Burgundy rozczarowuje kolorem, ewidentnie musze ja do półcienia przesadzic , kolor nie przekłamany , taki blee jest
Do Williama podobna bedzie Tradescant, Falstaff, Prince. Prince i Tradescant maja małe krzaki po roku. Falstaff wiekszy ale ma długa przewę w kwitnieniu. Gardeners czyli Fishermans mam i to kolor minimalnie jasniejszy ale piekny, pasuje do Williama
Heidi Klum, Old Port, Yong Lycidas to jasniejszy odcien , chłodny, dosłownie ton jasniejsze od wspomnianych ciemnych purpur., wpadający w lekki fiolet. Wszystkie piekne, wszystkie mam i nigdy ich nie zamienie. Planuje do nich dosadzic Lavender
Baronessę i Maria Theresia jakos kwiat mnie nie zachywca, chociaz Ramones polecaja za obfite kwitnienie i wysokosc idelana na obwodki.
Munstead Wood kazdemu i zawsze polecę, jest niepowtarzalna i obficie kwitnie. Lacre i Afrodite nie ma, niec na ich temat nie wiem.
Z ogrodem Robaczka jestem stale i na biezaco, rzadko pisze ale kazdy post czytam . Znasz ogród AnaAn na FOI?
Podlewaj je ostro, codziennie, świeżo posadzone nie dają rady w te upały. Niestey musisz biegac ze szlaufem ale za rok dadza czadu, niestey taki skwar daje sie we znaki hortensjom i miskantom, też ciagle podlewam
Sebek przez kilka lat tak miałam... A teraz po uspokojeniu i wyciepaniu bylin lubie letni ogród. Zima te go lubię dzieki trawom i zimozielonym , wiosna tez i jesienią
I teraz czekam na białe zawilce z miskantami i planuje białe tulipany. Wszystkie kolorowe wykopie na różanke a w pozostałych miejscach będzie biało i purpurowo jak u Danusi. Po co eksperymentować, wystraczy kopiować najlepszych , znaczy sie inspirować
Lubie sie gapić z gory na moje kwadraty. Ale najlepszy punkt widokowy jest z pokoju corki, na ogród w calosci. A ona ma wciąż zasloniete żaluzje. Chyba ja musze wyksmitować coby sie z sypialnią do jej pokoju przenieśc
No tak, to jest najgorsze jak koncepcja się ciągle zmienia, wiem coś o tym
Jak skończycie to fotki wstaw.
Madżenka mi pisała, że blado różowe róże ładnie się komponują z perowskia.
Tylko chyba by to musiały być róże co późno kwitną, bo przecież perowskia teraz chyba zakwita.