Ostrogowca mam tylko pod bukiem i tylko w jednym miejscu w łące. Na innych rabatach nie chciał rosnąć, a że się mi nie wysiewa to nie mam jak w łąkę dosadzić. Wiem, że są osoby u których sieje się na potęgę i wyrzucają. Gdyby były tak miłe i zamiast wywalić podzieliły się tymi siewkami będę wdzięczna. Fotka niestety nie ma ostrości więc nie pokażę.
Ktoś mi podpowie co zjadło moje bodziszki w dwóch częściach ogrodu w dwóch odmianach? To choroba czy robal jakiś? Chyba muszę je ściąć, ale czy pryskać?