Przesadzony jesienią clematis Błękitny Anioł ma się dobrze, bałam się, że drugiej przeprowadzki nie przeżyje
Zielenią się kruszyny
Ogólnie wesoło, wiosna cieszy na maksa
Haniu dzięki bardzo za wsparcie i cenne uwagi jak zawsze. One działają jak balsam. Tak najbliższa rodzina wspiera nas bardzo . Natomiast wszystkie " przyjaciółki" jak zwietrzyły problem, zrobiły w tył zwrot. Może to i lepiej - mniej dyskusji i gadania poza plecami.
Pozdrawiam serdecznie.
Ja od zeszłego roku mam swoje pierwsze zawilce na rabatę inspirowaną Asi Rojodziejowej, ale one właśnie późno kwitną i są wysokie. Google takie zalecenia pokazuje: