Sezon 2017 u Hanusi
00:15, 16 paź 2020
Aniu, Jolu, Basiu, u mnie jak dotąd tylko klon na skwerku niezawodnie sczerwieniał, brzoza osypuje złote listki i je natychmiast wiatr porywa, a może rwie je już z gałązek? Deszcz też jest i u mnie, ale nie taki ulewny raczej mżawka i myślę, że w zaniku. Opady przelotne mogą być, przecież mamy jesień.
Miłego piąteczku Wam życzę.
Mnie jeszcze pigwowy maraton czeka
Miłego piąteczku Wam życzę.
Mnie jeszcze pigwowy maraton czeka