Ile masz teraz kwiatów!
Chyba u siebie popełniłam błąd, koncentrując się zanadto na tym, co kwitnie wiosną, bo to takie wyczekane... Czas dodać letnich kwiatów. Chociaż u nas to też kwestia cienia, który pojawia się wraz z liśćmi na dębach
Widać wie gdzie jej będzie lepiej, ważne że się sama przemieszcza, a nie pada całkiem
Dziękuję za info co do dołowania borówek, to będzie dobra okazja do zrobienia testu lokalizacji jagodnika w naszym cienistym ogrodzie.
Też tak masz, że warzywnik zawsze zapełnia się właśnie za szybko i jeszcze chciałoby się więcej tam wcisnąć?
Z desperacji chcę spróbować część warzyw uprawiać na hałdzie skoszonej trawy i zrębków, które się kompostują Próbuję sobie nie robić za dużych nadziei, ale to by mnie trochę poratowało powierzchniowo. Dynie na pewno tam pójdą, i może fasolka szparagowa, i pomidorki, i... i... i...
I nie boisz się im tak pozwalać się panoszyć w tych szczelinach? Jakoś sobie od razu wyobrażam, że z czasem korzenie wysadzą kostkę Chociaż prawda, że wyglądają przepięknie.
Jakie cudne te rabaty! I widzę ostatnio coraz częściej takie nasadzenia "pomieszane" względem wysokości, nie trzymające się dotychczasowej zasady, żeby wyższe stanowiły tło, a im bliżej brzegu rabaty tym niższe. To wielka ulga, że to może tak świetnie wyglądać, bo miałam problem z tą piętrowością, no bo przecież o różnych porach roku różne rośliny osiągają swoją szczytową wysokość. Ale widzę, że nie trzeba się tym wcale zanadto przejmować?