Nie wiedziałam że magnolie lubią dużo wody. Siedmiu magnolii się pozbywas, o szkoda.
Jakąś wąską kolumnową bym przygarnęła zamiast klona Crimson. Ale dałam ostatnią szansę. Jak będę wykopywać to kupię wąską magnolię
A to róża miniaturka którą dostałam. Kwitnie pierwszy raz w tym sezonie.
Pamiętam, będę w przysłym sezonie ukorzeniać dla innych bo w tym sezonie ukorzeniły się tylko 2 z pięciu i dosadziłam żeby szpaler powiększyć.
Róże malutkie NN ale kwitną co roku non stop od czerwca, jakieś terminatorki. Ładnie im przy tych trawach i w przyszłym roku posadzę pod płotem przed trawami. Mam je dwie i jakiś plan na obsadzenie. U mnie wszystko wolno idzie, nie tak jak u Ciebie
Andrzej, wszystkie zdjęcia przecudnej urody ale jak się hoduje o tej porze roku takie floksy?
P.S. Floksy od Ciebie, pomimo że już przekwitły, nadal niezwykle pachną Zaczarowane jakieś, czy co?
na razie bez szału i efektu, ale dopracujemy to miejsce w przyszłym roku
a i tak ładniej niż gajowiec. Tam był 6 lat temu skalniak, ale drzewa porosły cienia dużo, i skalne rośliny( rogownica, rojniki i floksy) pod gajowcem zginęły. Hosty się teraz lepiej tu sprawdząTe przy rynnie zostają bo ją ładnie maskują
tyle zrobiliśmy w zeszłą sobotę. Resztę czyli ostatnią sobotę pokażę jak zgram zdjęcia