Ptasi gaj
22:20, 31 sty 2021
Też byliśmy, wymarzoną pogoda bez wiatru słonko grzeje w twarz lub w plecy. Ten śnieżek sypał długo tylko taki proszek. Śnieg skrzypi pod stopami.
Kasiu dzisiaj nam przeleciały dwa łosie przed samochodem na szczęście widzieliśmy je i eM zwolnił, to duże zwierzęta. One nie daleko mają swoje żerowisko w Łosiu więc biegają gdzie chcą. To nie pierwszy raz. Raz łosie biegły za płotem przy bramie myslalam, że to konie patrze a to łosie. Trzeba uważać.
Mam.mnostwo śladów na śniegu widać jakie spacery się odbywają p działce. Bażanty wiodą prym. Zostawiam im na ziemi ziarno.
Ptaki u mnie dziwolągi, żrą ale nie dają się sfocic. Dzisiaj sikorek dużo nawet dwa dzięcioły widziałam na sosnach. Sójek jakoś nie widuje a zawsze ich było sporo. Berberysy u mnie już bez owoców widocznie kwiczoły je obrały.
