Po weekendzie trzeba już będzie ruszyć z sekatorem, żeby powycinać pędy tulipanom, które skończyły kwitnienie. W kwietniu przyrost masy zielonej był szalenie dynamiczny. Na początku miesiąca było jeszcze łyso. A teraz coraz mniej prześwitów między roślinami.
Zrobiłam rano, tak na szybko zdjęcia mojego judaszka jak kwitnie to jest jego drugie kwitnienie nie jest cały oblepiony ale i tak jestem zadowolona z niego
Mój mąż ma dosyć skomplikowaną sytuacją zdrowotną, co go wyklucza z udziału w pracach wysiłkowych i wysokościowych. Jeśli coś takiego trzeba odbębnić, to spada to na mnie. Na szczęście uwielbiam prace remontowe i doprowadzenie garażu do przyzwoitego stanu dało mi wiele radości. Dorobiłam się wreszcie estetycznych regałów, sporej tablicy narzędziowej. Mam posegregowane śrubki, haczyki i gwoździki oraz inne duperele, przybory malarskie, taśmy i elektronarzędzia. Dzisiaj skończyłam remont na tyłach garażu. Tam mam osobne pomieszczenie na narzędzia ogrodowe, nawozy i regały z przetworami. Porządek jest idealny. Ciekawe na jak długo.
Z powodu prac remontowych i świąt ogród leżał trochę odłogiem. Czeka mnie pielenie w warzywniku i powyciąganie mniszków z rabat ozdobnych. Z daleka wszystko wygląda świeżo, ale bliższy ogląd pokazuje, że trzeba tam trochę pomachać pazurkami.
Dwuletnia Amanogawa. Zastąpiła uschniętą śliwę wiśniową. To dobre zamiana. Wąskokolumnowe drzewko pozwala lepiej doświetlić tę rabatę i można było posadzić więcej bylin.
Obiela o tej porze roku ładnie rozświetla ten zielony zakątek i sprawdza się jako roślina zamykająca oś widokową.
U mnie prognozy się zmieniły. Miało być -1, a w aktualnej prognozie są dwa stopnie na plusie. Oby też tak było u Ciebie. Przymrozkom mówimy stanowcze NIE.
Popadało solidnie kilka godzin. Niebo wciąż szare. Może jeszcze popada. Kołowrotek wiosenny wciąż trwa. Orliki są już prawie gotowe do startu. Sporo ich mam w okolicach misy i całuśników.
A naprzeciw rozwinęły się pierwsze kwiaty rododendronów.
Dziewczyny, dziękuję za życzenia zdrowia, przydadzą się . Dzisiaj nie wytrzymałam i poszłam porobić coś niewymagającego wysiłku (pielenie), ale zawroty głowy mnie pokonały. No masakra.
Witajcie znalazłam na mojej kilkuletniej brzozie dziwne poziome dziurki, przeszukałam internet ale jedyne co znalazłam to podpowiedź że może to być dzięcioł. Czy miał ktoś podobny problem i czy to jakiś szkodnik? Jeśli tak to jak mogę z nim walczyc
Pierwsze kwitnienie judaszowca i wiśni Amanogawy.
Kwitnie też Royal Burgundy i jabłonki przesadzane w zeszłym roku, jedna obsypana kwiatami, a druga ma tylko jeden kwiat.