Przykryłam truskawki z powrotem bo w nocy ma być minus 2
Ogorki skiełkowały
Przykryłam też pomidory papryki i rozsady cukinii w szklarni, bo jest tak zimno że wolałabym jutro rano nie żałować. Mam nadzieję to wystarczy. Siatki cieniujące, worki po zbożu dla kur i stara kołdra
Marcowe zaległości z telefonu.
Mój ukochany zawilec gajowy w pobliskim lasku.
Byłam na spacerze podczas lekkiej mżawki stąd kwiaty w pąkach i tylko zielone łany.
I jeszcze trochę kokoryczy pełnej. Uwielbiam te leśne kwiatuchy
Mój długo poszukiwany lilak ma już rozwinięte listki, czyli jego największy atut. Maypole rozkwita.
ŚŚ niestety już po kwitnięciu, za to amanogawy w pełni, czyli ładnie się okresem kwitnienia uzupełniają.