Ogród...
19:04, 07 maj 2021
Teraz największa radość. Przyleciały bociany po kilku latach nieobecności. Przez wiele lat co roku przylatywały ptaki do ogromnego gniazda na starym słupie. Gniazdo było już tak ciężkie, że słup się przechylił. Panowie z zakładu energetycznego kilka lat temu wymienili słup i zamocowali nową platformę na gniazdo. Jednak chyba to nowe miejsce nie spodobało się, bo przylatujące bociany nie chciały budować gniazda. W tym roku pod koniec kwietnia przyleciały trzy bociany. Trochę postały na dachu domu, poklekotały i odleciały. Jednak na początku maja przyleciała para bocianów i od razu zaczęły znosić gałęzie i budować gniazdo. Chyba już nawet bocianica zniosła pierwsze jajko, bo siedziała dzisiaj, a bocian nosił dalej gałęzie.
Trochę późno zdecydowały się na założenie rodziny, ale poczytałam, że chyba zdążą jeszcze wychować przychówek.
Pozdrawiam serdecznie.
Trochę późno zdecydowały się na założenie rodziny, ale poczytałam, że chyba zdążą jeszcze wychować przychówek.
Pozdrawiam serdecznie.

