Udało się i dziś porobić w ogrodzie. Odchwaszczanie, zamiatanie chodników itp. W końcu kupiłem bratki i stokrotki do wiosennych kompozycji. A na koniec było podlewanie prawie wszystkiego, padam
Żałuję, że nie zdążyłem posiać buraków i aksamitek. Trudno.
Koło tarasu nadal malinowo.
Czytam posty na forum i aż ciężko uwierzyć, że wszystkie odmiany tulipanów mam takie jak zamawiałem.