Kurczaki, jaki smutek wielki, że Przema nie ma.
Takie piękne inspiracje i możliwe do osiągnięcia u siebie, nieprzeładowane, na możliwości średniozaawansowanego ogrodnika.
Moja Edenka nie popisała się w tym roku przez te deszcze, kwiaty mumifikowały a na koniec dopadła ją plamistość i straciła większość liści
Żółta zaczęła później kwitnąć i dobrze się trzyma
samosiejki pomidorów odkryłam w groszku
dalie zaczynają
i hortensje od Ogrodowiskowej koleżanki, do dziś nie mogę zrozumieć czemu wymieniała, jak są śliczne
Bardzo dobrze wychodzi Ci upychanie, skoro rosną także w towarzystwie chrzanu ☺ Zaciekawiłaś mnie tym, że dosadziłaś lilie jeszcze teraz w środku lata - robiłaś już tak kiedyś? Udały się?
Dzisiaj znowu 2 razy deszcz padał drugi raz bardzo solidnie.
Dalszy ciąg pracy z różami później sadzenie Jeżowek. Jest bardzo mokro więc nie trzeba podlewać po posadzeniu. Jutro dalszy ciąg robot.
Rośliny się rozrosły wygląda to fatalnie duża przeróbka się szykuje
Po prawej sekwoja ponieważ traci igły na zimę posadziłam przy niej zimozielony bluszcz niech się pnie