Wspaniały z własnego doświadczenia to zamieszkiwane są najchętniej rureczki w klockach drewnianych dziurki tylko jeśli są gładziutkie, w szyszkach często zimują biedronki. Najchętniej wybierają stronę północną i wschodnią u mnie, dobrze jest też umieścić gdzieś w pobliżu wodę, choćby w misce. Jak woda daleko to tak chętnie nie zasiedlająNie wiem też czy rureczki masz wklejane czy tylko włożone, jeśli tylko włożone dobrze jest zabezpieczyć też siateczką bo inaczej ptaki zima się do nich dobiorą i powyciągają. Mój hotelik głębszy to i rurki za długie by im dały radę. Pamiętać trzeba, że rurki dobrze co sezon wymienić, bo drugi raz w tych samych nie zamieszkują raczej.
Mam nadzieję, że nie namieszałam Ci w głowie. Ale mówię z własnej obserwacji i tego co wyczytałam kiedyś tam
I jeszcze choinka dla mojego Filipka.
Nie ma na niej ani jednej okrągłej bombki…są za to zwierzątka, ptaszki, pojazdy, owoce, ludziki, gigantycznych
rozmiarów cukierek …wszystko kolorowe i błyszczące.
Miałam w tym roku jej jeszcze nie ubierać bo wnuczek jest za malutki…ale nie mogłam się powstrzymać
Jest taka wesoła i bajkowa…. inna od wszystkich.
Wianki na drzwi wejściowe.
Ten z reniferkiem jest dla sąsiadów, żeby było im miło mijając moje drzwi, a wersja srebrno-biała na drzwiach od strony przedpokoju
Nie robiłam ostatnio zdjęć. Raz tylko cyknęłam jak spadł na 5 minut śnieg.
Żyję już nowym ogrodem, który będzie w stylu naturalistycznym. Całkowite przeciwieństwo tego mojego maleństwa. Będę mogła wreszcie poszaleć . Już nie mogę się doczekać wiosny.
No i dobrze kwiatów hortensji nie ścinałaś.
widzisz jak nawet suche pięknie zdobią ogród
Trawy też ładnie się prezentują.
I widać, ze masz bardzo ładny chociaż teraz uśpiony ogród
Pięknie jak jest zimowo i biało.
U mnie nic po śniegu nie zostało.
Im bliżej świat to cieplej się robi. Szkoda.
Pierniczki ładne. Zapewne i apetyczne.
A ja tak sie zbierałam, tak zbierałam i odpuściłam. Bo moi chcą ciasta z kremem
Pozdrawiam Anuś
Zimą jestem wymiksowana z ogrodu ale dzisiaj cyknęłam parę smutnych pseudozimowych fotek. Żeby coś było ku pamięci końcówki tego mega dziwnego roku. W tym roku nie ścinałam bylin i na razie nie obcinałam kwiatów hortensji więc aż tak łyso nie jest.
Bardzo ładnie
I piękny , niezawodny ciemiernik. Ja też go bardzo lubię.
Tylko nie wiem czemu ciemiernik biały ma taką przewrotną nazwę - czarny
( po łacinie zwany czarnym, Helleborus niger), jak on jest przecież biały
Aniu, trochę to czasu zajęło. Ale to był bardzo przyjemny czas, długo wyczekiwany Najwięcej czasu zajęło mi skręcanie siana. Choinka będzie stała obok ławki.
Na ławce miałam zrobić bardziej naturalną dekorację, ale te święta są wyjątkowe i stwierdziłam, że świecidełka muszą być Zresztą ja lubię takie dodatki
Dokończyłam wianki Spożywcze dodatki jednak nie pasowały, postawiłam na owoce róży i jemiołę. Zrobiłam jeszcze minimalistyczną ozdobę na drzwi, a mężaty zażyczył sobie coś świątecznego na saunę
Więcej w tym roku nie robię, skończyły mi się materiały