Kiedyś tu..... cz II - Madżenie ogrodnika
23:14, 27 gru 2012
Ja zamiast przewodnika w ręku miałam córkę przy boku, która nas oprowadziła po wszystkich zakątkach Paryża, i tych zadeptanych przez turystów, i tych, gdzie turyści nie mieli odwagi się zapuścić
Paryż jest cuuuuuudowny.
A te kafejki z ogródkami na każdym rogu, z krzesełkami zwróconymi w stronę ulicy/placu - zachwycające.
Oj, rozmarzyłam się, trzeba się wziąć w garść.
Paryż jest cuuuuuudowny.
A te kafejki z ogródkami na każdym rogu, z krzesełkami zwróconymi w stronę ulicy/placu - zachwycające.
Oj, rozmarzyłam się, trzeba się wziąć w garść.