
Wafel napisał(a)


Judith, rutewka jest u mnie drugi rok, sadzonka miała może z 12 cm, mikrusek, aż zła byłam bo przez internet zamawiałam...


Asiu, rutewka gigant. Też mam ją ale nie aż taką.
A to zdjęcie to jak najpiękniejsza pocztówka imieninowa. Piękna.
Boso przez ogródek 00:04, 24 lip 2025


Dołączył: 18 wrz 2021
Posty: 8439
Do góry
AgaBoso napisał(a)
Cynie, które nie dały się ślimakom.


Ale dzielne! Nie dały się
Sporo już masz roślinek, teraz tylko oczekiwać na busz
Grzebiuszka ziemna 23:53, 23 lip 2025


Dołączył: 18 wrz 2021
Posty: 8439
Do góry
Jak wczoraj wycinałam zwiędłe róże”

Połowa dnia to jesienna ulewa a popołudnie letnie więc pomyślałam o różach, które przywalił deszcz i trzeba by powycinać z lekka przygniłe i oklapnięte główki kwiatów różanych.
Wzięłam więc mój nowy, siwy, mały ale ostry sekatorek na próbę i nic nie szkodzi, że to już była piąta próba Powtarzalność zjawisk, to stan naturalny przecież



Idę więc z sekatorkiem w dłoni, ale spostrzegłam, że szałwia biała strasznie się pokłada i wygląda okropnie, wracam więc po większy sekator i tnę, wrzucam do wiadra i wynoszę na taczkę.
Skończyłam białą, ale przypomniałam sobie, że okręgową dziewczyny także wycinały, więc zwrot na pięcie i poszła okręgowa zawrzeć bliższą znajomość z moim sekatorem. Trochę to trwało, ale miałam róże przecież…


No tak, ale koło okręgowej szałwii - lawendy przekwitły i wyglądają nieciekawie, więc tnę na okrągłe kępki, jedną, drugą, trzecią, czwartą, piątą, nawet białe tnę. Zostawiłam 2 inne gatunki dla bąków, które je uwielbiają. Niech się bąki bączą w tym fiolecie czyli mam coś wspólnego z bąkami - umiłowanie fioletków

Wracam po mały siwy sekatorek do róż. O qrza mordeczka, golce pojawiły się na ścieżce, jeszcze przed chwilą ich tam nie było… Wracam po sekator specjalnego zastosowania, stary z czerwoną rączką tylko i wyłącznie do utylizacji golców (nie mylić z Golec orkiestra) Przeglądam cały ogród w poszukiwaniu, bo po deszczu zawsze wychodzą, kilkanaście dziabniętych. No dobrze, wracam po mój siwy sekatorek do róż, a narzędzie specjalnego zastosowania odkładam w jedno wyznaczone miejsce.
Ale obok róży Louise Odier przekwitło kilka lilii a przecież nie chcę, żeby szły w nasienniki, więc wzięłam się za usuwanie górnych pędów lilii. Skupiłam się na liliach i wyszło, że ogarnęłam liliowo cały ogród.
I tak zastał mnie wieczór, trzeba jutro „powtórzyć” cięcie róż, może się uda?




Czy to może być gaura?? Wysiałam tam jej nasiona i już się na nią obraziłam, ale czy słusznie?
Ogród Basi 23:40, 23 lip 2025


Dołączył: 25 gru 2017
Posty: 10978
Do góry






Ogród Basi 23:40, 23 lip 2025


Dołączył: 25 gru 2017
Posty: 10978
Do góry






Ogród Basi 23:38, 23 lip 2025


Dołączył: 25 gru 2017
Posty: 10978
Do góry






Ogród Basi 23:38, 23 lip 2025


Dołączył: 25 gru 2017
Posty: 10978
Do góry






Ogród Basi 23:36, 23 lip 2025


Dołączył: 25 gru 2017
Posty: 10978
Do góry






Ogród Basi 23:35, 23 lip 2025


Dołączył: 25 gru 2017
Posty: 10978
Do góry







Ogród Basi 23:34, 23 lip 2025


Dołączył: 25 gru 2017
Posty: 10978
Do góry






Ogród Basi 23:33, 23 lip 2025


Dołączył: 25 gru 2017
Posty: 10978
Do góry






Ogród Basi 23:32, 23 lip 2025


Dołączył: 25 gru 2017
Posty: 10978
Do góry






Grzebiuszka ziemna 23:32, 23 lip 2025


Dołączył: 18 wrz 2021
Posty: 8439
Do góry
Joku napisał(a)
Magnolia pięknie się zaokrągliła. Dziękuję za zdjęcie, pokażę mojemu rozczochrańcowi . Moje twoje lilie pięknie kwitną.

Jolu, a jaki mają kolor? Nie masz poskrzypki?
Magarku
Ewo
Patrycjo - zobaczyłam, bardzo podoba mi się Twój lilak, świetne ma ozdobne liście typu variegata dorodny, ale rzuciłam gałą na tą Lagerstremię indyjską i wsiąkłam. Wpadła mi do koszyka dziwnym zbiegiem okoliczności
Polon napisał(a)
Lilie piękne
Łażę po Waszych ogrodach, naoglądam się cudowności i potem mi się w głowie miesza od tego
Magnolia - cudo, taką chcę , w takiej formie zdobi cały rok

Małgosiu dzięki znam ten stan, z początku zanim jeszcze ujawniłam się na O już wtedy mnie siekło i namieszało w głowie, stąd rewolucje na rabatach powstawały. Dopiero po 3 latach zaczęłam trochę inaczej patrzeć, przynajmniej mam takie wrażenie, a może pobożne życzenie

Alija napisał(a)
Bożenko, lilie chwalę jeszcze raz, bo jak na nie patrzę, to w głowie czuję ich cudny zapach.
Przede wszystkim jednak chciałam zapytać o Minervę przecudnej urody, czy w realu ten kolor jest rzeczywiście taki, jak go widzę na ekranie?

Alu tak, właśnie ze względu na ten kolor zakupiłam aż dwie, jak na mnie to dużo

A to moja ulubiona żurawka, dziwnym zbiegiem okoliczności - fioletowa



próbowałam ją rozszyfrować i najbardziej odpowiada nazwie Wild Rose

Moje papryczki mają u mnie życie usłane różami wycinałam przekwitłe róże i przestałam je wyrzucać, pomyślałam, że są lekkostrawne, to ścielę pomiędzy krzaczki



Obserwator lilii wodnych

Ogród Basi 23:31, 23 lip 2025


Dołączył: 25 gru 2017
Posty: 10978
Do góry






Już lada chwila.

Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies