To miniaturowy narcyz 'White Petticoat'. Śliczne są choć niewielkie. Ponoć powtarzają bez problemu kwitnienie i z jednej łodygi wyrasta kilka pąków. Lubię też te botaniczne 'Little Beauty'.
Fakt, forum razem z wiosną obudziło się do życia, wszyscy pokazują piękne, zadbane, kwitnące ogrody, ale takie widoki jak Ty masz, to już nie wszystkim są dane
Przepięknie z obu stron płotu (którego nota bene nie widzę ). Delikatne rabatki, misa z wodą, drzewa i widok - bajka.
Bardzo podoba mi się taki model życia, żeby mieć jakiś mały letniskowy całoroczny domek w takich pięknych okolicznościach przyrody, koniecznie z lasem w zasięgu ręki.
Co do wiśni to niestety ja z tych, co się nie znają kompletnie, ale niezależnie od tego co to, kwiaty ma ładne, a i ten pokrój też ciekawy
Obfociłam dziś magnolki i wiśnie. Jest coraz zimniej, zaczynam wierzyć w minusy nad ranem
Przy okazji fot stwierdziłam, że wszystkie wiśnie mam pomylone. O ile jedna, która miała być Kanzanem jest Amanogawą - nie robi mi to, może nawet lepiej, to moja kiku jednak chyba kiku nie jest
Tu trzy:
Niespodzianka pośrodku
Alicja to bylinka zimozielona Lithodora. Kwitnie o tej porze można ją trochę przyciąć i znowu w lecie kwitnie już nie tak obficie, ale kwitnie.
Już nie basen będzie u.mniebkwitla Mydlnica też ładna.
Wczoraj była u mnie synowa i wykopała roślin cały bagażnik. Ja jechałam z tyłu całą w kwiatach.
Trawy już zaczynają zielone wypuszczać. Wykopaliśmy 2 duże kępy Gracilimusa. Jednak bez piły szablastej nie dałoby rady podzielić kęp. Z jednej nawe 6 kępek powstało.
No i pięknie. Cudnie wyglądają drzewa i krzewy tak kwitnące. Nie ma to jak wiosna.
Twoja wiśnia różowa śliczna.
Szkoda, ze moja biała.
Pod rajską jabłonią To ? Tawułka ?
Cudne pompony