Hey, dzisiaj sobota postanowiliśmy iśc na spacer w celu nawodnienia krążków
międzykręgowych i dysków....ambitnie zdowotnie...tak tylko na spacer
Mamy lasy, są czyjeś, cudownie jeszcze nie ogrodzone, miałam wrażenie,
że psy właścieli na pogryzą,
tereny to lasy kilku kilometrowe, małe, ale spacerek zaliczony
Głównie brzeziny i buczyny, klony
polecam acer palmatum 'Osakazuki' albo acer palamtum 'Nicolsoni' - zresztą look'nij do mnie na mały spacerek po ogrodzie herbacianym gdzie się wybarwiają moje klony.
pozdrawiam
Jan
ps. poniżej acer palmatum 'Nikolsoni' w deszczu - fotka na zachętę (do usunięcia)
Świetnie zorganizowałaś sobie sadzenie tulipanów. Muszę przyznać że wpadłam na podobny sposób posadzenia zakupionych kilkudziesięciu cebulek krokusów. Rowek - cebulki rozmieścić - zasypać ziemią i po robocie. Jednak trudniej jest sadzić pomiędzy gęsto rosnącymi bylinami.
I u mnie zrobiło się jesiennie, ale mam wrażenie że ta pora nadeszła później niż w poprzednich latach.
Danusiu mam posadzone cisy w donicach ocieplonych, czy potrzeba je zabezpieczać na zimę? Stoją przy budynku, jest tutaj zacisznie. Jak często powinnam je podlac o takiej porze jak teraz. Od razu mówię że nie ma tam szmaty i same dobrocie w ziemi
Wczoraj zrobiłam w szkółce ostatnie (w tym roku) zakupy:
Rozplenica Black Beauty 12szt.
Miskant Morning Light 6 szt.
Lawenda różowa Rosea 10 szt.
Hortensja na pniu (nie pamiętam nazwy)
Z tego miejsca chyba jeszcze nie było fotek Niesamowicie malowniczy obraz powstał. Oby za płotem jak najdłużej była taka sielanka. Zapożyczony krajobraz fajnie się tu komponuje. A łany twoich bylin robią fantastyczną robotę. Pięknie Monia