Podwórkowa rehabilitacja
18:41, 16 wrz 2020
Za to grzybów dużo. Wczoraj dwie osoby ode mnie przywiozły 4 koszyki grzybów.
Ususzyłam, zamroziłam zblanszowane i zrobiłam sos na obiad. W zasadzie to już zapas na zimę jest.
Do marynowania trochę takich ekstra małych prawdziwków tylko brakuje i rydzy do bieżącej konsumpcji
Odbuziakowuję
A w skrzyni na warzywa rośnie tylko bazylia i aksamitki. Nie wyżywi człowieka ale oko cieszy.