Dziękuję Sylwia Cieszymy się bardzo, że ten etap już za nami i możemy zająć się kolejnymi-trochę mniej cięższymi pracami Chociaż znów zaczynamy wykopy i niestety zapowiada się kolejny cieżki czas.
Gnojówkę też mam odkrytą.
Tarciu, oszklonego tarasu zazdraszczam bo podejrzewam jaka to musi być przyjemnosć posiedzenia zimą w ogrodzie Mam nadzieję, ze i my sie kiedyś tego doczekamy.
Na początku Angel chciałam Ci podziękować za możliwosc inpiracji i pozwolenie na kopię napisu Każdy kto wchodzi to pierwsze na co zwraca uwagę, to GARDEN Miałaś świetny pomysł!
Cieszę się, że piszesz o Doorenbosach bo ja lubię takie różne ciekawostki i rozkładanie na czynniki pierwsze Tak na poważnie to przy wyborze pomiędzy grabami a brzozami szalę przważyło to, że rożnie skrajne opine otrzymałam o Doorenbosach. Jedni pisali, że wcale nie śmiecą, inni, że ten pył jednak jest zauważalny...Dzisiaj patrząc się w perspektywy czasu jestem wdzięczna, że były takie opnie bo graby to był jedyny słuszny wybór w to miejsce i jeśli kupilibyśmy brzozy to pewnie już bym je przesadzała
Na szczęście jest jeszcze drugi ogród i tam na pewno w tym roku zagoszczą brzozy
Haniu i ja cieszę, że mogę się z Wami podzielić nasza radością z ukończenia.
Monik, na razie poszukiwania zakończone porażką. Kora kamienna jest tylko w dużych frakcjach a szarego zwykłego, drobnego kamienia brak Zaczyna mnie to irytować...
Gosiu, Asiu, dziękuję!
Betko , no ja nie wiem gdzie Ty byłaś ale dobrze, że już jesteś
Jak tam plany urlopowe? Macie już rezerwację?
Martuś dziękuję za miłe słowa! Do przeszklenia jeszcze daleka droga ale plan jest i tego się trzymamy, że kiedyś będzie to też miejsce, gdzie będziemy mogli usiąść zimą.
Małgosiu, ewidentnie coś nie pasuje temu RB u Ciebie ale na pocieszenie powiem, że wiele osób narzeka na problemy z nim...
Monia, dziękuję! Cieszę się, że się jednak na graby zdecydowaliśmy