Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum » Nasze ogrody » Przy ścieżce

Przy ścieżce

vita 09:39, 26 kwi 2026


Dołączył: 03 wrz 2012
Posty: 5070
mimik333 napisał(a)
Kulistą tuję potraktowałam wiosną nożycami do żywopłotu. Trzeba było to robić systematycznie. Obok rosły 3 szmaragdy- wszystko było osłoną od wschodniego wiatru. Miały zostać skrócone. Poprzedni post był napisany podczas krótkiej przerwy na kawę. Potem podcinanie suchych gałęzi świerków i to, co tygryski lubią najbardziej-szybki rekonesans roślinny w terenie. Eureka! Zaowocował tym, że już wiem, co posadzę w wolnej przestrzeni. Już dawno o tym marzyłam, tylko nie było odpowiedniego miejsca. Teraz wróciło. Miejmy nadzieję, że się spełni.
Dziś zahaczyłam o okolice dworca metropolitalnego- świdośliwy w ogromnych donicach mają miedziane listki i kwiaty. Moja też rzekomo lamarcka ma same kwiaty. Mam ją od 2014 roku i zmieniała miejsce już 4 razy Na pewno będzie jeszcze jedna przeprowadzka. Wtedy jeszcze nie była takim hitem ogrodowym
Miałam jeszcze przytoczyć dowcip Andrzeja Mleczki: Syzyf toczy kamień pod górę i odbiera telefon:
"Oddzwonię jak skończę"
Prawie się utożsamiam


Dobre, dobre Co posadzisz na wolnej przestrzeni?
Co do świdośliw to chyba się źle zrozumiałyśmy, miałam na myśli kolor listków, zanim roślina zakwitnie. To pewnie odczyn gleby, albo już nie wiem co
____________________
Wiktoria Przy ścieżce aktualny Wzdłuż ścieżki, jak po sznurku... Cardiocrinum giganteum
vita 09:44, 26 kwi 2026


Dołączył: 03 wrz 2012
Posty: 5070
Kwitnie sangwinaria, zaskakująco na tym stanowisku na skarpie, czyli mniej wilgotnym, najobficiej. Nie jest to dobry rok dla kwitnienia, ledwie zakwitła, a już zaczyna się osypywać. Ale cieszy

____________________
Wiktoria Przy ścieżce aktualny Wzdłuż ścieżki, jak po sznurku... Cardiocrinum giganteum
antracyt 13:28, 26 kwi 2026


Dołączył: 15 maj 2019
Posty: 13374
vita napisał(a)


Eszeweria w starych czajnikach od herbaty Zapamiętam sobie ten pomysł. Nie wiem czy dobrze zapamiętałam zasady, ale zimują ją w temp. poniżej 10 stopni, prawie nie podlewam zimą, to chyba warunek kwitnienia? Jeszcze odrobina rozcieńczonego nawozu na start

Kadr, który Ci się podobał ma długą i bardzo ciekawą historię.
Kranik kupiłam w ulubionym sklepie w Lukce (czekał na mnie rok, aż wróciłam do Italii autem, do samolotu w podręcznym bagażu nie wpuściliby mnie na pokład), granitową półkę przywlokłam ze śmietnika na Pomorzu koryto pod kranik wygrzebany ze zdekompletowanych urządzeń w pobliskim centrum, utargowane Betonowe, ale na koryto z kamienia nie miałam szans

Kranik zaczyna ładnie się starzeć, śniedziejąc, na korycie przydałoby się trochę mchu, ale szanse niewielkie, bo miejsce nasłonecznione.



Długo mi zabierają realizacje pomysłów, mam ich jeszcze kilka, będzie co robić i o czym myśleć


Ciekawa historia podbija urodę kadru
____________________
Zuzanna Zieleń, drewno i antracyt , Ogród wakacyjny
vita 22:29, 26 kwi 2026


Dołączył: 03 wrz 2012
Posty: 5070
Bo ja gaduła jestem. I samochwała
____________________
Wiktoria Przy ścieżce aktualny Wzdłuż ścieżki, jak po sznurku... Cardiocrinum giganteum
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies