Danuś - mam prośbę Sadzicie u Matiego takie duże krzewy i w ogóle.... dało by radę żebyś mi taką dużą doniczkę odłożyła - jedną sztukę Bo muszę w czymś przewieź hostę od Tess, a miałam tylko jedną sztukę taką duża
"niebieskawo - zielona, ale przebarwia się już późnym latem fajnie może wyglądać za Hakone.
a rozplenicę masz już, czy dopiero chcesz kupować? Bo nie wiem jak u niej z mrozoodpornością.
Odnośnie zielonego paska są trzy możliwości:
1. Kopytnik
2. Runianka z ogranicznikiem na korzenie(czy to pomoże?)
3. Żurawka o zielonych liściach (lub marmurkowych - ale wtedy jeśli pozostałe żurawki nie będą pstrokato-listne)."
4. mogą być jeszcze jakieś niskie hosty, super by wyglądały takie niebieskawe
5. jakaś zielona, piękna trawka
Tess pewno do nocy dziś będzie ustawiać kopytnik, założę się...
Karolinko,U Was musowo musi popadać,Bożenka Rh przesadzała!
Tess ,Tobie słoneczko niech świeci!Cały weekend!
Przepiękne zdjęcie Haniu. Na słoneczko w Gdańsku nie mam szans w weekend , a bardzo bym chciała ... Chociaż deszcz jest taki ważny dla naszych ogródków ...
Pozdrawiam bardzo serdecznie M
u kogoś widziałam całe skupiska kopytnika, faktycznie jest cudny
No, jest cudnyNawet Gosię namówiłam żeby trochę wzięła Najpierw nie chciała, ale jak zobaczyła dorodną dorosła kępę, skapitulowała Wprawdzie powiedziała, że Kondzio go wyplenić nie może, ale coś mi się widzi, że Kondzio go wcale wyplenić nie chce
Ewelinko, nie radzę sadzić kopytnika w słońcu. Nawet jeśli będzie dzielnie walczył, i przeżyje, to nie będzie ładnie ciemnozielono wybarwiony i błyszczący, tylko jasnozielony i przyżółknięty.
Ja ma głównie cień
Dzięki!
Więc pozostaje mi czekać aż sąsiadom urosną tuje, to będę miała cień dla kopytnika
Tego nie zrozumiałam: ale tą trawę z tyłu Hakone na pewno bym wymieniła miskanta na coś mniejszego (trochę wyższe od Hakone), to samo mogło by się pojawić w ilości sztuk 2-3 między stożkiem a kulką (co by je trochę oddzielić od siebie).
Może być też wersja, z dociągnięciem bordowej żurawki kawałek dalej po łuku
Trawki zamiast runianki nie chcę, bo będzie łyso długo wiosną, znim wyjdzie
Może kopytnik?
Nom się nie wysłowiłam za dobrze Już tłumaczę:
Za Hakone są trzy trawy/miskanty i skoro cały róg będzie ,,trawiasty", to proponuję jednego miskanta, który jest najbliżej Hakone zamienić na dwie inne trawki średniej wysokości (trochę wyższe od Hakone-tylko na razie zostawiam gatunek pod dyskusję).
W momencie jak stożek zostanie posadzony za kulką - między stożek a kulkę dać tę samą trawkę, której gatunek jeszcze nieokreślony, tzn powtórzyć ją - będzie oddzielała dwie ,,ciemne" roślinki od siebie mgiełką.
Runianka pod Horti zostaje - ogranicznik na korzenie to nie głupi pomysł w jej przypadku.
A z tą bordową to chodziło mi... eh, lepiej mi idzie rysowanie niż objaśnienia