Ahhh te hektary moje
Fajnie, że kupka kompostu tak pomalutku znika. A jednak dużo go rozsypuję. Nie jest to warstwa 10cm, ale myślę, że takie 5cm na początek to i tak nieźle.
Odwiedziny w kolejnym ogrodniczym zaliczone. Świdośliw nie kupiłam, ale za to dorwałam 3 duże, w tym jedno ogromne pudła . Grzecznie zapytalałam czy mogę i potem już był tylko wielki uśmiech, chyba porównywalny z dostawą kompostu albo może i obornika konskiego . haha.
Małe choiny są u nas (40cm) ale dużych nie spotkałam. Widziałaś u mnie, te na zeszłorocznej rabacie? Tylko coś lekko zżółkły i się boję czy nie padną.Chyba szybciej się korzenią małe.
W zeszłym roku takie, a w tym kiepskie. Zrobię fotę jutro.
Jutro mąż położy obrzeża i zrobi porzadki.
Po pracy posadze rozplenice. Potem tektura i kora.
Byliny pojawia się stopniowo.
Posadzone od prawej od plotu
1. Rząd tujek
2. Trawy rozplenice -wsadze jutro
3.budleje
4. Rząd drzewek 6 szt dereni-
i na początku rzędu klionik szczepiony.
A na koncu wierzba hakuro.
Ja mam 3 kaliny Watanabe.
Chciałabym rzetelnie odpowiedzieć na Twoje pytanie, ale chyba mi się nie uda. Dwie kaliny kupiłam w lipcu 2015, a jedną miałam już wcześniej. Byłam prawie pewna, że ta na zdjęciu to ta kupiona wcześniej, ale jakieś pojedynczne stare zdjęcia tej teorii nie potwierdzają.
Jakoś wydaje mi się, że one kwitły od razu.
Przykro mi. Nie umiem odpowiedź. Niestety od 2014 do połowy 2016 prowadziłam zapiski w zeszycie, a wcześniej wcale. Dopiero od połowy 2016 przeszłam na "ewidencję elektroniczną", która łatwo pozwala wszelkie zapiski znaleźć.
Odnośnie hakonechloa. Kup jedną i posadź. Jak "zaskoczy" możesz podzielić.
Cebulica sieje się jak głupia. W sobotę wycięłam połowę przekwitających kwiatów, żeby trochę to rozsiewanie zatrzymać. Muszę dokończyć.
Początki "cebulicowego pola". Zdjęcie z 2015.